Paliwa w Polsce reagują na politykę USA. Tak zmieniają się ceny na stacjach
Na globalnych rynkach widać wyraźny spadek ceny ropy Brent i lekkie umocnienie złotego wobec dolara. Oba czynniki wpływają na obniżenie koszt surowca w złotym i mogą dawać przestrzeń do zmiany cen paliw w Polsce.
W ostatnich dniach zmienność na rynku ropy napędzały ruchy geopolityczne Amerykanów wokół Iranu i Wenezueli. Po wcześniejszych wzrostach notowania za baryłkę ropy Brent w poniedziałek spadły o 4,4 proc. do 66,3 dol., a we wtorek nawet do poziomu 65,50 dol. Jednocześnie złoty zyskał wobec dolara ok. 0,2 proc. do 3,5755 zł. Łącznie spadek ceny surowca wyniósł 1,4 proc., jeśli przeliczymy go w polskiej walucie.
Ceny paliw na stacjach pozostają wciąż na wyraźnie poniżej 6 zł za litr najpopularniejszej benzyny 95-oktanowej, ale i oleju napędowego. Z danych serwisu Autocentrum wynika, że średnia dla benzyny Pb95 wynosi dziś 5,57 zł za litr, a oleju napędowego 5,81 zł za l.
Jeszcze taniej wychodzi na stacjach paliw przy hipermarketach, np. Leclerc. W Zielonej Górze litr 95-oktanowej benzyny kosztuje 5,21 zł, we Wrocławiu 5,44 zł, w Bełchatowie 5,33 zł a w Lublinie 5,39 zł. Za litr oleju napędowego zapłacimy, odpowiednio 5,48 zł (Zielona Góra). 5,79 zł (Wrocław), 5,62 zł (Bełchatów) oraz 5,64 zł (Lublin). Autogaz na stacjach przy Leclerc to koszt rzędu 2,49 zł za litr.
Faktury za paliwo. Orlen się wyłamał. Kierowcy mogą być zaskoczeni
W hurcie widać było natomiast wzrosty cen. Business Insider podał, że w piątek 30 stycznia cena Pb95 w hurcie Orlenu wzrosła do 4320 zł za metr sześcienny. Dzień później ceny na Orlenie wzrosły o 3 gr w przypadku Pb95 i ok. 6 gr w przypadku diesla. W tym czasie ropa Bent skoczyła o 7,4 proc. w górę, a złoty umocnił się względem odrabiającego straty dolara.
Można wnioskować, że ceny w hurcie Orlenie reagowały z dwudniowym opóźnieniem. 3 lutego Pb-95, jak wynika z danych e-patrol.pl, w hurcie kosztowała 4300 zł za metr sześcienny paliwa. W przypadku oleju napędowego było to 4620 zł za msz.
Tłem do ostatnich spadków cen ropy, a za nią benzyny, stały się sygnały deeskalacji wokół Iranu, ale i wypracowane przez USA porozumienie handlowe z Indiami. Wcześniej, Amerykanie nakładali na indyjski import aż 50 proc. cła. Porozumienie zakłada redukcję ceł do poziomu 18 proc., w zamian za wstrzymanie przez New Delhi zakupów rosyjskiej ropy i redukcję barier handlowych.
Źródło: e-petrol.pl, leclerc.pl, businessinsider.com.pl