Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. TOS
|
aktualizacja

PiS zapisało gigantyczną kroplówkę dla górnictwa. Co zrobi rząd Tuska?

23
Podziel się:

- Jeśli przekazanie 7 mld zł spółkom górniczym w przyszłym roku okaże się uzasadnione, to taka pomoc zostanie im udzielona - poinformował podczas środowej konferencji prasowej minister aktywów państwowych Borys Budka.

PiS zapisało gigantyczną kroplówkę dla górnictwa. Co zrobi rząd Tuska?
PiS zapisało gigantyczną kroplówkę dla górnictwa. Co zrobi rząd Tuska? (Adobe Stock, Peruphotoart)

Pod koniec listopada wiceminister aktywów państwowych Marek Wesoły poinformował PAP, że rząd przygotuje autopoprawkę do projektu budżetu państwa, dzięki której obligacje o wartości 7 mld zł zostaną przeznaczone na pomoc dla Polskiej Grupy Górniczej i dwóch innych górniczych spółek, objętych programem wsparcia. Chodzi o Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj.

Autopoprawka do projektu przyszłorocznej ustawy okołobudżetowej, która trafiła w tym tygodniu do Sejmu, przewiduje przekazanie w przyszłym roku różnym instytucjom obligacji o wartości nominalnej 13,7 mld zł - na wsparcie górnictwa, inwestycji półprzewodnikowych, radiofonii i telewizji oraz uczelni. Przyjął ją rząd Mateusza Morawieckiego w ubiegły piątek. Tymczasem od środy działa już nowy rząd Donalda Tuska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Twórca tych zapisów zrobił błąd". Ekonomista o zamieszaniu wokół ustawy wiatrakowej

- Jak wskazują dokumenty wniesione jeszcze przez mojego poprzednika do resortu finansów, górnictwo, spółki wydobywcze, zgłaszają zapotrzebowanie na około 7 mld zł w przyszłym roku - mówił w środę nowy minister aktywów państwowych Borys Budka.

"Jeśli to uzasadnione, pomoc będzie udzielona"

- To jest bardzo poważna kwota i te pierwsze moje rozmowy, które będę odbywał, wspólnie z panią minister przemysłu, będą z zarządzającymi tymi spółkami, z obecnymi zarządami, bo wymaga wyjaśnienia skąd biorą się tak olbrzymie zapotrzebowania i dlaczego tak zostały przedstawione plany finansowe. Jeżeli to będzie uzasadnione, to oczywiście ta pomoc, w porozumieniu z ministrem finansów, będzie udzielona - zapowiedział Budka.

W autopoprawce rządu Morawieckiego znalazły się m.in. zapisy umożliwiające dodatkowe wsparcie - w postaci papierów skarbowych - dla przedsiębiorstw górniczych. W uzasadnieniu wyjaśniono, że w projekcie ustawy budżetowej na rok 2024 został określony limit wydatków dla podmiotów górnictwa węgla kamiennego w kategorii "dotacje celowe" na poziomie ponad 1,9 mld zł, w tym na dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych ma poziomie 904 mln zł.

Dodano, że "radykalne spadki zarówno bieżących cen węgla, jak i długoterminowych prognoz cenowych spowodowały znaczny wzrost zapotrzebowania na środki budżetowe w roku 2024, w porównaniu do zakładanych potrzeb".

"W roku 2024 minister właściwy do spraw budżetu może przekazać ministrowi właściwemu do spraw gospodarki złożami kopalin, na jego wniosek, skarbowe papiery wartościowe celem ich przekazania przedsiębiorstwu (…), na podwyższenie kapitału zakładowego tego przedsiębiorstwa, jeżeli jest to niezbędne do realizacji jego zadań określonych w ustawie z dnia 7 września 2007 r. o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, z tym że wartość nominalna nowo wyemitowanych skarbowych papierów wartościowych na ten cel nie może przekroczyć kwoty 7 mld zł" – wskazano w projekcie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(23)
franciszek
miesiąc temu
dosc utrzymywac nierobow z konczyc dotowac gornikow w ktorym zakladzie nierentownym daja premie jak zaklad jest nie retowny w normalnych firmach ludzie dostaja wypowiedzenie i musza szukac sami pracy tak jak wszyscy w tym kraju nikt nie prowadzi bylych pracownikow za raczke i daje odprawy po 150000 sato ludzie dorosli jak inni to ma byc demokracja
Piotr
5 miesięcy temu
7 mld PLN, które trzeba dopłacić z budżetu państwa nierentowny kopalniom z powodu przepłacania pensji górnikom, to koszt ponoszony przez wszystkich obywateli RP. Poprzedni / obecny rząd dotował cenę energii elektrycznej, ponieważ w 70% pochodzi ona z węgla wydobywanego przez nierentowne kopalnie, którym co roku trzeba dopłacać, bo nie mają na wynagrodzenia. To jakaś patologia. Każdy odbiorca prądu dopłaca do pensji górnika, który w tym kraju zarabia więcej niż lekarz czy sędzia....Ludzie obudźcie się !!! Obecnie tona węgla w dostawach do dowolnego portu w UE kosztuje nieco ponad 500 PLN. W kontraktach polskie elektrownie płacą polskim kopalniom po ca 750 PLN. Za różnice płacimy my wszyscy z naszych podatków, bo z nich są realizowane dotacje dla górnictwa..I tak od 30 lat ..
Świadomy
5 miesięcy temu
Te komentarze ludu cebulowego którego postęp cywilizacyjny wprowadza w stan zbiorowej histerji jest znamienny dla ciemnogrodu . Czytajcie uczcie sie świat proponuje energie bez dymu i ognia , to jest postęp i szansa na lepszy czystszy świat
Zyski wasze s...
5 miesięcy temu
"...podczas gdy ceny w PGG S.A. wynosiły średnio 850-900 zł za tonę. ..." A na aukcjach w PGG za niemal 2000/t to pewnie Tusk wam sprzedawał? Ponadto co to za kalkulator który pozwala obniżyć cene i zwiększyć marże jednocześnie żeby na koniec jeszcze trzeba było dopłacić do spółki 7mld zl i dalej odwlekać ZUS...? To są koszty darmowej energii z OZE, której ceny stabilizuje polski węgiel i ostatnio Orlen. Najważniejsze jest to, że dzięki nim Siemens nie będzie zalegał już niemieckiemu ZUSowi. 7 MLD ZŁOTYCH taki byłby zysk pgg ale za kWh darmowej energii elektrycznej z OZE zapłaciłbyś Polaku 100 zł.
Gosc
5 miesięcy temu
Oze jak to OZe dziura bez dna .nie ważne ile świeci słońce lub wieje to i tak darmowy prąd drożeje.
...
Następna strona