PiS griluje wiatraki. Rozszerzy wniosek do CBA i prokuratury. "To skandal"

Rozszerzymy nasz wniosek do CBA i prokuratury, by zbadały, w jakich okolicznościach powstały zapisy projektu posłów Polski 2050-TD i KO dot. mrożenia cen energii. Nie jesteśmy republiką bananową, to skandal, że te zapisy mogły stworzyć organizacje lobbystyczne - powiedział rzecznik PiS Rafał Bochenek.

Rzecznik PiS Rafał BochenekRzecznik PiS Rafał Bochenek
Źródło zdjęć: © East News | TOMASZ RADZIK

Rzecznik PiS Rafał Bochenek zapowiedział, że PiS rozszerzy wniosek do CBA i prokuratury tak, aby zbadano, w jakich okolicznościach powstały zapisy projektu mrożenia cen energii.

Nie jesteśmy jakąś republiką bananową, że ktoś przynosi w teczce przepisy z jednej czy drugiej kancelarii adwokackiej, która obsługuje firmy energetyczne i parlamentarzyści w ciemno tylko głosują - dodał.

W ub. piątek poseł PiS, szef MEiN Krzysztof Szczucki przekazał, że PiS składa wniosek do prokuratury regionalnej i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, aby te służby "sprawdziły, kto stoi za poselskim projektem ustawy ws. cen energii". - Widać że nie napisali jej posłowie, pytanie, jaka firma ma na tym zarobić - dodał.

W czwartek podczas konferencji prasowej w Sejmie posłowie klubu PiS relacjonowali przebieg środowego posiedzenia połączonych komisji energii, klimatu i aktywów oraz finansów publicznych, które zajmowały się poselskim projektem ustawy o ochronie odbiorców energii. Wiceszef klubu PiS Marek Suski, który jest przewodniczącym komisji energii, wskazywał, że podczas prac okazało się, że nie jest to projekt poselski, a projekt "napisany przez jakiegoś tajemniczego pana, który podczas posiedzenia komisji zabierał wielokrotnie głos, tłumacząc, co jest zawarte w tej ustawie" - relacjonował.

W czwartek w Studiu PAP rzecznik PiS Rafał Bochenek, odnosząc się do tej sprawy, zapowiedział rozszerzenie wcześniejszego wniosku do CBA i prokuratury odnośnie zbadania procesu powstania tego projektu ustawy.

Jeżeli to jest projekt poselski, to posłowie powinni wiedzieć, co jest w tej ustawie, a nie że na komisji, kiedy padają pytania odnośnie konkretnych zapisów, odpowiedzi udziela człowiek którego nikt nie zna, który przychodzi na komisje i odpowiada na pytania posłów - przekazał.

Rzecznik PiS ocenił, że skandalem jest możliwość powstania kluczowych przepisów prawnych dotyczących lokalizacji instalacji wiatrakowych czy zamrożenia cen energii poza parlamentem, i tworzenia ich "najprawdopodobniej przez różnego rodzaju organizacje lobbystyczne".

Ustawa wiatrakowa

Grupa posłów Polski 2050-TD i KO 28 listopada wniosła do Sejmu projekt nowelizacji ustawy, dot. wsparcia odbiorców energii, przedłużający zamrożenie cen energii do połowy przyszłego roku, zawierający także przepisy liberalizujące stawianie farm wiatrowych i wiatraków w Polsce.

We wtorek wieczorem na stronach Sejmu pojawiła się informacja o wniesieniu autopoprawki do projektu ustawy posłów KO i Polski 2050-TD, mającej na celu wsparcie odbiorców prądu, gazu i ciepła. Autopoprawkę do projektu złożył klub Koalicji Obywatelskiej.

Z lektury autopoprawki wynika, że wykreśla ona z pierwotnego projektu ustawy dot. wsparcia odbiorców energii, wszystkie przepisy dotyczące elektrowni wiatrowych. Chodzi m.in. o przepisy dotyczące: minimalnej odległości wiatraków od zabudowań (według pierwotnego projektu było to minimum 300 metrów), tego, że inwestycje w elektrownie wiatrowe miały stać się inwestycjami celu publicznego oraz inwestycjami strategicznymi. Wykreślono także zapisy dotyczące ułatwień w zmianach planów zagospodarowania przestrzennego w związku budową wiatraków. Celem autopoprawki jest również wykreślenie przepisów umożliwiających zamianę opłaty na rzecz gminy od inwestorów na dostawy energii z wiatraków.

Sejm w środę zdecydował, że dalej będzie pracował nad poselskim projektem o ochronie odbiorców energii; zdecydował również o odrzuceniu projektu rządowego. Tego dnia wieczorem projektem poselskim zajmowały się komisje energii, klimatu i aktywów oraz finansów publicznych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Ceny paliw. Co kierowców czeka na stacjach po weekendzie
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Pakiet "CPN". Tyle mieli zaoszczędzić Polacy
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Ceny maksymalne na najbliższe dni. Minister energii podał stawki
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Seul widzi ożywienie gospodarki Korei Płn. po zbliżeniu z Rosją i Chinami
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce
Lumina Metals idzie na GPW. Miedziowy gigant planuje nową inwestycję w Polsce