Notowania

Piątka Kaczyńskiego. Za obietnice PiS zapłacimy w podatkach

Do budżetu państwa wróci znacznie mniej pieniędzy wydanych na tzw. piątkę PiS niż zakłada rząd. Aby je sfinansować będzie trzeba zwiększyć deficyt albo podnieść podatki.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Jarosław Kaczyński, prezes PIS. (Fot: Lukasz Kalinowski / East News)

Co szósty złoty – i to w najbardziej optymistycznym scenariuszu, wydany na programy PiS, wróci do kasy państwowej – szacują eksperci pytani przez "Rzeczpospolitą".

Ich zdaniem rządowe wyliczenia są nierealne. Jak przypomina dziennik, w analizach przedstawianych przez resort finansów mowa jest o 8–9 mld zł dodatkowych wpływów budżetowych z uszczelnienia VAT oraz składek, w tym do ZUS.

Jak na łamach "RZ" wylicza Rafał Benecki - główny ekonomista ING Banku - państwo może liczyć na 9–13 proc., czyli 3,6–5,2 mld zł, jeśli wartość transferów sięgnie 40 mld zł rocznie.

Zamiast piątki Kaczyńskiego powinna być szóstka. Będzie dobrowolny ZUS?

Skąd więc wziąć pieniądze na powstałą różnicę? Wątpliwości nie ma Aleksander Łaszek, główny ekonomista Fundacji FOR, który w rozmowie z "Rz" wskazuje, że ostatecznie skończy się cięciach w wydatkach, podnoszeniu podatków oraz zadłużeniu państwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
19-03-2019

m-53Kocham ekspertów, którzy nie potrafią uzasadnić swojej opinii (wyliczeń?) tylko serwują katastroficzne wnioski. Skąd wzięli te 9 - 13 % czyli średnio … Czytaj całość

19-03-2019

jackuJest jeszcze trzecia możliwość zabierze się złodziejom, wystarczy nie kraść

19-03-2019

jackuTo policzmy 11 mld na trzynastą emeryturę z tego ponad 2 mld od razu wróci do budżetu, z pozostałych 9 mld ogromna większość zostanie skonsumowana … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (35)