Nowy system rozliczeń dla fotowoltaiki przesądzony. Jest ostateczna decyzja Sejmu

Idzie nowelizacja ustawy o OZE, za sprawą której instalacja paneli fotowoltaicznych będzie mniej opłacalna. Od 1 kwietnia 2022 roku będzie obowiązywał tak zwany net billing. W czwartek Sejm nie zgodził się na odrzucenie nowelizacji, za czym opowiadał się Senat. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta.

Nowy system rozliczeń dla fotowoltaiki przesądzony. Jest ostateczna decyzja Sejmu Nowy system rozliczeń dla fotowoltaiki przesądzony. Jest ostateczna decyzja Sejmu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | anatoliy_gleb
oprac.  TOS

Sejm odrzucił w czwartek uchwałę Senatu, odrzucającą w całości nowelizację ustawy o OZE, która wprowadza m.in. nowy system rozliczeń dla prosumentów - net billing.

Jak pisaliśmy, według nowych zasad wyprodukowaną energię będzie trzeba zużywać od razu, natomiast nadwyżkę odsprzedawać po cenie rynkowej. Kłopot w tym, że w dzień jej cena jest o ponad połowę niższa niż w nocy i wieczorem, kiedy będzie trzeba ją z powrotem dokupić, bo panele bez słońca energii nie produkują. To oznacza, że zwrot inwestycji w panele znacznie się wydłuży.

Net billing będzie obowiązywać od 1 kwietnia 2022 r. Ustawa zakłada, że wszyscy którzy staną się prosumentami wcześniej, będą rozliczani na dotychczasowych, korzystniejszych zasadach - czyli w systemie opustów - przez 15 lat.

Rząd naciska? Prezes URE o podwyżkach cen energii

Net billing. Jak to działa?

Regulacje o net billingu przewidują, że prosumenci mają sprzedawać nadwyżki energii wprowadzane do sieci, zaś za pobraną energię będą płacić tak jak inni odbiorcy. Mają też ponosić opłaty dystrybucyjne, z 15 proc. rabatem na opłatach zmiennych dystrybucyjnych dla energii wprowadzanej do sieci oraz zmagazynowanej tam przez osoby i podmioty niebędące przedsiębiorcami.

Rozliczanie w systemie net billingu będzie się odbywać w okresie 12 miesięcy. Prosument ma dysponować depozytem - ewidencją środków prowadzoną miesięcznie i z niego mógłby płacić za zużytą energię. Wartość energii zapisywana będzie w depozycie, miałaby być liczona na razie według średniej ceny miesięcznej.

Od energii wprowadzonej do sieci prosument nie będzie płacić VAT ani PIT. Jednak pobierając energię z sieci płacił będzie częściowo opłaty dystrybucyjne, opłatę OZE i kogeneracyjną oraz akcyzę i VAT.

Dziś prosumenci produkujący energię w instalacjach do 10 kWp rozliczają się w stosunku 1 do 0,8. Za jedną jednostkę energii wprowadzoną do sieci mogą pobrać darmo 0,8. Przy większych instalacjach (powyżej 10 kWp) ten stosunek wynosi 1 do 0,7. To system net meteringu wykorzystujący mechanizm opustów. Rozliczanie następuje w okresach półrocznych. Prosumenci nie płacą części opłat dystrybucyjnych za użytkowanie sieci.

Boom na fotowoltaikę

Z powodu nadchodzących zmian, w ostatnich miesiącach Polacy masowo zainteresowali się instalacją fotowoltaiki - tak, by przez najbliższe 15 lat móc korzystać z korzystniejszego systemu rozliczeń. Dlatego w firmach zaczyna brakować wolnych terminów na montaż instalacji, a na rynku - dostępnych części i mikroprocesorów.

Moda na fotowoltaikę w ostatnich latach rozkwitła. Jak pisaliśmy, w 2017 roku na takie panele na dachach bloków zdecydowała się np. Spółdzielnia Wrocław-Południe. Efekt? Jeszcze w 2017 r. spółdzielnia płaciła za zużycie prądu w częściach wspólnych budynków, na których później zainstalowano panele, 425 tys. zł. Już w 2018 r. rachunek spadł do 120 tys. zł. W roku 2019, wraz z dołożeniem kolejnych instalacji, zmniejszył się do 83 tys. zł.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł