Musk wydał miliony na wybory. W Teksasie poniósł porażkę

Magda Żugier
Musk wydał miliony na wybory. W Teksasie poniósł porażkęMusk wydał miliony na wybory. W Teksasie poniósł porażkę
Źródło zdjęć: © GETTY | Kevin Dietsch

Elon Musk wydał co najmniej 446 mln dolarów na wsparcie Republikanów w wyborach uzupełniających w USA. Najwięcej miliarder przeznaczył na kampanie w Teksasie - około 224 mln dolarów - podaje "Business Insider Polska". Mimo ogromnych nakładów jego kandydat przegrał z Demokratą Jamesem Talarico.

Dla Muska była to jedna z najważniejszych wyborczych batalii. W Teksasie działają dwie jego największe firmy – Tesla i SpaceX. Miliarder chciał wesprzeć republikańskiego prokuratora generalnego Kena Paxtona, który ubiegał się o miejsce w Senacie. Przeciwnikiem Paxtona był demokrata James Talarico.

Skala finansowego zaangażowania była ogromna. Według "The New York Times" we wrześniu Musk przekazał 158 mln dolarów na rzecz organizacji wspierającej republikańskich kandydatów do Senatu. Środki zostały następnie skierowane do komitetu finansującego kampanię Paxtona. Z kolei należący do miliardera America PAC wydał ponad 47 mln dolarów na działania wymierzone w Talarico.

Ostatecznie to Demokrata zdobył mandat senatora. Zmiana nastąpiła również na stanowisku gubernatora – Gina Hinojosa pokonała urzędującego Grega Abbotta. Dla Muska oznacza to porażkę na dwóch najważniejszych frontach w stanie, na którym szczególnie mu zależało.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Miliarder kontra polityczny Dawid

Talarico wykorzystał zwycięstwo, by nawiązać do finansowej przewagi swojego przeciwnika. W przemówieniu po ogłoszeniu wyników odwołał się do biblijnej opowieści o Dawidzie i Goliacie. W tej interpretacji rolę olbrzyma odgrywali Musk, polityczne zaplecze Republikanów i wpływowe środowiska z Waszyngtonu.

Jak podaje "Business Insider Polska" nie chodziło wyłącznie o symbolikę. Miliarder od dawna należy do najważniejszych sponsorów Partii Republikańskiej. Przed tegorocznymi wyborami przekazał pieniądze nie tylko własnemu America PAC, ale również organizacjom wspierającym kandydatów do obu izb Kongresu. Łącznie jego wpłaty wyniosły co najmniej 446 mln dolarów.

Zaangażowanie Muska wynikało także z obaw o przyszły układ sił w amerykańskiej polityce. Miliarder przekonywał, że zwycięstwo Demokratów może otworzyć im drogę do trwałego zdominowania systemu politycznego. Wśród zagrożeń wymieniał między innymi przyznanie statusu stanowego Dystryktowi Kolumbii i Portoryko oraz zmiany w polityce migracyjnej.

Na platformie X ostrzegał, że taki scenariusz mógłby doprowadzić do powstania państwa jednopartyjnego. W październiku sugerował też, że politycy podejmujący z nim konflikt muszą liczyć się z konsekwencjami.

Wybrane dla Ciebie