Naukowcy: millenialsi napędzają kolejną bańkę na rynku nieruchomości. Pęknie za kilka lat

Millenialsi dziś prześcigają się w wydawaniu pieniędzy na nieruchomości dostępne na rynku. Popyt w USA przewyższający podaż sprawia, że deweloperzy mogą zacierać ręce. Każda ich nowa inwestycja rozejdzie się na pniu. Za rogiem jednak czai się niebezpieczny trend, który może wywrócić rynek do góry nogami.

Młodzi ludzie na budowieNieruchomości. Naukowcy: na rynku powstaje kolejna bańka. Tworzą ją millenialsi (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Westend61

Naukowcy z Center for Real Estate Studies Uniwersytetu Indiany i Indiana Business Research Center w swoim najnowszym raporcie przyjrzeli się rynkowi nieruchomości pod kątem zmian pokoleniowych, które są dostrzegane na amerykańskim rynku. Ich wnioski przedstawił amerykański BusinessInsider.com.

Millenialsi ruszyli po nieruchomości. I napędzają bańkę

Z ich analizy wynika, że dziś w kolejce po mieszkania i domy ustawiają się osoby w wieku od ok. 25 do ok. 40 lat. W większości zatem mówimy tu o millenialsach (inaczej nazywanymi pokoleniem Y). Grupa gotowa zakupić własną nieruchomość jest na tyle duża, że przewyższa zdolności firm i inwestorów do budowy nowych.

To idealna sytuacja z punktu widzenia podmiotów budujących nieruchomości. To oni dziś mogą dyktować warunki i raczej mają gwarancję, że mieszkania oraz domy i tak się rozejdą. Nie ma znaczenia cena, jaką sobie zażyczą za metr kwadratowy. W ostateczności młodym nabywcom pomoże np. państwo, tak jak widzimy to obecnie w Polsce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Młodzi roszczeniowi - czy na pewno? Czy roszczeniowa generacja Z to mit?

Problem w tym, że sytuacja ta nie będzie trwać wiecznie. Zdaniem naukowców w najbliższej dekadzie trend się odwróci, gdyż z rynku mieszkaniowego zaczną schodzić baby boomerzy, czyli pokolenie wyżu demograficznego urodzonego po II wojnie światowej. Tymczasem generacje przychodzące po millenialsach, czyli Z i Alfa, są mniej liczne, niż właśnie "igreki". To stwarza ryzyko bańki na rynku.

W następnej dekadzie bańka może pęknąć

Naukowcy wymieniają dwa powody powstawania bańki. Pierwszym jest nadmierna liczba inwestycji deweloperskich, które, choć dziś się szybko wyprzedają, to już za kilka lat mogą stać puste, bo po prostu nie będzie miał kto ich kupić. Drugi natomiast związany jest z seniorami, którzy z czasem zaczną zwalniać swoje nieruchomości, które także zwiększą liczbę mieszkań i domów dostępnych na rynku.

Mówiąc wprost: pokoleniowa bańka mieszkaniowa jest na horyzoncie. Nowe mieszkania budowane teraz, aby zaspokoić silny popyt, mogą za dekadę stać puste. Odwrócenie popytu nasili się do połowy lat 30., gdy według szacunków roczna liczba domów, które seniorzy dodadzą z powrotem na rynek, będzie o 40 proc. wyższa niż obecnie – przestrzegli badacze z Indiany, cytowani przez BI.com.

Naukowcy przedstawili też kilka propozycji, które mogą opóźnić lub nawet zapobiec wybuchowi bańki. Oto trzy główne rozwiązania:

  1. Polityka zachęcająca osoby starsze do starzenia się w domach, a nie w placówkach opiekuńczych.
  2. Ułatwienia w zakupie pierwszego domu.
  3. Zwiększenie imigracji.
Wybrane dla Ciebie
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł