Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Krzysztof Janoś
Krzysztof Janoś
|

Panele słoneczne na dachach wrocławskich bloków. Rachunki pójdą w dół

88
Podziel się:

3 tysiące paneli zapełniło dachy wrocławskich bloków. Opłacało się? W spółdzielni Wrocław-Południe pierwszy rok z energią ze słońca obniżył zbiorczy rachunek za prąd o ponad 300 tys. zł. Mieszkańcy jednak jeszcze nie czują tego w portfelach. Najpierw trzeba spłacić pożyczkę.

Panele słoneczne na dachach wrocławskich bloków. Rachunki pójdą w dół
Teraz paneli na niższych budynkach we Wrocławiu nie instalują, bo dla pokrycia zużycia w częściach wspólnych tego prądu byłoby zbyt wiele.(Spółdzielnia Wrocław-Południe)

Spółdzielnia Wrocław-Południe ma około 30 tys. członków. Blisko 15 tys. z nich zajmuje mieszkania w 35 budynkach, w których na dachach zainstalowano ok. 3 tysięcy paneli fotowoltaicznych. Jesienią 2017 roku instalacja zaczęła pracować. Mijają więc trzy lata od tej inwestycji. Jaki jest efekt?

Jeszcze w 2017 r. spółdzielnia płaciła za zużycie prądu w częściach wspólnych budynków, na których później zainstalowano panele, 425 tys. zł. Już w 2018 r. rachunek spadł do 120 tys. zł. W roku 2019, wraz z dołożeniem kolejnych instalacji, zmniejszył się do 83 tys. zł.

Inwestycja pochłonęła w sumie 4,2 mln zł. Projekt został zrealizowany z dotacji Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska we Wrocławiu i pieniędzy z pożyczki.

Zobacz także: Znowu problem dla gastronomii. "Drastyczna zmiana, trzeba się przebranżowić"

I właśnie ze względu na konieczność spłacania tej ostatniej na razie mieszkańcy jeszcze nie płacą mniej. Wszystko, co spółdzielnia zaoszczędzi, przeznacza na spłatę.

- To ponad 300 tys. zł rocznie. Za 4 lata już będzie po pożyczce i pojawią się realne oszczędności. Teraz, w zależności od metrażu, mieszkańcy płacą za prąd zużywany w częściach wspólnych, czyli za światło, windy, hydrofory od ok. 7 do 15 zł miesięcznie. Po spłacie pożyczki pozostanie z tego jakieś 10 proc., czyli odpowiednio 70 gr i 1,5 zł - mówi Marek Dera, wiceprezes spółdzielni.

Prosument zbiorowy

Oszczędności mogłyby być jednak znacznie większe, gdyby nie prawo. Jak na razie nie przewiduje się w Polsce rozliczania energii pozyskanej ze słońca przez poszczególnych spółdzielców. Może to robić tylko spółdzielnia dla części wspólnych, ale nie dla poszczególnych lokali.

- Mamy nadzieję, że to się szybko zmieni, ale na razie nie ma w Polsce definicji zbiorowego prosumenta. Z taką zmianą moglibyśmy instalować panele również na naszych niższych, 4-piętrowych budynkach. Wyprodukowana w ten sposób energia mogłaby nawet w połowie pokryć zużycie prądu w znajdujących się w nich mieszkaniach - mówi Dera.

Teraz paneli na niższych budynkach we Wrocławiu nie instalują, bo dla pokrycia zużycia w częściach wspólnych tego prądu byłoby zbyt wiele. To nie wieżowiec, gdzie są windy i prądożerne hydrofory.

- Teraz nasi mieszkańcy płacą od 60 do 100 zł miesięcznie za prąd. Z panelami i definicją zbiorowego prosumenta byłoby to odpowiednio nawet 30 i 50 zł - mówi Marek Dera.

Wycieczki z całego kraju

Jak zapewnia nasz rozmówca, członkowie spółdzielni mocno kibicują rządowym pracom nad projektem ustawy, która wprowadzi definicję zbiorowego prosumenta. Niestety pandemia mocno je opóźniła. Do tego doszły jeszcze zmiany w rządzie.

- W Ministerstwie Rozwoju pracowano nad tym w zespole pod wodzą byłej już wicepremier Jadwigi Emilewicz. Nie wiadomo zatem, co teraz z tą definicją, choć była już w resorcie na warsztacie - mówi Dera.

Wysłaliśmy do resortu rozwoju pytania w tej sprawie. Jednak do czasu opublikowania tego artykułu, nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Dobrze jednak, by prawo zaczęło nadążać za zmianami technologicznymi. Panele są coraz bardziej wydajne i zasilanie nawet większych budynków w cały potrzebny prąd może być wkrótce możliwe.

Zresztą już teraz technologia pozytywnie zaskoczyła. Instalacje na wrocławskich blokach działają nawet lepiej, niż oczekiwała spółdzielnia. W ciągu ostatniego roku wyprodukowały o 10 proc. energii więcej niż planowano.

- Zrobiło się o nas też głośno i mamy bardzo dużo wizyt z całego kraju. Nie ma tygodnia, żebyśmy nie mieli wycieczek z innych wspólnot i spółdzielni. Mamy też naśladowców w Szczecinie, Poznaniu i Warszawie. Nie powinno to dziwić, bo fotowoltaika to doskonała odpowiedź na problem smogu i rosnących rachunków za prąd - mówi wiceprezes wrocławskiej spółdzielni.

Europejski trend

Zmianom w prawie i instalacjom montowanym przez spółdzielnie i wspólnoty kibicuje też Polskie Towarzystwo Fotowoltaiki.

- W Europie jest to bardzo popularne rozwiązanie. Szkoda przecież marnować tej przestrzeni, która jest na dachach. Na tych płaskich, na blokach z wielkiej płyty, są pewne trudności z ustawieniem odpowiedniego kąta. Jednak nasze polskie firmy już sobie z tym radzą. Dlatego zmiany w prawie to jedynie słuszny kierunek - przekonuje prezes PTF Stanisław Pietruszko.

Arkadiusz Witt ze specjalistycznej firmy Involte.pl widzi początek trendu, który zapoczątkowano w stolicy Dolnego Śląska.

- Mamy coraz więcej zapytań ze spółdzielni i wspólnot, ale to dopiero przymiarki. Poza tym spółdzielnia przecież musi do tego przekonać swoich członków. Łatwiej jest chyba indywidualnie podjąć takie wyzwanie w domu jednorodzinnym. Trend jest jednak pozytywny, a zysk oczywisty. Pomijając aspekt ekologiczny, biznesowo to się zawsze obroni - zapewnia Witt.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(88)
słoneczko
2 lata temu
Najpierw to trzeba dach przygotować, potem odgromówkę sprawdzić i być może przeprojektować, cała instalacja ppoż itd. ciekawe ile z tego zostało zrealizowane a ile byle jakoś to będzie. Fajny cień na tych panelach...
fireman
2 lata temu
Mnie tylko zastawiania jak to będą gasić jak dojdzie do pożaru? helikopterem?
fsa
2 lata temu
Chińczycy będą dumni hahaha że ktoś dał taki przywilej tym roszczeniowym obywatelom Polski xD nie wiem czy wyjdzie czy nie kiedyś coś.. dużo ludzi tak mówi praktyka pokazuje co innego XD WIDZĘ MNÓSTWO MŁODYCH DZIECIAKÓW W CHINACH KTÓRZY BEZ KREDYTÓW KUPUJĄ MIESZKANIA W METROPOLIACH O WARTOŚCI MILIONA JUANÓW I TO NIE NAJDROŻSZE MIESZKANIE :d zapewne to musi być chiński prąd skoro jest tak tani xd duża marża :D tyle płaci Chińczyk za kwh 05 CNY/kWh zły , młody , roszczeniowy , nie wykształcony pracujący 160 godzin miesięcznie :D średnie zarobki są wyższe a tyle Europejski a raczej najniższy w Bułgarii 0,10 EUR/kWh nie chcę liczyć ile wynosi w Polsce pośrednicy to bardzo dobrzy ludzie zawsze może być gorzej zwłaszcza w Europie :D
endloch
2 lata temu
Polski urzędas na pewno coś wymyśli jeżeli już czegoś nie wymyślił. Np. coś co wymyślił. obowiązkowe ubezpieczenie OC nawet jeżeli samochód nie jeździ ( właściciele autokarów w dobie pandemii muszą płacić mimo że autokary nie jeżdżą ) następnie- jak posiadasz TV to płacisz czyli za posiadanie, za posiadanie działki , mieszkania , domu, od dawna mówi się o podatku za standard mieszkania domu. O panelach wytwarzających prąd nasz polski urzędas na pewno myśli - musiałby nie być Słowianinem a w dodatku Polakiem.
Kłamczuchy
2 lata temu
Przedwojski ze swymi zastępcami z zarządu patologicznej Alternatywy 4/PRL miał przyznaną dotację unijną na fotowoltanikę w szeregu budynkach. Nagle zrezygnowało ono wadza z zaawansowanego projektu. Bo onej wadzy ten projekt przestał się opłacać! Już się nachapała po same uszy? Interweniujący mieszkańcy byli odsyłani od Annasza do Kaifasza z powodu braku prezesowskiego poczucia odpowiedzialności za swe decyzje! O tzw radzie nadzorczej spółdzielni "Jaroty" w Olsztynie szkoda gadać - tradycyjny typ BMW.
...
Następna strona