"Nie odpuścimy tego". Tusk ogłasza nową ustawę ws. mrożenia cen energii

Podczas wtorkowej Rady Ministrów rząd ma przyjąć m.in. projekt ustawy ws. przedłużenia mrożenia cen energii do końca roku. - Nie pozwolę, żeby ludzie byli ofiarami tego, że ktoś ma pomysł na takie sprawowanie urzędu prezydenckiego, które ma polegać na blokowaniu pracy rządu, tak jak było w przypadku zamrożenia cen energii - skomentował przed rozpoczęciem posiedzenia premier Donald Tusk.

"Nie odpuścimy tego". Tusk ogłasza nową ustawę ws. mrożenia cen energii"Nie odpuścimy tego". Tusk ogłasza nową ustawę ws. mrożenia cen energii
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Tomasz Sąsiada

- Na dzisiejszej Radzie Ministrów będziemy także naprawiali ten bałagan, który został spowodowany wetami pana prezydenta Nawrockiego, dotyczy to i ustawy ukraińskiej, ale przede wszystkim kwestii mrożenia cen energii - mówił we wtorek Donald Tusk.

- Tak, będziemy świadkami i uczestnikami tego bardzo przykrego spektaklu, jakim jest polityczne wetowanie oczywistych i ważnych ustaw z punktu widzenia interesów ludzi. Zdajemy sobie z tego sprawę. Obiecałem sobie i mogę państwu mogę obiecać, że będziemy nie z naszej winy świadkami tego czasami pojedynku, tych zapasów politycznych niepotrzebnych, ale na pewno nie będziemy ofiarami - zadeklarował.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

5 tys. zł za jeden dzień. Klientów nie brakuje. Ujawnia tajemnice swojego biznesu - Karol Myśliński

- Nie pozwolę, żeby ludzie byli ofiarami tego, że ktoś ma pomysł na takie sprawowanie urzędu prezydenckiego, które ma polegać na blokowaniu pracy rządu, tak jak było w przypadku zamrożenia cen energii. Dlatego dzisiaj przyjmiemy kolejną wersję i nie odpuścimy tego, tak aby zamrożenie cen energii stało się faktem. Dotyczy to także wiatraków, państwo pamiętacie, nie muszę szerzej tego referować - dodał.

Mrożenie cen energii do końca roku i bon ciepłowniczy

W nowym projekcie ws. zamrożenia cen prądu dla gospodarstw domowych (do maksymalnego poziomu 500 zł netto za MWh) do końca roku nie zawarto zakwestionowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego liberalizacji zasad inwestycji w wiatraki na lądzie.

W projekcie jest też mowa o wprowadzeniu bonu ciepłowniczego, który ma wesprzeć rodziny o najniższych dochodach w obliczu rosnących kosztów ogrzewania. Będzie on przyznawany na podstawie kryteriów dochodowych, a jego kwota będzie uzależniona od różnicy pomiędzy ceną jednoskładnikową ciepła w Polsce, wynoszącą 170 zł/GJ. Bon będzie przyznawany dwukrotnie: za okres od 1 lipca 2025 r. do 31 grudnia 2025 r. oraz za okres od 1 stycznia 2026 r. do 31 grudnia 2026 r.

Nawrocki przeciwko wiatrakom

Przypomnijmy, 21 sierpnia Karol Nawrocki poinformował, że zawetował nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, w tym przepisy mrożące ceny prądu dla gospodarstw domowych do końca 2025 r. – Ustawa wiatrakowa, bo tak w istocie powinniśmy ją nazywać, jest rodzajem szantażu większości parlamentarnej i rządu. (…) Ta ustawa dotyczy wiatraków, a nie obniżenia cen energii elektrycznej – tłumaczył prezydent Nawrocki. Stwierdził też, że wielu ludzi w całej Polsce protestowało przeciwko zawartym w niej rozwiązaniom.

– To rzecz oczywista, że ludzie nie chcą mieć przy swoich gospodarstwach domowych 150-metrowych wiatraków. Zmniejszenie odległości, odejście od zasady 10H, zmniejszenie odległości do 500 metrów nie jest rzeczą akceptowalną społecznie – powiedział. Dodał, że by obniżyć ceny energii, należy odchodzić od Zielonego Ładu.

– Aby obniżyć cenę energii elektrycznej, musimy zrezygnować z tego, co wpływa najbardziej na cenę energii elektrycznej, a więc na ETS – musimy odchodzić od Zielonego Ładu. Próba konstrukcji medialnej, konstrukcji publicznej, że za sprawą wiatraków i całego komponentu odnawialnych źródeł energii uda się obniżyć cenę energii elektrycznej, jest złym założeniem – podkreślił Karol Nawrocki.

Prezydent złożył do Sejmu własny projekt ws. mrożenia cen energii, który zawiera dokładnie te same zapisy, które były w zawetowanej ustawie - tyle tylko, że bez części dotyczącej wiatraków.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Wojna z Iranem uderza w biznes. Najgorsze dane z USA od niemal roku
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Amazon rzuca wyzwanie Muskowi. Przejmuje spółkę satelitarną
Inflacja wyraźnie w górę. GUS ujawnia
Inflacja wyraźnie w górę. GUS ujawnia
Ławrow składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ławrow składa Chinom ofertę. "Bezwarunkowo"
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Ceny ropy naftowej rosną. USA i Iran aranżują kolejne rozmowy
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Miasto kupiło 13 h lasu od prywatnego właściciela. Padła kwota
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Japonia wesprze Azję kwotą 10 mld dol. Szykuje pożyczki na zakup ropy
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Popyt wraca. Deweloperzy podnoszą ceny
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze
Trump zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Tak mówi o Magyarze
Chiny gromią blokadę USA. "Nieodpowiedzialne". Test stosunków
Chiny gromią blokadę USA. "Nieodpowiedzialne". Test stosunków
Koniec eksmisji "na bruk". Rząd szykuje ważne zmiany
Koniec eksmisji "na bruk". Rząd szykuje ważne zmiany
Co się dzieje z zatrzymanymi przez USA statkami? Trafią do specjalnej strefy
Co się dzieje z zatrzymanymi przez USA statkami? Trafią do specjalnej strefy