Niemiecki kanclerz Friedrich Merz ma zapowiedzieć działania wymierzone w rosyjskie podmioty, a komunikat może zbiec się z nieformalnym spotkaniem ministrów spraw zagranicznych UE w Irlandii we wtorek — podaje "Welt am Sontag" i "Politico".
Według tych doniesień, niemiecki rząd rozważa publiczne wskazanie Rosji jako strony odpowiedzialnej za próbę ataku dronowego w Lipsku.
Pakiet działań wobec Moskwy jest "niemal gotowy". Źródło nie podaje jednak, jakie instrumenty miałyby wejść w jego skład ani kiedy Berlin miałby je ogłosić.
W tle trwają prace nad kolejnym pakietem sankcji na poziomie UE. Jak przekazali dyplomaci cytowani przez Politico, przegląd obejmuje ok. 1,6 tys. propozycji wpisów na listy sankcyjne, w tym 800 osób i 800 firm z Rosji, a przyjęcie rozwiązań ma nastąpić w połowie października.
W Brukseli wraca też temat wykorzystania zamrożonych aktywów rosyjskich banków państwowych, choć dyplomaci zastrzegają, że to proces długoterminowy. Politico wskazuje, że największa część rezerw banku centralnego Rosji zamrożonych w UE znajduje się w Euroclear, a Belgia obawia się możliwych działań odwetowych.
"Strategia polega na tym, by użyć wszystkich narzędzi. Uruchamiamy każdy możliwy reżim sankcyjny" - powiedział jeden z dyplomatów UE.
Źródło: Welt am Sontag, Politico