Znajomość i pożyczka. Sasin pyta w studiu: czy to przestępstwo?

- Pan chyba żartuje. Naprawdę zadaje pan takie pytania? - tak zareagował Jacek Sasin na pytanie Konrada Piaseckiego w programie "Jeden na jeden" w TVN24 o kulisy wyboru Radosława Piesiewicza na stanowisko prezesa PKOl. Były minister aktywów państwowych odniósł się też do zarobków małżonki Piesiewicza w banku Pekao.

Posiedzenie komisji ?ledczej ds. wybor�w kopertowych
Fot. Michal Zebrowski/East News, Warszawa, 24.01.2024. Sejm. Posiedzenie komisji sledczej ds. wyborow kopertowych. Przesluchanie bylego ministra aktywow panstwowych Jacka Sasina (n/z).
Michal ZebrowskiJacek Sasin, były szef MAP
Źródło zdjęć: © East News | Michal Zebrowski

Jacek Sasin został zapytany o znajomość z Radosławem Piesiewiczem. Musiał tłumaczyć się z pieniądzy, które pożyczył mu przed laty obecny prezes PKOl.

Czy to przestępstwo? Wiele lat temu faktycznie pożyczyłem od niego 9 tys. zł. Wszystko zgłosiłem do urzędu skarbowego. Mogę potwierdzić, że to bliska mi osoba, znamy się - stwierdził Sasin w rozmowie na antenie TVN24.

Ale to dopiero pytanie o nominację Piesiewicza na stanowisko prezesa i polityczne kulisy tej decyzji sprawiło, że atmosfera w studiu zrobiła się gorąca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co grozi Obajtkowi? Prawnik wylicza. "Kara nawet do 25 lat więzienia"

- Pan chyba żartuje. Naprawdę zadaje pan takie pytania? - zdenerwował się Sasin.

- Wiem, że Piesiewicz chodził po delegatach. Mówił o znajomości z panem i zapewniał o deszczu pieniędzy, jakie popłyną ze spółek Skarbu Państwa - powiedział Konrad Piasecki.

- Spółki Skarbu Państwa wspierały PKOl od początku funkcjonowania, i to niezależnie od tego, kto był prezesem. Z byłym prezesem Andrzejem Kraśnickim współpracowaliśmy przy organizacji igrzysk europejskich. Mogę zapewnić, że wsparcie zawsze było - bronił się Sasin.

Sasin: nie wykonałem telefonu

Piasecki spytał także o zarobki małżonki prezesa PKOl. Przypomnijmy, że - jak ustalił Onet.pl - w końcówce rządów PiS żona szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego za kilka miesięcy pracy w państwowym banku zarobiła ponad 1 mln zł. Odpowiedzialnym za spółki Skarbu Państwa był wtedy bliski znajomy Radosława Piesiewicza Jacek Sasin, ówczesny minister aktywów państwowych.

- O kulisy proszę już zapytać ówczesnego prezesa. Mogę zapewnić, że nie wiedziałem o tym. Nie wykonałem takiego telefonu - skwitował Jacek Sasin.

Na początku września do siedziby PKOI wkroczyła skarbówka. - Jest już kontrola NIK, przede wszystkim w zakresie pieniędzy przekazywanych ze spółek, prezydenta Warszawy, który jako starosta warszawski jest organem nadzoru prawnego nad prawidłowym funkcjonowaniem PKOl. Od wczoraj funkcjonariusze KAS przeprowadzają bezpośrednią kontrolę w PKOl - mówił Nitras na antenie radiowej Trójki.

Prezydent Warszawy wszczął postępowanie wyjaśniające

Po igrzyskach olimpijskich w Paryżu szef resortu sportu i turystyki zapowiedział, że wystąpi do NIK i stołecznego ratusza o wszczęcie kontroli dot. finansów PKOl, w tym wydatkowania przez tę organizację pieniędzy z budżetu państwa i spółek Skarbu Państwa oraz w zakresie prawidłowości podejmowania decyzji dotyczących wynagrodzeń członków zarządu PKOl, na czele z prezesem Radosławem Piesiewiczem, który w przeciwieństwie do swoich poprzedników miałby nie pełnić tej funkcji społecznie.

30 sierpnia prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, korzystając z uprawnień nadzorczych wobec PKOl, wszczął postępowanie wyjaśniające. Zarząd PKOl został zobowiązany do złożenia wyjaśnień oraz przedstawienia dokumentów w zakresie zgodności działalności organizacji z przepisami prawa i postanowieniami statutu. Ewentualne dalsze działania mają być podjęte po zapoznaniu się ze stanowiskiem PKOl.

W zakończonych 11 sierpnia igrzyskach w Paryżu Polska zajęła 42. miejsce w klasyfikacji medalowej, z dorobkiem jednego złotego, czterech srebrnych i pięciu brązowych.

Wybrane dla Ciebie
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Przedsiębiorcy ocenili sytuację finansową w swoich firmach. Oto wnioski na 2026 rok
Przedsiębiorcy ocenili sytuację finansową w swoich firmach. Oto wnioski na 2026 rok
Rekordowy poziom aktywów funduszy inwestycyjnych. Oto co napędzało wzrost
Rekordowy poziom aktywów funduszy inwestycyjnych. Oto co napędzało wzrost
Gigant planuje wielką inwestycję. Oto gdzie powstanie nowa elektrownia
Gigant planuje wielką inwestycję. Oto gdzie powstanie nowa elektrownia
USA wzywają obywateli, aby natychmiast opuścili Wenezuelę
USA wzywają obywateli, aby natychmiast opuścili Wenezuelę
Co dalej z inflacją? Członek RPP zabiera głos
Co dalej z inflacją? Członek RPP zabiera głos
Zmiana w nieruchomościach. Oto co się dzieje na rynku wtórnym
Zmiana w nieruchomościach. Oto co się dzieje na rynku wtórnym
Koniec romantyzmu kryptowalut. USA wysyłają światu sygnał [OPINIA]
Koniec romantyzmu kryptowalut. USA wysyłają światu sygnał [OPINIA]
Trump podpisał. USA przejmą kontrolę nad środkami za ropę z Wenezueli
Trump podpisał. USA przejmą kontrolę nad środkami za ropę z Wenezueli