Nalot służb na seminarium. Wykryto "antyukraińskie materiały"

Ukraina prowadzi działania kontrwywiadowcze skierowane przeciwko prorosyjskim duchownym prawosławnym należącym do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego. SBU wykryła w seminarium w Poczajowie materiały antyukraińskie. To kolejny rozdział trwającego konfliktu z moskiewskim patriarchatem, w którego tle jest spór o majątek ukraińskiej cerkwi.

SBU prowadzi operację wymierzoną w prorosyjskich przedstawicieli moskiewskiej cerkwi w Ukrainie (zdj. ilustracyjne)SBU prowadzi operację wymierzoną w prorosyjskich przedstawicieli moskiewskiej cerkwi w Ukrainie (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2022 Anadolu Agency

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała o wykryciu "znacznej liczby materiałów antyukraińskich" na terenie seminarium w Poczajowie (miasto w rejonie krzemienieckim obwodu tarnopolskiego), które należy do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego (UCP PM).

SBU wykryła literaturę, która zaprzecza istnieniu narodu ukraińskiego i jego języka, a także zaprzecza prawu Ukrainy do państwowości — czytamy w oficjalnym komunikacie SBU.

W publikacjach tych mowa jest o tym, jakoby Ukraina była "państwem utworzonym sztucznie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Węgry wyprzedzą Polskę w walce o KPO? "To możliwe"

Operacja SBU w seminarium

Służby podały, że "działania z zakresu bezpieczeństwa" przeprowadziła "na terytorium Seminarium Duchownego w Poczajowie". Seminarium znajduje się na terenie Ławry Poczajowskiej — jednego z najważniejszych, obok Ławry Peczerskiej, klasztorów prawosławnych na Ukrainie podlegających Patriarchatowi Moskiewskiemu. Klasztor ten znajduje się w obwodzie tarnopolskim na zachodzie Ukrainy.

Większość literatury, którą SBU uznała za podejrzaną, została napisana przez autorów z Rosji i opublikowana przez tamtejsze wydawnictwa.

Oprócz tego SBU bada pochodzenie przykładów symboli Wielkiego Wojska Dońskiego, wykrytych w jednym z pomieszczeń pomocniczych eparchii iwanofrankowskiej UCP PM — czytamy w komunikacie.

Chodzi w szczególności o "naszywki tej nielegalnej formacji zbrojnej", która w 2014 r. wsparła prorosyjskich separatystów w Donbasie.

Kontrole w obiektach UCP PM trwają od zeszłego tygodnia. SBU nazywa je "działaniami kontrwywiadowczymi" bądź "z zakresu bezpieczeństwa". W miniony wtorek takie działania trwały m.in. w najważniejszym obiekcie Cerkwi podlegającej Patriarchatowi Moskiewskiemu — Ławrze Peczerskiej w Kijowie.

Zdaniem ekspertów z Ośrodka Studiów Wschodnich operacja SBU ma wywołać wewnętrzne podziały w hierarchii cerkiewnej.

Jak zauważają eksperci OSW w komentarzu, w obawie o własne bezpieczeństwo i utratę majątku część hierarchów może opowiedzieć się za ograniczeniem wspierania Rosji. "Władze Ukrainy od dawna zdawały sobie sprawę z wykorzystywania przez Rosjan struktur cerkiewnych do prowadzenia działalności dezinformacyjnej i wywiadowczej" - czytamy.

"W marcu 2022 r. do ukraińskiego parlamentu wpłynęły projekty dwóch ustaw mających zdelegalizować UCP i pozwolić na konfiskatę jej majątku. Prace nad tymi aktami prawnymi zostały zawieszone, a parlament ma powrócić do nich po zakończeniu wojny. Nie można jednak wykluczyć, że rezultatem operacji SBU mogą być decyzje administracyjne pozwalające na zdelegalizowanie działalności najbardziej prorosyjskich ośrodków cerkiewnych (np. konieczność ponownej rejestracji parafii). Udowodnienie wrogiej działalności UCP może też spowodować odpływ wiernych do autokefalicznego Kościoła Prawosławnego Ukrainy (KPU)" - dodają eksperci.

Spór o ogromne pieniądze

W 2018 r. Ukraińska Cerkiew Prawosławna oderwała się od Moskwy, a pomógł jej w tym dekret Patriarchatu Konstantynopola Bartłomieja w Stambule (oskarżonego przez Putina o działanie w zgodzie z celami amerykańskiej polityki zagranicznej). Tracąc wpływy w Ukrainie, rosyjska cerkiew straciła także zwierzchnictwo nad tamtejszymi parafiami i ich dochodami i majątkiem.

Wybrane dla Ciebie
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować