Państwowy bank nie zgadza się z projekcją NBP. "Zakładamy zauważalnie wyższą inflację"

Czy w najnowszej projekcji inflacji NBP nie doszacował przyszłorocznej inflacji? Tak uważają eksperci PKO Banku Polskiego. Analitycy przewidują, że wskaźnik wzrostu cen będzie w 2024 r. na znacznie wyższym poziomie, m.in. ze względu na napięty rynek pracy i dalszy wzrost wynagrodzeń Polaków.

Adam GlapińskiInflacja w Polsce w przyszłym roku na wyższym poziomie niż prognozuje NBP? Tak uważają analitycy PKO BP. Na zdjęciu prof. Adam Glapiński
Źródło zdjęć: © Flickr | NBP
oprac.  KRO

W czwartek po dwudniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała się pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie. To oznacza, że główna stopa – referencyjna – wynosi 6,75 proc.

To już 11. miesiąc z rzędu, kiedy RPP zdecydowała się na utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie. I w następnym nic się nie zmieni, gdyż sierpniowe posiedzenie Rady ma charakter niedecyzyjny.

Analitycy PKO BP zwracają uwagę, że w obecnym cyklu stopy pozostają na maksymalnym poziomie relatywnie długo w porównaniu z historycznymi górkami. Jednak jeszcze w tym roku widzą szansę na rozpoczęcie ich obniżek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wysoka inflacja. Członek RPP: pierwsza podwyżka stóp procentowych była za późno

Nowa projekcja NBP dotycząca inflacji zbyt optymistyczna?

Czwartek przyniósł jeszcze jedną istotną kwestię z punktu widzenia ekonomistów: nową projekcję inflacji NBP. Zgodnie z nią wskaźnik wzrostu cen ma spaść nawet do poziomu 11,1 proc. w 2023 r. i 3,7 proc. w 2024 r. W okolicach inflacyjnego celu NBP (2,5 proc.) duże szanse znaleźć się ma dopiero w roku 2025 r.

Ekonomiści państwowego banku ocenili, że lipcowa projekcja "jednak nie przyniosła rewolucji w porównaniu z przewidywaniami z marca". W 2024 r. nieco niższa jest oczekiwana inflacja, a nieco wyższy wzrost PKB.

To właśnie w przewidywaniach na przyszły rok najbardziej różnimy się od NBP – zakładamy zauważalnie wyższą inflację, m.in. ze względu na napięty rynek pracyutrzymujący się silny wzrost wynagrodzeń. Kluczowe dla dalszej ścieżki stóp jest w naszej ocenie utrzymanie prawie niezmienionych założeń co do inflacji w 2025 r., czyli w horyzoncie oddziaływania bieżącej polityki pieniężnej. Dokładna ścieżka marcowa pokazywała w drugiej połowie 2025 r. powrót do pasma odchyleń od celu NBP (2,5 proc. z możliwością odchyłu o 1 pp. w górę lub w dół – przyp. red.) – stwierdzili analitycy PKO BP.

Możliwe, że stopy procentowe już wkrótce w dół

W ich ocenie potwierdzenie tego faktu w projekcji z lipca w opinii części członków RPP otwierałoby przestrzeń do obniżek stóp procentowych. Zresztą – jak wskazali eksperci banku PKO – prezes NBP prof. Adam Glapiński wskazał w czerwcu na możliwość obniżki przy spadku bieżącej inflacji poniżej 10 proc. oraz przy perspektywie jej dalszego obniżania się w kolejnych kwartałach.

W ich opinii poza projekcją komunikat po posiedzeniu nie uległ znaczącym zmianom w porównaniu z czerwcem. RPP zauważyła stabilizację cen w czerwcu, obniżenie wskaźnika inflacji oraz kolejny spadek inflacji bazowej i oceniła także, iż silne spadki inflacji PPI sygnalizują dalsze osłabianie się zewnętrznych szoków podażowych.

Wraz z niższą dynamiką aktywności gospodarczej będzie to w jej ocenie oddziaływać w kierunku dalszego obniżania dynamiki cen dóbr konsumpcyjnych w kolejnych kwartałach – wskazali analitycy PKO BP.

Długi powrót do niskiej inflacji

"Rada oceniła, że silne zacieśnienie polityki pieniężnej NBP prowadzi do obniżania się inflacji w Polsce w kierunku celu inflacyjnego NBP. W poprzedniej wersji komunikatu to stwierdzenie było mniej kategoryczne – 'będzie prowadzić do obniżania się inflacji'. Być może RPP dostrzega już wpływ dotychczasowego silnego zacieśnienia polityki pieniężnej na bieżącą inflację" – zwrócili uwagę eksperci.

Ocenili też, że Rada akceptuje fakt, iż ze względu na skalę i trwałość oddziaływania wcześniejszych szoków, które pozostają poza wpływem krajowej polityki pieniężnej, powrót inflacji do celu inflacyjnego będzie następował stopniowo.

Zgodnie z prognozami inflacja konsumencka będzie nadal się obniżać, a w perspektywie kilku miesięcy będzie można zaobserwować deflację w inflacji producenckiej. "PKB w drugim kwartale 2023 r. najpewniej odnotował drugi kwartał spadku w ujęciu rok do roku. Spadkowi inflacji sprzyja też umocnienie złotego" – zaznaczają eksperci.

"Przy realizacji naszej prognozy inflacji na początku 2024 r. realne stopy procentowe staną się ponownie dodatnie, przy ścieżce NBP nastąpi to jeszcze szybciej" – oceniają analitycy.

Wybrane dla Ciebie
Premier wyrzucił reformę PIP do kosza. Lewica nie odpuszcza
Premier wyrzucił reformę PIP do kosza. Lewica nie odpuszcza
Branża alarmuje ws. planów Brukseli. "Niszczenie własnego przemysłu"
Branża alarmuje ws. planów Brukseli. "Niszczenie własnego przemysłu"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.01.2026
Wynajem krótkoterminowy może być furtką do polskiej wizy
Wynajem krótkoterminowy może być furtką do polskiej wizy
Sąd cofa decyzję Trumpa. Norweski gigant dostał zielone światło
Sąd cofa decyzję Trumpa. Norweski gigant dostał zielone światło
Waloryzacja emerytur może zaskoczyć. Rząd wyda więcej, niż planował
Waloryzacja emerytur może zaskoczyć. Rząd wyda więcej, niż planował
USA dogadały się z Tajwanem. Oto efekt
USA dogadały się z Tajwanem. Oto efekt
E-faktury również na papierze. Zbliża się kluczowa zmiana
E-faktury również na papierze. Zbliża się kluczowa zmiana
Zamieszanie w sklepach. Wystawiają kartony zamiast automatów
Zamieszanie w sklepach. Wystawiają kartony zamiast automatów