Nord Stream 2. USA wciąż mogą zatrzymać budowę

Budowa gazociągu Nord Stream 2 postępuje pomimo wycofania się z przedsięwzięcia 22 firm. Sukces inwestycji zależy od Waszyngtonu, który może nałożyć kolejne sankcje.

KALININGRAD, RUSSIA - MAY 4, 2020: The Akademic Chersky pipe layer is seen in the Gulf of Gdansk in the Baltic Sea. The pipelay vessel has arrived in the Baltic Sea from Nakhodka. According to Russia's energy minister Novak, Akademik Chersky could be involved in the construciton of the Nord Stream 2 pipeline. Vitaly Nevar/TASS (Photo by Vitaly Nevar\TASS via Getty Images)Nord Stream 2 prawie gotowy.(Photo by Vitaly Nevar\TASS via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY, Vitaly Nevar/TASS | Vitaly Nevar

W środę spółka Nord Stream 2 ogłosiła rozpoczęcie nowej fazy konstrukcji niemal ukończonego projektu: do pracującego na duńskich wodach statku Fortuna dołączyła druga jednostka, Akademik Czerski, co ma przyspieszyć układanie ostatnich dziesiątków kilometrów dwóch nitek ponad 1200-kilometrowego gazociągu.

Przyspieszenie prac świadczy o determinacji Rosji, która, mimo wycofania się z inwestycji ponad 20 europejskich firm dąży do jak najszybszego ukończenia projektu i uruchomienia przesyłu i postawienia reszty świata przed faktem dokonanym.

Jednak choć budowa jest na finiszu i wedle rosyjskich prognoz może zakończyć się przed jesienią, ostateczny sukces przedsięwzięcia nie jest jeszcze przesądzony.

Gigantyczna kara dla Gazpromu. Prezes UOKiK tłumaczy

Najwięcej zależy w tej kwestii od postawy administracji USA. Choć dotychczasowe amerykańskie sankcje w ramach ustawy CAATSA przyczyniły się do opóźnień w realizacji projektu i wycofania się części europejskich partnerów NS2, nie doprowadziły one do całkowitego wykolejenia prac.

Według części analityków ostateczny cios projektowi mogą zadać kolejne ruchy. Chodzi tu o wdrożenie sankcji PEESCA, umieszczonych w ubiegłym roku przez Kongres w budżecie obronnym.

Pierwsze działania administracji Bidena w lutym z tego tytułu były mocno ograniczone i objęły tylko dwa rosyjskie podmioty, co ma znikome konsekwencje dla projektu. Jednak według ekspertów Ośrodka Studiów Wschodnich "zaaplikowanie w pełni ściślejszych zapisów PEESCA - o ile nie stanie się zbyt późno - może uczynić ukończenie konstrukcji prawdziwie trudnym".

Podobne przeświadczenie panuje w Kongresie USA. Jak powiedziało PAP źródło w jednej z kluczowych komisji Izby Reprezentantów, wśród większości przedstawicieli obydwu partii panuje zgoda co do możliwości - i konieczności - "wyrządzenia prawdziwych szkód". Po ostrej krytyce pierwszych lutowych decyzji Departamentu Stanu ze strony Kongresu administracja Bidena zaostrzyła swoje stanowisko wobec projektu - przynajmniej retorycznie.

Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken wydał w marcu oświadczenie potępiające gazociąg jako polityczny projekt dzielący Europę i narażający Ukrainę, zaś podczas wizyty w siedzibie NATO w Brukseli ostrzegł, że firmy współpracujące z Nord Stream 2 ryzykują objęcie sankcjami. Dodatkowo agencja Bloomberg podała, że Waszyngton rozważa nałożenie restrykcji na spółkę Nord Stream 2.

W wywiadzie dla CNN w minioną niedzielę Blinken powiedział jednak, że decyzja o ukończeniu przedsięwzięcia "ostatecznie zależy od jego inicjatorów", a pole działania USA jest ograniczone. Zapewnił też, że niezależnie od różnicy zdań co do projektu, relacje USA z Niemcami pozostaną dobre.

Kolejny krok w sprawie sankcji ma zostać ogłoszony 17 maja. Wtedy to Departament Stanu ma przedstawić Kongresowi nową listę podmiotów zaangażowanych w konstrukcję gazociągu, które mają zostać objęte restrykcjami.

Według źródła PAP pierwotne przekonanie w Kongresie było takie, że administracja Bidena zamierza de facto pozwolić na dokończenie NS2 w imię niepogarszania relacji z Berlinem.

- Teraz nie jest to już takie pewne. Ale jednocześnie na razie nie widać żadnego konkretnego ruchu w tej sprawie - wskazuje rozmówca

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Blokada w nieskończoność". Jest nowa groźba USA
"Blokada w nieskończoność". Jest nowa groźba USA
"Czy pan podpisze?" Prezydent poparł projekt. Ministra ma trzy pytania
"Czy pan podpisze?" Prezydent poparł projekt. Ministra ma trzy pytania
GDDKiA apeluje do firm. Branża ma dość: dojdzie do paraliżu na budowach
GDDKiA apeluje do firm. Branża ma dość: dojdzie do paraliżu na budowach
Tajna misja NATO w cieśninie Ormuz? Media ujawniają, jak wojsko ma obronić szlaki
Tajna misja NATO w cieśninie Ormuz? Media ujawniają, jak wojsko ma obronić szlaki
Chcą podnieść próg podatkowy. Jest reakcja prezydenta
Chcą podnieść próg podatkowy. Jest reakcja prezydenta
Rynki wierzą w koniec wojny? Oto co się dzieje z ceną ropy
Rynki wierzą w koniec wojny? Oto co się dzieje z ceną ropy
"Ekonomiczna furia" USA. Minister finansów uderza w dochody Iranu i grozi Chinom
"Ekonomiczna furia" USA. Minister finansów uderza w dochody Iranu i grozi Chinom
Ministra mówi o "wykorzystywaniu młodych ludzi". Takich chce zmian
Ministra mówi o "wykorzystywaniu młodych ludzi". Takich chce zmian
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026