PKP Cargo wręczy pierwsze wypowiedzenia. "Kończymy typowanie pracowników"

PKP Cargo przymierza się do zwolnień grupowych. Objąć mają do 30 proc. pracowników, a zatem maksymalnie ponad 4,1 tys. osób. W najbliższych dniach spółka wręczy pierwsze wypowiedzenia - poinformował tymczasowy jej prezes w rozmowie z "Pulsem Biznesu".

PKP Cargo ma kłopotyPKP Cargo lada dzień wręczy pierwsze wypowiedzenia
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Flickr, Paul Smith
oprac.  LOS

- Kończymy typowanie pracowników do zwolnień grupowych. Odbywa się to zgodnie z kryteriami ustalonymi w regulaminie zwolnień grupowych wypracowanym przez zarząd i przyjętym przez zarządcę sanacyjnego. W najbliższych dniach zaczniemy wręczać pierwsze wypowiedzenia. Proces potrwa do końca września 2024 r. - powiedział "PB" dr Marcin Wojewódka, p.o. prezesa PKP Cargo w restrukturyzacji.

Dziennik informuje, że pracownicy przewoźnika towarowego mają trzy-, cztero-, a część kadry nawet sześciomiesięczne okresy wypowiedzenia. Wszystkim zwolnionym zostaną jednak skrócone do miesiąca, ale w zamian otrzymają odszkodowania. Ich wysokość ma odpowiadać wynagrodzeniu za czas skrócenia okresu wypowiedzenia.

"Odchodzący pracownicy mogą otrzymać w sumie do ośmiu pensji. Ponadto przechodzący na emeryturę dostaną odprawy emerytalne, osoby uprawnione nagrody jubileuszowe, a posiadające niewykorzystany urlop wypoczynkowy ekwiwalent. Spółka szacuje, że w indywidualnych przypadkach mogą to być kwoty przewyższające 100 tys. zł brutto" - czytamy w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nawet 50 proc. marży brutto na sprzedaży farb - Piotr Mikrut, prezes Grupy Śnieżka w Biznes Klasie

Zwolnienia w PKP Cargo i walka o odbicie rynku

- Naszym celem jest, aby od 1 listopada w PKP Cargo było zatrudnionych około 10 tys. pracowników. Utrzymanie potrzebnych nam i gospodarce miejsc pracy jest bardzo ambitnym zadaniem, a bez otwarcia procesu sanacji utrzymanie zatrudnienia na tym poziomie nie byłoby możliwe - podkreśla Wojewódka w rozmowie z "PB".

Szef przewoźnika dodał, że spółka - oprócz zwolnień i zmian organizacyjnych - planuje dla ratowania swojej sytuacji finansowej zreformować zależne jej PKP Cargotabor, które zajmuje się serwisowaniem wagonów i lokomotyw. Firma zamierza jednak "wycofać się z niektórych lokalizacji".

Zdaniem obecnych władz spółki, fatalna sytuacja finansowa przewoźnika (ok. 5 mld zł na minusie) to efekt m.in. decyzji węglowej rządu Mateusza Morawieckiego, którą zaprzęgnięto PKP Cargo do wożenia węgla w pierwszym roku wojny w Ukrainie. W efekcie firma straciła prywatne zlecenia i część rynku. Pracuje, jak zapewnia Wojewódka, nad odzyskiwaniem klientów. Przełom pod tym względem ma nastąpić w przyszłym roku.

Wybrane dla Ciebie
W gminach szykują rekordowe inwestycje
W gminach szykują rekordowe inwestycje
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Szybkie porady prawne. Adwokaci idą na wojnę z portalami
Szybkie porady prawne. Adwokaci idą na wojnę z portalami
Surowsze kary za prędkość. Kierowców czeka rewolucja
Surowsze kary za prędkość. Kierowców czeka rewolucja
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"
Jest potwierdzenie. Wiadomo, kiedy UE podpisze przełomową umowę z Mercosurem
Jest potwierdzenie. Wiadomo, kiedy UE podpisze przełomową umowę z Mercosurem
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"