Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
niemcy
28.02.2020 15:25

Niemcy otwierają rynek pracy, Ukraińcy chcą wyjeżdżać. "Pieniądze nie są dla nich najważniejsze"

Z początkiem marca Niemcy otwierają swój rynek pracy na Ukraińców. Będzie wielki exodus? - Nie wielki, raczej powolny i nie tylko do Niemiec - odpowiadają eksperci. Bo Ukraińcy faktycznie myślą o wyjazdach, ale to nie zachodnie pensje najbardziej ich kuszą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Forum/WP)
Niemcy otwierają swój rynek pracy. Ale nie tylko tam chcą jechać Ukraińcy (Fot: Agencja Forum)

Od 1 marca Niemcy otwierają swój rynek pracy, a polscy pracodawcy coraz bardziej się boją. Bo już teraz brakuje im rąk do pracy. A widmo wielkiego exodusu Ukraińców spędza im sen z powiek.

Jednak czy faktycznie Ukraińcy zaczną teraz masowo wyjeżdżać z Polski? "Pewne jest, że ukraińscy pracownicy wyjadą z Polski. Nie wiadomo tylko na jaką skalę" - uważają eksperci Pracodawców RP. I przytaczają dane z ostatniego kwartału 2019 r. Liczba Ukraińców ubezpieczonych w ZUS zmniejszyła się wtedy o około 20 tysięcy. "Więc co dopiero będzie, gdy w marcu zniknie wiele barier w Niemczech?" - pytają.

Z badań wynika, że pracujący w Polsce Ukraińcy rozważają takie wyjazdy. Z analizy EWL S.A. i Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że aż 34 proc. takich pracowników myśli o wyjeździe do Niemiec. - Ukraińscy pracownicy pytają pośredników o szanse na rozpoczęcie pracy za Odrą – potwierdza Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert Pracodawców RP.

Lekarze z Ukrainy? To niewykluczone. Obejrzyj wideo:

Eksperci podkreślają, że to nie jest tak, że pracownicy ze Wschodu już się pakują i zaraz będą się przeprowadzać.

- Nie obserwujemy ostatnio zwiększonego zainteresowania rynkiem niemieckim wśród Ukraińców, którzy pracują w Polsce - mówi money.pl Mateusz Żydek, rzecznik firmy Randstad Polska, która zajmuje się doradztwem personalnym i rynkiem pracy tymczasowej.

- To nie stanie się z dnia na dzień - dodaje w rozmowie z money.pl Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce. Dodaje jednak, że część Ukraińców przygotowuje się do takich wyjazdów już od dłuższego czasu. - Działają nawet firmy, które do tego przygotowują. Na przykład organizują kursy języka niemieckiego, pomagają zdobyć zaświadczenia czy przygotować się do załatwienia formalności - opowiada.

(WP.PL)
(Fot: Money.pl)

Ukraińcy wyjadą do Czech i Portugalii?

Tyma zaznacza, że Ukraińcy są coraz bardziej mobilni i nie mają już oporów przed szukaniem pracy w innych krajach. Jak zauważa, na przykład w Brukseli ukraińscy budowlańcy coraz częściej wypierają tych polskich.

- Mówimy tu w Polsce ciągle o niemieckim rynku pracy. A warto zauważyć, że i Czesi swój rynek coraz bardziej liberalizują i coraz więcej Ukraińców się tam przeprowadza z Polski - mówi Piotr Tyma, dodając, że u naszych południowych sąsiadów pensje są często wyższe niż w Polsce.

I faktycznie, w badaniu EWL i UW Ukraińcy wymienili Czechy jako drugi po Niemczech kraj, w którym rozważają podjęcie pracy. Wskazuje na niego 13 proc. respondentów.

Szef Związku Ukraińców w Polsce przypomina też, że w latach 90. i dwutysięcznych Ukraińcy często jeździli do pracy do Portugalii czy do Hiszpanii. Zmieniło się to w ciągu ostatnich kilkunastu lat, w związku z kryzysem gospodarczym w tych krajach. - Jednak sytuacja tam się polepsza, więc coraz więcej Ukraińców rozważa ten kierunek. Również Ukraińców, którzy pracują teraz w Polsce - dodaje.

Czemu Ukraińcy chcą wyjeżdżać?

W Niemczech oczywiście pensje są dużo wyższe niż w Polsce. Jednak jak zauważa Piotr Tyma, tamtejszy rynek jest dość trudny. Niemcy mają zwykle konkretne wymagania, a w Polsce pracodawcy są bardziej elastyczni. Inaczej wygląda jednak sytuacja w polskich urzędach. I to zdaniem Tymy motywuje Ukraińców do wyjazdów. - Wyższe pensje nie są dla nich tu najważniejsze - dodaje.

Zgadza się z tym Mateusz Żydek z Randstad Polska. - Można zauważyć pewne zmęczenie Ukraińców polskimi procedurami imigracyjnymi, które trwają czasami wiele miesięcy. To motywuje ich niekiedy do opuszczenia Polski - mówi w rozmowie z money.pl.

I rzeczywiście, jak wynika z analiz Pracodawców RP, średni czas uzyskiwania pozwoleń na pracę lub pobyt stały to np. 400 dni w województwie dolnośląskim, ponad 350 dni w pomorskim i 300 dni w lubuskim i zachodniopomorskim.

Dlatego organizacje skupiające przedsiębiorców apelują o zmiany w prawie migracyjnym. - Główne kwestie to wydłużenie ważności oświadczeń do 12 lub nawet 18 miesięcy (teraz to pół roku) oraz przekazanie samorządom uprawnień do rozpatrywania wniosków o zezwolenie na pracę - uważa Michał Podulski, wiceprezes Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia. Obecnie wnioski rozpatrują urzędy wojewódzkie i zdaniem ekspertów po prostu się z tym nie wyrabiają.

Inni zaznaczają, że Polska ma pewne "asy w rękawie" i może nimi powalczyć o zatrzymanie Ukraińców.

- Co rok obserwujemy wzrost wynagrodzeń, w tym wśród pracowników z Ukrainy, natomiast polskim urzędom mimo wszystko udało się zwiększyć liczbę wydanych zezwoleń na pracę. Powinniśmy teraz skoncentrować się na zatrzymaniu specjalistów, którzy nauczyli się języka i zdobyli doświadczenie, ale muszą wyjechać z powodu problemów z przedłużeniem swojego pobytu - uważa prezes EWL S.A. Andrzej Korkus.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: niemcy, ukraińcy, rynek pracy, ukraińcy w polsce, czechy, gospodarka
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
28-02-2020

worker JimKrzyżyk na drogę. Pensje w Polsce w końcu ruszą z kopyta.

28-02-2020

bueheheA niech jadą, nikt prócz januszy za nimi tęsknić nie będzie.

28-02-2020

BjjjJak zobaczą co to za pracownicy to szybko z nich zrezygnują oczywiście nie wrzucam wszystkich do jednego worka

Rozwiń komentarze (158)