Olbrzym z rosyjskim LNG wypłynął z Rosji i utknął. To może być wielki test

Masowiec Cool Rover, wypełniony rosyjskim skroplonym gazem, utknął u wybrzeży Hiszpanii. Od piątku surowiec, który transportuje, jest "skażony" sankcjami ogłoszonymi przez USA. Teoretycznie nikt nie powinien go kupić. To wielki test dla potencjalnych nabywców, zwłaszcza z Europy.

Źródło zdjęć: © Marine Traffic | Gianluca Balloni

Pod koniec zeszłego miesiąca z rosyjskiego zakładu produkującego skroplony gaz ziemny Portovaya LNG wyruszył masowiec Cool Rover, który obecnie cumuje w pobliżu Hiszpanii i Portugalii. Według informacji zebranych przez Bloomberga statek ten, należący do Gazprom PJSC, jeszcze w ubiegłym roku realizował dostawy do Europy.

Teraz może być być pierwszym gazowcem, który przetestuje, czy potencjalni nabywcy gazu są gotowi łamać najnowsze sankcje wprowadzone w piątek przez rząd Stanów Zjednoczonych przeciwko rosyjskim zakładom LNG.

Przypomnijmy: USA nałożyły jak dotąd najbardziej agresywne ograniczenia na rosyjski przemysł naftowy, które są wymierzone w dużych eksporterów, firmy ubezpieczeniowe i ponad 150 tankowców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potentat rynku makaronów wskazuje duży problem polskiego rolnictwa. Zenon Daniłowski w Biznes Klasie

Rosyjskie zakłady pod presją

Zakład Portovaya, z którego jak wspomnieliśmy wypłynął gazowiec, znalazł się na liście tych sankcji. Mają one zniechęcić nabywców do importu gazu z Rosji i tym samym osłabić finansowe możliwości Moskwy w kontekście wojny w Ukrainie. W teorii zatem nikt w Europie nie powinien kupić surowca z Cool Rover, bo naraża się w ten sposób na sankcje wtórne, w praktyce to wielki test skuteczności najnowszych sankcji.

Ich efekty zazwyczaj nie są natychmiastowe, ale już wprowadzenie ograniczeń w 2023 roku wobec projektu Arctic LNG 2, zarządzanego przez Novatek, który miał być największym w Rosji obiektem skraplającym gaz, zmusiło kupujących do wyjątkowej ostrożności. Obawiali się finansowych konsekwencji niezgodnymi z polityką Waszyngtonu - zauważa Bloomberg.

Rosyjskie terminale LNG Portovaya oraz Vysotsk, również zarządzane przez Novatek, wyeksportowały w zeszłym roku około 2,3 miliona ton LNG, co odpowiadało za około 0,6 proc. światowego eksportu w 2024 roku.

Sankcje są istotnym elementem międzynarodowej strategii mającej na celu powstrzymanie finansowania rosyjskiej wojny na Ukrainie poprzez zmniejszenie dochodów z handlu węglowodorami.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]