Pielęgniarki stracą podwyżki? Nowy pomysł ministra

Pielęgniarki nie kryją zaskoczenia nowym pomysłem ministra zdrowia ws. wynagradzania personelu. I przekonują, że to może oznaczać dla nich niższe wypłaty. Są przy tym oburzone, że pomysł pojawia się w szczycie pandemii koronawirusa.

Pielęgniarki boją się, że nowy pomysł ministra oznacza dla nich niższe pensje lub brak podwyżekPielęgniarki boją się, że nowy pomysł ministra oznacza dla nich niższe pensje lub brak podwyżek
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto
Jakub Ceglarz

O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza". Czytamy w niej, że od przyszłego roku może zmienić się sposób wynagradzania pielęgniarek i położnych.

W tej chwili Narodowy Fundusz Zdrowia wypłaca pieniądze szpitalom z konkretnym przeznaczeniem na podwyżki dla pielęgniarek. To zupełnie inne środki niż na przykład te na świadczenia medyczne czy pokrycie innych kosztów administracyjnych.

To oznacza mniej więcej tyle, że tych konkretnych pieniędzy nie można przeznaczyć na nic innego niż na pensje dla pielęgniarek. A przypomnijmy, że te wywalczyły sobie podwyżki po 400 złotych rocznie od 2015 do 2018 roku.

"Nie liczymy już zmarłych". Dramatyczna relacja pielęgniarki z Włoch

Doskonale wie o tym minister Adam Niedzielski, który przed wejściem do rządu piastował urząd prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia.

Najnowsza propozycja ministerstwa zdrowia ma zmienić zasady wypłacania wynagrodzeń. Szpitale miałyby otrzymywać pieniądze we "wspólnym worku". To znaczy, że jednocześnie wypłacane byłyby pieniądze na pokrycie świadczeń medycznych, ale również koszty wynagrodzeń.

Pielęgniarki nie kryją oburzenia. Jak mówią w "Wyborczej", obawiają się, że taki ruch spowoduje, iż dyrekcja szpitala będzie łatać inne dziury zamiast wypłacać wynagrodzenia personelowi.

"Uważamy za skandaliczne, że Ministerstwo Zdrowia działania te podejmuje nie dość, że w okresie pandemii COVID-19 i kulminacji zachorowań, to jeszcze ma dla naszej grupy zawodowej specyficzny, nieoczekiwany prezent z okazji Roku 2020 ogłoszonego Światowym Rokiem Pielęgniarek i Położnych. Można tylko pogratulować Ministrowi wyczucia miejsca i terminu dla wdrożenia takich zmian" - pisze Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych.

Wybrane dla Ciebie
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu