Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Szymon Machniewski
|

Leasing czy najem długoterminowy - co po nowym roku będzie się bardziej opłacać przedsiębiorcom?

4
Podziel się:

Związek Polskiego Leasingu i Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów wskazują, że branża leasingowa oraz wynajmu długoterminowego samochodów rośnie po trudnym okresie pandemii, kiedy obserwowane były spadki. Działalność typu "Rent a Car" notuje po II kw. 2021 roku wzrost wynoszący 12,5 proc., a wynajmu długoterminowego - 4,6 proc. rok do roku.

Leasing czy najem długoterminowy - co po nowym roku będzie się bardziej opłacać przedsiębiorcom?
Leasing czy najem długoterminowy - co po nowym roku będzie się bardziej opłacać przedsiębiorcom? (Getty Images, Christopher Furlong, Getty Images)

W I półroczu tego roku firmy kupiły na kredyt gotówkowy, kredyt samochodowy, ze środków własnych lub w ramach leasingu o 48,6 proc. więcej aut niż w I półroczu 2020 roku. W 2022 roku może być jednak inaczej za sprawą zmian w leasingu i wynajmie długoterminowym aut w ramach Polskiego Ładu.

Leasing lepszy niż kredyt gotówkowy?

Dotychczas wiele firm decydowało się na finansowanie nabycia pojazdu, zwłaszcza nowego, w ramach leasingu lub wynajmu długoterminowego. Przedsiębiorcy rzadziej sięgali po kredyt gotówkowy czy kredyt samochodowy w tych samych przypadkach. Wszystko dlatego, że w przeciwieństwie do kredytów cała miesięczna rata leasingowa mogła być w wielu przypadkach wliczona w koszty uzyskania przychodów. Po zakończeniu umowy leasingowej przedsiębiorcy mogli korzystnie wykupić pojazd po niskiej cenie wykupu, a później zdecydować się na jego sprzedaż bez naliczania podatku, jeśli odczekali od chwili wykupu auta do majątku prywatnego 6 miesięcy.

Zobacz także: Polski Ład czy Polski Nieład? Szef PFR: Impuls do odbudowy gospodarki. Korzystny dla przedsiębiorców

Popularność leasingu samochodów może jednak drastycznie spaść w 2022 roku, kiedy w życie mają wejść przepisy dotyczące Polskiego Ładu. Niektóre z nich odnoszą się do leasingu i powodują, że zmianie ulegną zasady szacowania wartości pojazdu w celu ustalenia podatku VAT w przypadku wykupu auta do majątku prywatnego. Niestety, nie będą one korzystne dla leasingobiorców, co może przełożyć się na wzrost zainteresowania kredytem gotówkowym i samochodowym przy finansowaniu nabycia samochodu na firmę.

Polski Ład a leasing

W ramach projektu Polski Ład Ministerstwo Finansów chce zaostrzyć przepisy dotyczące leasingu samochodów. Przede wszystkim miałyby się zmienić zasady wykupu auta służbowego do majątku prywatnego. Od stycznia 2022 roku przedsiębiorca-leasingobiorca zainteresowany wykupem auta z leasingu po zakończeniu umowy i włączeniem go do majątku prywatnego będzie musiał zapłacić zarówno podatek dochodowy, jak i naliczony podatek VAT.

Na domiar złego Polski Ład zakłada, że VAT będzie liczony nie od wysokości ostatniej raty leasingowej, która z reguły jest bardzo niska – wynosi nawet 1 proc. wartości nabywanego pojazdu – ale od pełnej, realnej wartości rynkowej auta. Jeśli więc samochód wart jest 50 000 zł, a leasingobiorca dokonywał jego wykupu po cenie 500 zł, to VAT zapłaci nie od niej, ale od pełnej kwoty 50 000 zł. Oznacza to radykalne podniesienie ponoszonych w takim przypadku kosztów.

Nowe przepisy najprawdopodobniej spowodują wydłużenie dotychczas obowiązującego okresu, w którym sprzedaż samochodu jest obciążona pod względem podatkowym. Do tej pory było to zaledwie 6 miesięcy, a od 1 stycznia 2022 roku okres ten wyniesie aż 5 lat, licząc od roku, po którym została opłacona ostatnia rata leasingowa.

Co stanie się po zmianie przepisów?

Zapowiadana zmiana przepisów dotyczących leasingu pojazdów w ramach Polskiego Ładu zgodnie z założeniami m.in. wiceministra finansów, Jana Sarnowskiego, ma zniechęcić przedsiębiorców do procederu polegającego na wykupie leasingowanego samochodu do majątku prywatnego i do późniejszej odsprzedaży w atrakcyjnej cenie bez podatku. W efekcie bowiem koszty prywatnego samochodu przerzucane są na firmę.

Niewykluczone, że w takiej sytuacji przedsiębiorca będzie skłonny do skorzystania z innego trybu finansowania zewnętrznego nabycia pojazdów niż leasing. Może zdecydować się on na wynajem długoterminowy, jeśli w ogóle nie ma w planach nabycia samochodu na własność, albo skorzystać z finansowania bankowego za sprawą kredytu samochodowego czy kredytu gotówkowego, charakteryzującego się większą elastycznością zastosowania.

Przepisy przejściowe

W pierwotnej wersji projektu Polski Ład nie zakładano żadnych przepisów przejściowych, które pozwoliłyby uniknąć dodatkowego obciążenia podatkowego przedsiębiorcom mającym auta w leasingu.

Ostatecznie za namową Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców oraz Związku Polskiego Leasingu Ministerstwo Finansów przygotowało przepisy przejściowe. Wynika z nich, że nowe zasady prowadzenia leasingu i dokonywania wykupu samochodów po zakończeniu umów leasingowych będą miały zastosowanie wyłącznie do rzeczy nabytych w takim trybie dopiero po 31 grudnia 2021 roku. Przedsiębiorca będzie więc mógł uniknąć konieczności zapłaty podatku, jeśli wykupi auto z leasingu do majątku prywatnego najpóźniej do 31 grudnia 2021 roku, a następnie dokona jego sprzedaży po upływie 6 miesięcy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
totalmoney.pl
KOMENTARZE
(4)
realista
12 miesięcy temu
Oj, to taka straszna wiadomość! Że domknięto jedną z luk, dzięki której przedsiębiorcy mają potężną przewagę nad osobami zatrudnionymi na etacie (płacą PIT +zdrowotne+VAT bez odliczeń, idą na 70% opodatkowania). Niestety, cały system jest chory i jest tylko grzebanie w nim, zamiast naprawy. A powinny być równe warunki dla wszystkich. I brak niegodziwego opodatkowania (jak nakładane jednocześnie PIT i VAT). I może w końcu skoczylibyśmy w stronę tej drugiej Japonii obiecanej kiedyś przez Bolka i Ekipę postkomunistów.
Pinokio
12 miesięcy temu
Możecie już zacząć zwiększać drukowanie pieniędzy
mhm
12 miesięcy temu
"Nie będziesz niczego posiadał i będziesz szczęśliwy"
fred
12 miesięcy temu
Po Nowym Roku to najbardziej opłaca się nie robić za wiele.