Miliard dolarów odszkodowania? Google wprowadzał użytkowników w błąd ws. trybu incognito

Ponad milion użytkowników, którzy korzystali z przeglądarki Chrome, domaga się od Google'a odszkodowania. Chodzi o tzw. tryb incognito, który - jak się okazało - nie gwarantuje pełnej prywatności w sieci. Gigant nie tylko o tym wiedział, ale także nie informował o fakcie internautów - donosi portal wirtualnemedia.pl.

Google office in Chicago on Friday, Feb. 15, 2019. Illinois residents who have appeared in a photograph on the Google Photos app within the last seven years may be eligible for a cut of a $100 million class-action privacy settlement reached by Google this month. (Jose M. Osorio/Chicago Tribune/Tribune News Service via Getty Images)Tryb incognito w przeglądarce Chrome nie zapewniał pełnej anonimowości
Źródło zdjęć: © GETTY | Chicago Tribune

O tym, że tzw. tryb incognito w popularnej przeglądarce Chrome nie zapewnia anonimowości, potwierdza poufna korespondencja mailowa między pracownikami z 2018 r., która niedawno została ujawniona.

Pracownicy Google'a nie tylko sugerowali przełożonym, by zmienić nazwę trybu incognito. Chcieli także, by informować użytkowników, że przeglądarka nie pozwala na zachowanie prywatności historii wyszukiwania, gdy z urządzenia korzystają również inne osoby.

Ujawniona korespondencja dotyczyła nie tylko testów bezpieczeństwa, ponieważ pracownicy firmy wysyłali między sobą żarty oraz memy, które wyśmiewały tryb incognito.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zalew rosyjskiej propagandy polskim internecie. Jak się bronić?

Milion osób składa pozew do sądu

Niejasne zasady, które dotyczą korzystania z trybu incognito w Chromie, skłoniły internautów do złożenia pozwu. Ponad milion Amerykanów domaga się odszkodowania od firmy Google. Jak donosi portal wirtualnemedia.pl, autorzy pozwu określają oznaczenie trybu incognito (ikonka tajemniczego mężczyzny w kapeluszu i okularach) jako mylące i twierdzą, że jego użycie pozwala na dostęp do danych konsumentów.

Osoby składające pozew czują się oszukane postawą Google'a. Według nich wyszukiwarka nie informuje, że dane udostępniane są podmiotom, np. takim jak Google Analitics, Google Ad Manager oraz wtyczkom, które istnieją na stronach internetowych - dodaje serwis dobreprogramy.pl.

Ponadto grupa Amerykanów sugeruje, by firma zaczęła informować w jasny sposób, że przeglądarka zbiera dane np. wyszukiwania i Google ma do nich dostęp.

O rozpatrzeniu pozwu zdecyduje sąd

O tym, czy pozew zostanie rozpatrzony, zdecyduje organ sprawiedliwości. Wcześniej sędzia sądu rejonowego w Oakland w Kalifornii Yvonne Gonzalez Rogers musi zapoznać się z otrzymaną dokumentacją oraz ujawnioną korespondencją. Dopiero później zapadnie decyzja o kontynuacji postępowania - donoszą wirtualnemedia.pl.

Jeśli sąd zdecyduje rozpatrzeć sprawę i uzna, że Google wprowadzał użytkowników w błąd, to może przyznać pokrzywdzonym odszkodowanie. Wtedy internetowy gigant będzie musiał wypłacić tysiąc dolarów każdemu z nich. Z uwagi, że grupa poszkodowanych liczy milion osób, Google może wydać na kary łącznie aż miliard dolarów.

Google odniosło się do sprawy

Po publikacji artykułu otrzymaliśmy komentarz z biura prasowego Google Polska.

Narzędzia ochrony prywatności są od dawna wbudowane w nasze usługi. Zachęcamy nasze zespoły do ciągłej dyskusji i rozważania, jak je ulepszyć. Tryb incognito zapewnia użytkownikom i użytkowniczkom możliwość prywatnego przeglądania stron internetowych - jasno określiliśmy, jak działa i co umożliwia, podczas gdy wnoszący ten pozew celowo błędnie opisują nasze oświadczenia w tej sprawie - czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Ponadto otrzymaliśmy kilka dodatkowych informacji, które odnoszą się do trybu incognito w przeglądarce Chrome.

"Tryb incognito w Chrome to tymczasowy tryb przeglądania. Zapewnia on, że użytkownik nie pozostawia na komputerze historii przeglądania i plików cookies. Są one usuwane w momencie zamknięcia ostatniego okna przeglądarki w trybie incognito. Tryb incognito nie może jednak sprawić, że użytkownik będzie "niewidzialny" w Internecie. Odwiedzane witryny mogą po swojej stronie rejestrować te wizyty. Tryb incognito nie ukrywa przeglądanych stron internetowych przed pracodawcą, dostawcą usług internetowych czy operatorami odwiedzanych witryn" - czytamy w przesłanym komunikacie.

"Przeglądanie internetu w trybie gościa w Chrome umożliwia korzystanie z komputera innej osoby bez modyfikowania jej profilu. Na przykład: na komputerze tej osoby nie są zapisywane żadne zakładki ani hasła. Należy jednak pamiętać, że tryb gościa nie chroni np. przed sytuacją, w której komputer został zainfekowany złośliwymi programami, takimi jak na przykład keylogger, który rejestruje to, co użytkownik wpisuje na danym urządzeniu".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi