Orlen hamuje giełdę. Niepewność wokół ropy rośnie
Spadek akcji Orlenu o blisko 3 proc. ściąga w dół WIG20, mimo wzrostów większości blue chipów. Notowania koncernu pozostają silnie uzależnione od cen ropy i napięć na Bliskim Wschodzie.
Notowania Orlenu wyraźnie osłabiają się na piątkowej sesji, ciągnąc w dół główny indeks warszawskiej giełdy. Kurs spółki spada o ok. 2,9 proc., co przekłada się na zniżkę WIG20, mimo że większość dużych firm notuje wzrosty.
To właśnie Orlen jest głównym czynnikiem osłabiającym indeks, który w okolicach południa traci ok. 0,3 proc. W tym samym czasie indeksy małych i średnich spółek rosną, co pokazuje wyraźne rozwarstwienie rynku.
Kurs zależny od ropy i geopolityki
Od kilku tygodni notowania Orlenu pozostają bardzo zmienne i silnie reagują na sytuację na rynku ropy oraz wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Na początku marca akcje koncernu dynamicznie rosły – w ciągu dwóch tygodni zyskały ponad 18 proc.
"Francja i Niemcy to potrafią". Twórca polskiego giganta mówi, czego potrzebuje biznes
Później jednak trend się zatrzymał i kurs wszedł w fazę wahań. Od połowy marca notowania praktycznie stoją w miejscu, reagując na kolejne informacje dotyczące konfliktu wokół Iranu i sytuacji w Cieśninie Ormuz.
Niepewność dalej dominuje
Zdaniem analityków rynek wciąż nie ma jasności co do dalszego rozwoju wydarzeń. Kluczowe będą informacje dotyczące ewentualnego trwałego odblokowania cieśniny Ormuz, przez którą przepływa znacząca część globalnych dostaw ropy.
Dopóki nie pojawią się konkretne i wiarygodne ustalenia między stronami konfliktu, inwestorzy mogą pozostawać ostrożni. To z kolei przekłada się na zmienność kursu spółek paliwowych, w tym Orlenu.
W piątek ceny ropy ponownie rosną – baryłka kosztuje ok. 97–98 dolarów. To kolejny sygnał, że rynek surowcowy pozostaje niestabilny, a krótkoterminowe ruchy cen mogą być gwałtowne.
Źródło: PAP