Oto nowy problem świata. Ta fala może zniszczyć wiele gospodarek

Pakistańskie ofiary powodzi w prowizorycznym oboziePakistańskie ofiary powodzi w prowizorycznym obozie
Źródło zdjęć: © Getty | 2022 Anadolu Agency

Ponad 58 proc. populacji Niderlandów jest zagrożona konsekwencjami powodzi. W Polsce ten odsetek wynosi ponad 13 proc. Do 60 mld dolarów mogą wzrosnąć w 2050 r. roczne koszty powodzi tylko w 136 największych miastach nadbrzeżnych świata — wskazuje w swoim najnowszym opracowaniu Polski Instytut Ekonomiczny. Wskazuje on, że wielkie powodzie są coraz poważniejszym ryzykiem dla społeczeństw i gospodarek.

Polski instytut Ekonomiczny (PIE) wylicza, że już ponad 1100 osób zginęło w katastrofalnych powodziach, które od wielu dni pustoszą Pakistan. Około 33 mln Pakistańczyków straciło domy, uprawy, przedsiębiorstwa lub dostęp do infrastruktury publicznej. Dotychczasowe straty gospodarcze szacowane są na 10 mld dolarów, a odbudowa zniszczeń potrwa co najmniej pięć lat.

Przez zmiany klimatu wywołane działalnością człowieka tego typu dramaty będą pojawiać się coraz częściej, odbierając życie ludziom i niszcząc zasoby kolejnych krajów — wskazują eksperci PIE w najnowszym Tygodniku Gospodarczym.

PIE ostrzega, że zgodnie z ostatnimi scenariuszami Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu, jeżeli nie powstrzymamy zachodzących zmian klimatycznych, to nawalne opady deszczu, które obecnie występują średnio 1,2 do 1,4 razy w dekadzie, mogą występować nawet od 2,3 do 3,6 razy w dekadzie i być o ok. 30 proc. intensywniejsze.

Tylko w 136 największych miastach nadbrzeżnych roczne straty wynikające z powodzi mogą wzrosnąć z 6 mld dolarów w 2005 r. do 60 mld dolarów w 2050 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Oto, gdzie zagrożenie jest największe

Według obliczeń analityków Banku Światowego niemal 90 proc. ludzi zagrożonych powodziami żyje w krajach biednych i rozwijających się. Na 20 państw z najwyższym odsetkiem populacji zagrożonej skutkami powodzi, są tylko trzy europejskie (Niderlandy, Austria, Albania), ale aż 11 z Azji.

Poza wspomnianym już Pakistanem (31,1 proc. populacji zagrożone konsekwencjami powodzi) są to m.in.: Bangladesz (57,5 proc.), Wietnam (46 proc.), Mjanma (39,9 proc.), Laos (39,7 proc.), czy Indie (27,7 proc.).


Politycy z tego regionu przypominają coraz częściej, że kraje te borykają się z konsekwencji zmian klimatu, do których historycznie przyczyniły się w mniejszym stopniu niż kraje wysoko rozwinięte. W ostatnich dniach Ahsan Iqbal - pakistański minister ds. planowania i rozwoju – stwierdził, że kraje wysoko rozwinięte są winne pomoc Pakistanowi, m.in. przez wsparcie inwestycji infrastrukturalnych wzmacniających odporność na konsekwencje katastrof naturalnych.

Odsetek ludności zagrożonej konsekwencjami powodzi w poszczególnych państwach
Odsetek ludności zagrożonej konsekwencjami powodzi w poszczególnych państwach © PIE

Wielka woda to też ryzyko dla Polski

Według przywołanej analizy Banku Światowego ponad 13 proc. mieszkańców Polski zagrożonych jest konsekwencjami powodzi.

W opublikowanym niedawno raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego, Paula Kukołowicz i Przemysław Śleszyński przypomnieli nieco wyższe szacunki dostępne w nieobowiązującej już Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030. Według niej w 2008 r. na obszarach zagrożonych powodzią lub podtopieniami mieszkało 7,9 mln osób, tj. 20,8 proc. populacji kraju. Przypomnieli także, że "skutki ostatniej wielkiej powodzi z 1997 r. (tzw. powódź tysiąclecia) to 56 ofiar śmiertelnych i 12 mld złotych strat materialnych (w cenach z tamtego okresu), powódź w 2010 r. przyniosła 12 mld złotych strat, a w 2016 r. – 2,4 mld zł.

Wybrane dla Ciebie