Platynowy Rolex Daytona trafi na aukcję. Cena może sięgnąć 1,7 mln dol

Wyjątkowy platynowy model Rolex Daytona z 1999 roku z tarczą z masy perłowej i diamentowymi znacznikami godzin zostanie wystawiony na aukcję w Sotheby's w Genewie. Jest to jeden z zaledwie czterech znanych egzemplarzy tego modelu. Eksperci szacują, że zegarek może osiągnąć cenę nawet 1,7 miliona dolarów.

Zegarek wart fortunęZegarek wart fortunę
Źródło zdjęć: © Pexels
Robert Kędzierski

Niezwykły czasomierz, który wkrótce trafi pod młotek, wyróżnia się na tle innych zegarków Rolex. Został wykonany z platyny, materiału, którego firma nie stosowała w modelach Daytona aż do 2013 roku. Pedro Reiser, starszy specjalista ds. zegarków w Sotheby's, podkreśla, że "bardzo nietypowe jest natrafienie na zegarek wykonany na zamówienie. Istnieją inne marki, które mogą być bardziej elastyczne i wykonywać tego typu zlecenia, być może regularnie, ale nie w przypadku Rolexa, gdzie praktycznie nie spotyka się żadnych zamówień".

Wyjątkowość tego egzemplarza polega również na tym, że nie był częścią standardowej kolekcji. Został prywatnie zamówiony i wykonany na specjalne zlecenie klienta, co jest niemal niespotykane w przypadku marki Rolex. Tarcza zegarka wykonana jest z masy perłowej i ozdobiona dziesięcioma diamentami, co dodatkowo podnosi jego wartość.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Michał Korościel o swoim fenomenie. "Zawsze wołali moją mamę do szkoły"

Historia i tajemnice platynowego Daytony

Na rynku znane są tylko cztery egzemplarze tego modelu, wszystkie wykonane dla tej samej rodziny, każdy z inną tarczą. Zegarek, który trafi na aukcję, jest ostatnim, który zostanie sprzedany. Pozostałe trzy osiągnęły już imponujące ceny, przekraczające 3 miliony dolarów. Ten konkretny model wyróżnia się nawet na tle swoich "braci".

Reiser wyjaśnia, że "jest to jedyny egzemplarz z tarczą wysadzaną diamentami. Pozostałe miały tarcze z ciemnej masy perłowej, lapis lazuli i turkusu, ale bez diamentów". Wokół tego niewielkiego dzieła sztuki zegarmistrzowskiej narosło wiele spekulacji. Przypuszcza się, że został stworzony pod kierownictwem Patricka Heinigera, dyrektora generalnego Rolexa w latach 1992-2008.

Heiniger zarządzał firmą w okresie znaczącego wzrostu i tajemniczości, pomagając przekształcić Rolexa z szanowanej marki zegarków w globalną ikonę luksusu. Choć krążą pogłoski, że Heiniger osobiście zamówił lub nosił podobny platynowy model Daytona, Reiser przestrzega, że nie ma potwierdzonego związku z tym konkretnym zegarkiem. "To bardziej plotka. Osobiście nigdy nie widziałem go z tym egzemplarzem, ale wiem, że lubił platynowe zegarki, głównie modele Day-Date. To ładna historia towarzysząca zegarkowi, ale myślę, że to bardziej mit".

Rosnąca wartość luksusowych zegarków

Fakt, że Rolex wyprodukował platynową Daytonę w 1999 roku, na długo przed oficjalnym wprowadzeniem platynowych modeli w 2013 roku, stanowi istotną część tajemnicy tego zegarka. Reiser podkreśla, że "w tamtych czasach istniały one tylko w stali nierdzewnej, żółtym złocie i białym złocie. Posiadanie platynowego - jedynego znanego platynowego Zenith Daytona - jest wyjątkowe".

W miarę jak coraz więcej osób, zwłaszcza zamożnych kolekcjonerów i młodszych nabywców, postrzega rzadkie zegarki jako inwestycje, ceny tych wyjątkowych czasomierzy stale rosną. Według najnowszego indeksu Knight Frank, zegarki zyskały na wartości ponad 125 proc. w ciągu ostatniej dekady, plasując się wśród najlepiej prosperujących inwestycji luksusowych, tuż za rzadkimi whisky i meblami od najlepszych projektantów.

Mimo niewielkiego ochłodzenia, z cenami rosnącymi jedynie o 1,7 proc. w ciągu ostatniego roku, pięcioletni wskaźnik wzrostu dla zegarków wynoszący 52,7 proc. sygnalizuje, że kategoria ta pozostaje solidną inwestycją długoterminową. Popyt na ekskluzywne zegarki stale się poszerza, z coraz większą liczbą międzynarodowych nabywców i falą kolekcjonerów poniżej 30 roku życia wchodzących na rynek, jak zauważa Reiser.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie