Limit zarobków lekarzy. Senat zdecydował

Malwina Gadawa
Minister zdrowia  Jolanta Sobierańska-GrendaMinister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Jackowski

Senat poparł ustawę ograniczającą czas pracy i zarobki lekarzy. Maksymalna stawka godzinowa ma wynosić około 240 zł, a miesięczne wynagrodzenie przy dwóch etatach – około 76,9 tys. zł. Senatorowie wprowadzili jednak poprawki, w tym usunięcie przepisów dotyczących zakazu pracy na NFZ dla lekarzy poświadczających nieprawdę.

Za nowelizacją opowiedziało się 61 senatorów, przeciw było 32, od głosu wstrzymało się dwóch senatorów.

Ustawa wprowadza ograniczenia dotyczące czasu pracy medyków, którego łączny wymiar nie będzie mógł przekraczać równoważnika dwóch etatów oraz maksymalną stawkę za godzinę – to jedna dwudziesta minimalnego wynagrodzenia brutto (ok. 240 zł).

Miesięczne wynagrodzenie – przy dwóch etatach – nie będzie mogło przekraczać szesnastokrotności płacy minimalnej brutto (ok. 76 900 zł). Ponadto ustawa m.in. poszerza możliwości kontrolne NFZ oraz kompetencje Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

Poprawki, za którymi opowiedział się Senat, dotyczą m.in. minimalnego wymiaru zatrudnienia. Senatorowie przyjęli, że ma to być nie nie pół, lecz jedna czwarta etatu. Ponadto większość głosów uzyskała poprawka usuwająca w całości zapisy ws. zakazu pracy na NFZ dla lekarzy poświadczających nieprawdę.

Nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw stanowi część pakietu zmian zapowiadanych w lipcu przez minister zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę.

Ustawa jest efektem ultimatum, jakie premier Donald Tusk postawił latem ministrze zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie, zlecając jej przygotowanie propozycji zmian w ochronie zdrowia. Była to reakcja na ujawnione nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, w tym sprawę lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida K. Jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym medyk miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Z ustaleń Kanału Zero wynikało również, że politycy KO mieli być rejestrowani, badani i przyjmowani przez lekarzy bez kolejki.

Wybrane dla Ciebie