Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Tomasz Sąsiada
|

Lasy Państwowe oddadzą grunty pod budowę mieszkań? Rząd forsuje projekt

143
Podziel się:

Przy okazji tworzenia przepisów przeciwdziałających koronakryzysowi rząd chce uchwalić prawo, które pozwoli na częściową prywatyzację gruntów należących do Lasów Państwowych.

Lasy Państwowe oddadzą grunty pod budowę mieszkań? Rząd forsuje projekt
Leśnicy proponują, by we władanie KZN i pod ewentualną prywatyzację podpadały tylko grunty nieleśne, które w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego i tak są już przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. (Pexels)

Jak pisze "Gazeta Wyborcza", Ministerstwo Rozwoju chce przeforsować tzw. pakiet mieszkaniowy. Projekt ten zakłada, że państwowa spółka KZN utworzona do realizacji programu "Mieszkanie plus" będzie pozyskiwać działki m.in. właśnie od Lasów Państwowych.

Później może je natomiast sprzedać, dzierżawić lub przekazywać w użytkowanie wieczyste np. deweloperom. De facto więc na sprywatyzowanych terenach należących wcześniej do Lasów Państwowych mogłyby powstawać budynki mieszkalne, wznoszone przez prywatnych inwestorów.

Jak przypomina "Wyborcza", podobne przepisy PiS chciało wprowadzić już dwa lata temu, ale wtedy zmasowany opór leśników i Ekologicznego Forum Młodzieży mu to uniemożliwiły.

Zobacz także: Obejrzyj: Pandemia zmienia polskie firmy. Praca zdalna, wirtualne spotkania. "Na Zachodzie to norma"

Teraz jednak rząd wraca do pomysłu, a uchwalanie przepisów, które mają pomóc w zwalczaniu gospodarczych skutków koronawirusa, ułatwia "przemycanie" różnych niewygodnych projektów.

Według Ekologicznego Forum Młodzieży do spółki KZN może zostać przekazane aż 300 tys. ha gruntów leśnych (czyli powierzchnia porównywalna do powierzchni województwa). Jednak przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju mówią "Wyborczej", że chodzi o zdecydowanie mniejszy obszar - w granicach kilku hektarów.

Sami leśnicy nie sprzeciwiają się już temu pomysłowi tak mocno, jak dwa lata temu. Proponują, by we władanie KZN i pod ewentualną prywatyzację podpadały tylko grunty nieleśne, które w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego i tak są już przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Każdorazowo Ministrowi Środowiska miałoby przysługiwać prawo sprzeciwu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(143)
Dziku
rok temu
Przecież to możliwość decydowania komu można załatwić lepszy i tańszy kawałek gruntu/lasu w ładnej okolicy, oczywiście nie za free. W tej całej gierce najważniejsi są panowie developerzy, pseudo inwestorzy i inni chcący ulokowć gdzieś swoją kasę. Tak się olewa prawdziwych właścicieli lasów, - Polaków nie pytając się nikogo o zdanie, bo projek poselski tego nie wymaga (jeszcze by mieli coś przeciwko). Za to developerzy w Polsce mają się coraz lepiej, broni ich chore prawo, które jednocześnie ma gdzieś wszystkich sąsiadów jego inwestycji. To potencjalnie kryminogenny sektor na linii inwestor - urzędnik wydający pozwolenie. Ten ostatni nie musi nawet widzieć miejsca inwestycji, wierzy we wszystko co dewoloper mu przedstawi na papierze, a przede wszystkim decyduje w konkretnej sprawie, i to najczęściej bez planu zagospodarowania przestrzennego. A tu nowe tereny i to jeszcze trudno dostępne, bez planów... A co na to minister środowiska? On przecież... nie będzie brużdził swoim kolegom klubowym. Stanowcze nie, zostawcie lasy w spokoju, budujcie na innych gruntach, jest ich pełno, chociażby na tych poprzemysłowych.
wilk
rok temu
A potem się dziwią że dziki łażą pod domami i wilki zagrażająmieszkańcow nie mówiąc o innych lesnych zwierzętach którym zabiera się ich las będący ich domem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! więc efekt zabijania mieszkańcó lasów będzie ciągiem dalszym takich decyzji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zuza
2 lata temu
To juz wiecie dlaczego sobie zrobili takie podwyzki beda kupowac lasy i podkladka musi być ze zarabia by nie bylo ze kupil za 1 zl ha lasu
Avalon
2 lata temu
Już dosyć wycinania lasów i przeznaczania ich na deweloperkę czy inne cele. Od wielu lat rządy robią z Lasami Państwowymi co chcą, ale PiS to już ewidentnie przegina. Wczoraj Sejm przyjął nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii, która będzie zmuszać leśników do przekazywania ściętych drzew na biomasę do elektrowni, tym samym odrzucając rekomendację Senatu w której postulowano odrzucenie niniejszej noweli. Jednocześnie PiS pozwala na to, by ościenne kraje wywoziły nasze drewno do siebie. Podejrzewam, że pomysł ten ma drugie dno, a chodzi w nim o to, by oddać polskie lasy, w ręce zagranicznych korporacji i to na tej samej zasadzie co polskie surowce mineralne. Może mieć to też związek z ustawą 447.
Uchodźca
2 lata temu
I stało się. Nic już nie będzie państwowe, czyli ogólnodostępne. Ziszczą lasy, do pozostałych nie będzie można wejść. Swoi muszą zarobić. Pamiętacie jedną z rozmów "u sowy"? ONI S|Ą GŁODNI, ŁATWIEJ BĘDZIE SIĘ Z NIMI DOGADAĆ. I macie, brak inwestycji, wszystko rozprzedane, pieniądze rozgrabione a teraz nawet bezkarność. Gratuluje Polacy, gratuluję.
...
Następna strona