Trump mówi poważnie? Konsternacja po zapowiedzi dot. areny przy Białym Domu
Jak podaje PAP, prezydent USA Donald Trump zasugerował w nagraniu na TikToku, że arena budowana na trawniku Białego Domu na galę MMA może nie zostać rozebrana po tym wydarzeniu. Stacja CNN oceniła, że nie jest jasne, czy była to wypowiedź żartobliwa, czy realna zapowiedź.
Prezydent USA w opublikowanym we wtorek nagraniu przypomniał, że wieża Eiffla miała początkowo stać tymczasowo po wystawie światowej w 1889 r., a mimo to pozostała w Paryżu. Następnie odniósł się do przygotowań prowadzonych przed Białym Domem.
- Nigdy jej nie rozebrali. I wiecie co, budujemy coś przed Białym Domem, co podoba się wielu ludziom. 14 czerwca będzie tam wielka walka UFC. Patrzę na to i (myślę), że może nigdy tego nie rozbierzemy - zasugerował na nagraniu Donald Trump.
Przygotowania do gali UFC przy Białym Domu
Na południowym trawniku Białego Domu trwają przygotowania do gali zaplanowanej na 14 czerwca, czyli w Dniu Flagi USA oraz w 80. urodziny prezydenta Trumpa. Nad oktagonem powstała duża konstrukcja o nazwie "The Claw", która ma służyć oświetleniu i produkcji. Element ten jest udekorowany na wzór amerykańskiej flagi i jest wyższy od Białego Domu.
Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków [OPINIA]
Budowana arena ma pomieścić ok. 4 tys. osób, a w dużej części mają to być wojskowi. CNN zwróciła uwagę, że nie wiadomo, czy sugestia Trumpa o pozostawieniu konstrukcji na dłużej była żartem, czy poważnym planem, oraz oceniła, że zarówno prezydent, jak i pracownicy Białego Domu często wykorzystują platformy społecznościowe w sposób, który wywołuje silne reakcje krytyków.
Trump zapowiedział też promocję gali, nazywając ją "najwspanialszym widowiskiem na świecie" a Biały Dom aktywnie promuje galę. Jak informuje PAP, w walce wieczoru mają wystąpić gruzińsko-hiszpański zawodnik Ilia Topuria i Amerykanin Justin Gaethje, a sama organizacja gali MMA przy Białym Domu wywołuje niejednoznaczne reakcje.
Gala MMA przed Białym Domem organizowana jest w celu uczczenia 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych oraz 80. urodzin Donalda Trumpa.