Minister kusi norweskie firmy. "Mamy apetyt na więcej"
Polska jest dziś w gronie 20 największych gospodarek świata i chce dalej przyspieszać, znajdując nowych partnerów i inwestorów – powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas środowego spotkania z największymi norweskimi firmami.
Podczas wizyty w Norwegii minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, w towarzystwie przedstawicieli Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu oraz Polskiego Funduszu Rozwoju, uczestniczył w dorocznej konferencji zrzeszającej ponad 33 tys. pracodawców organizacji NHO.
Minister na spotkaniu z norweskimi firmami
Jak zaznaczył minister, Polska, mimo globalnej niestabilności, pozostaje atrakcyjnym miejscem do inwestowania dla norweskich przedsiębiorców.
Schetyna o decyzji premiera ws. PiP. "Ma długopis w ręce"
- Kluczowym wyzwaniem dla Europy pozostaje konkurencyjność. Europa w globalnym wyścigu konkuruje ze Stanami Zjednoczonymi i Azją, dlatego musi stać się supermocarstwem gospodarczym, a nie wyłącznie supermocarstwem regulacyjnym. Jesteśmy (Polska - przyp. red.) wśród 20 największych gospodarek świata i mamy apetyt na więcej – powiedział minister w trakcie sesji plenarnej konferencji.
Minister odbył również rozmowy z przedstawicielami norweskiego rządu, w tym z ministrem obrony Tore Sandvikiem oraz ministrem energetyki Terje Aaslandem. Dyskusje skupiły się na rozwijaniu gospodarczych powiązań i bezpieczeństwie. Przykładem intensyfikacji współpracy jest decyzja koncernu Kongsberg, który planuje otworzyć fabrykę w Polsce.
- Musimy myśleć o rozwoju nie tylko w horyzoncie roku czy kwartału, ale najbliższych pięciu czy dziesięciu lat. Największymi wyzwaniami dla Polski dziś są wysokie ceny energii i niewystarczający poziom ucyfrowienia naszej gospodarki - dodał.
Zmiana trendu migracyjnego polskich pracowników
Norwescy przedsiębiorcy zwrócili uwagę na zmianę trendu migracyjnego pracowników pochodzących z Polski. W ciągu ostatniej dekady liczba emigrujących do Norwegii Polaków spadła o 2/3. Zdaniem Domańskiego to wynik rosnących wynagrodzeń, niskiej inflacji i niskiego bezrobocia w kraju, który wykorzystał możliwości, jakie dało Polsce członkostwo w Unii Europejskiej.
Według danych SSB (norweskiego centralnego urzędu statystycznego), liczba zarejestrowanych polskich imigrantów przebywających na stałe w Norwegii i ich dzieci urodzonych na terenie Królestwa Norwegii oraz poza Norwegią - stan na 1 styczeń roku 2021 r. - wynosiła ok. 125 tys. osób, przy czym polscy imigranci stanowią nieco ponad 18 procent liczby wszystkich imigrantów w Norwegii - czytamy na stronie rządowej.
Liczba pracujących Polaków w Norwegii wg. danych za IV kw. 2021 r. wyniosła 72 286. Polscy pracownicy znajdują zatrudnienie w takich branżach jak: budownictwo i remonty, produkcja, usługi sprzątające oraz opieka zdrowotna (głównie pielęgniarstwo), jak również w przemyśle energetycznym, stoczniowym, przetwórstwa rolno-spożywczego i rybnego, rolnictwie.
Zrzeszone w NHO firmy zatrudniają w Norwegii ponad 700 tys. pracowników. Organizacja jest obok centrali związków zawodowych LO i rządu jednym z trzech filarów tworzących norweskie środowisko gospodarcze. Na jej czele stoi Svein Tore Holsether, prezes giganta w branży produkcji nawozów sztucznych Yara International.