Ministerialny przegląd inwestycji kolejowych. Projekty pod znakiem zapytania

Wystarczyła jedna przegrana z wykonawcą w KIO, by państwowy właściciel infrastruktury kolejowej anulował własne decyzje o unieważnieniu, co najmniej kilku postępowań. Nie oznacza to bynajmniej, że zamierza zawrzeć kontrakty z firmami i zrealizować projekty - pisze poniedziałkowy "Puls Biznesu".

Zapaść w kolejowych inwestycjach - w 2021 PKP PLK wyda kilka razy mniej pieniędzy, niż pierwotnie planowano Co z inwestycjami PKP PLK? Wiceminister robi przegląd
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | PKP PLK

Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury, informował na łamach "PB", że robi przegląd inwestycji kolejowych, by w bieżącej perspektywie nie marnować unijnych funduszy - pisze gazeta.

Wskazuje, że po wielomiesięcznych analizach na początku sierpnia Ministerstwo Infrastruktury (MI) poinformowało o unieważnieniu przez PKP Polskie Linie Kolejowe (PLK) kilkunastu przetargów na wykonanie inwestycji, których efekty byłyby nieadekwatne do kosztów.

Część funduszy z Krajowego Planu Odbudowy (KPO) miała zostać przesunięta na bardziej efektywne projekty - podano.

Brak finansowania

Jak informuje "PB", uzasadniając kasowanie przetargów, wśród głównych przyczyn kolejarze podali brak finansowania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Potencjalni wykonawcy, których oferty były uznane za najkorzystniejsze, zakwestionowali takie wyjaśnienie i złożyli skargi w Krajowej Izbie Odwoławczej (KIO). Podkreślali, że umowy zawarte przez PKP PLK z podlegającym MI Centrum Unijnych Projektów Transportowych (CUPT) są ważne, więc o braku pieniędzy nie ma mowy. Pierwsza rozprawa odbyła się na wniosek firmy Swietelsky, a KIO uwzględniła jej odwołanie. Kolejna na wokandzie była sprawa złożona przez firmę Wadoma.

"Zostało wydane postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na uwzględnienie przez zamawiającego zarzutów odwołania w całości" – informuje Agnieszka Trojanowska, rzeczniczka KIO, cytowana przez "Puls Biznesu".

"Innymi słowy: zanim zapadł wyrok, PKP PLK zgodziły się anulować decyzję o unieważnieniu postępowania" - czytamy.

Wybrane dla Ciebie