Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|

Poczta Polska przegrywa rywalizację o paczki. Giganta nie była w stanie ruszyć

48
Podziel się:

Polacy pokochali odbiór zakupów sieciowych w automatach. Ponad 80 proc. zakupionych paczek trafia do skrzynek maszyn rozstawionych na polskich ulicach. Uszczknąć sobie kawałek tego tortu próbowała Poczta Polska. A jednak poniosła porażkę w tej rywalizacji, bo nie była w stanie zagrozić największemu graczowi.

Poczta Polska przegrywa rywalizację o paczki. Giganta nie była w stanie ruszyć
Zakupy w internecie. Poczta Polska nie była w stanie przekonać Polaków do swoich automatów paczkowych (Adobe Stock, Fotokon)

O sprawie pisze "Rzeczpospolita", która zauważa, że 82 proc. zakupów online kończy się wysłaniem paczki do maszyny. A jednak 93 proc. klientów wybierających tego typu dostawę odbiera swoje paczki w paczkomatach InPostu. 3 proc. przesyłek trafia do urządzeń Orlenu, 2 proc. – do tych od Allegro, a po 1 proc. – od DHLDPD – wynika z analiz Gemiusa.

Zobacz także:

Walka o paczki

Poczta Polska przegrywa wojnę o paczki

W tym zestawieniu zabrakło państwowego operatora. Poczta Polska, mimo że jeszcze jakiś czas temu miała w planach rzucenie rękawicy największemu graczowi, wyraźnie przegrywa rywalizacje o przesyłki. Plany firmy zakładały postawienie 2 tys. maszyn do końca 2022 r. Nie udało się to do dziś.

Poczta najpierw liczyła na współpracę z Orlenem w ramach kooperacji. Jednak koncern naftowy obrał inną strategię i wybrał działanie na własną rękę. W konsekwencji dziś posiada 3,4 tys. maszyn. Do tego przesyłki można odebrać też na: 1,1 tys. stacji, w 700 kioskach Ruchu i ok. 5 tys. punktów partnerskich.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: "Żyjemy w Nibylandii". Ekspert nie zostawił na Obajtku suchej nitki

Dlatego też PP w 2019 r. postawiła na współpracę z firmą SwipBox, a w jej efekcie powstało ok. 200 automatów. Dziś jednak strona internetowa operatora wskazuje, że klienci mogą skorzystać z 83 automatów. Co się stało? "Rz" zauważa, że Poczta przestała współpracować z tym partnerem.

Poczta Polska nie załamuje rąk

Jednak spółka nie załamuje rąk i wciąż liczy na zwiększenie swojego udziału w tym rynku. Biuro prasowe przekazało dziennikowi, że do końca roku firma ma dysponować ok. 1 tys. urządzeń.

Jesteśmy w trakcie odbiorów technicznych kolejnych automatów paczkowych, sukcesywnie udostępnianych klientom. Ich liczba do końca października wyniesie kilkaset – przekazała Poczta Polska w odpowiedzi na pytania "Rz".

PP podkreśla też, że nawiązała współpracę "z jednym ze światowych potentatów na rynku tego typu maszyn", choć nie wymienia jego nazwy. Jednak jej następstwem ma być znaczące zwiększenie liczby automatów w 2024 r. Firma przypomina też, że współpracuje w zakresie dostaw paczek z Biedronką.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(48)
Była pracowni...
7 miesięcy temu
PP to przespała wszystko. Konkurencja dawno ich zmiotła, inni się rozwijają i idą naprzeciw klientom, poczta niestety daleko w tyle. Niestety tez coraz mniej rąk do pracy, dziś przy dużej inflacji nikt nie chce pracować za najniższa krajowa I uwaga ...w tą najniższa już jest premia wliczona... nie wiadomo czy śmiać się czy płakać... Nakładają na pracowników wysokie plany sprzedażowe, każdego z osobna obserwują i podliczają...obowiązków mnóstwo, odpowiedzialność duża, co rusz dochodzi coś nowego. Ludziom każą wciskać "mydło i powidlo", zamiast skupić się na lepszej jakości usług to poczta stała się sklepem wielobranżowym. Listonosze też mają plany sprzedażowe i też w każdą pogodę muszą chodzić- rowniez za najniższa krajowa. Jedyny plus to 13tka w październiku. Jeśli zarządzający poczta nadal tak będą działać to poczta upadnie. Uważam że jako tzw "Urząd" powinni skupić się nad usługami urzędowymi nie sprzedażowymi, w żadnych innych urzędach nie ma tej otoczki sklepu- idąc np do ZUS, urzędu miasta,gminy czy urzędu skarbowego nie mają wokół siebie sklepiku wielobranżowego. Są oczywiście socjale np co 2 lata wczasy pod grusza, paczki dla dzieci do 14 r.ż. itp ale to wszystko mało w dzisiejszych czasach. Dyrektorzy i prezesi przyznają sobie roczne premie pocztowe a zwykłym szarym pracownikom nie dają godziwie zarobić , a co więcej z roku na rok przy podwyżkach najniższej krajowej robią redukcję etatów i zwalniają ludzi albo obcinaja im godziny np zamiast cały etat to 6h czy 7h dadzą i to tylko po to żeby nie płacić i oszczędzić na swoje roczne premie. Wstyd !!! I przykro jak się pomiata zwykłym pracownikiem. Jestem za tym żeby był ogólnopolski strajk i żeby listonosze i ci najmniej zarabiający pocztowcy się zbuntowali i walczyli o godną płacę a nie pracowali za głodową pensję.
kurier
7 miesięcy temu
Proponuję podnieść ceny z dopiskiem " to w trosce o najwyższą jakość usług ", i na pewno konkurencja padnie.... . Nie bez powodu pewnie te super pocztę ludzie olewają..., myślą że im sie te pieniądze za usługi należą...a tu zonk.
Były pocztowi...
7 miesięcy temu
Odpowiedz Poczta Polska S.A. jest firmą z olbrzymim potencjałem. Niestety zarządzana jest od lat przez niekompetentnych ludzi z nadania politycznego. Zamiast inwestować w paczkomaty, z których w większości korzystają Polacy, pozwala zabrać dochody prężnie działającej konkurencji. Stawia na handel mydlem i powidłem o astronomicznych, często, cenach. Pracownicy obsługi klienta i listonosze są obciążani planami sprzedaży towarów handlowych, często nie do wykonania i straszeni konsekwencjami ich nie zrealizowania. Pensje są głodowe za to obowiązków ciągle przybywa. Stąd długoletni i profesjonalni pracownicy odchodzą. Złe zarządzanie doprowadziło tą firmę na skraju bankructwa!!!
Były pocztowi...
7 miesięcy temu
Poczta Polska S.A. jest firmą z olbrzymim potencjałem. Niestety zarządzana jest od lat przez niekompetentnych ludzi z nadania politycznego. Zamiast inwestować w paczkomaty, z których w większości korzystają Polacy, pozwala zabrać dochody prężnie działającej konkurencji. Stawia na handel mydlem i powidłem o astronomicznych, często, cenach. Pracownicy obsługi klienta i listonosze są obciążani planami sprzedaży towarów handlowych, często nie wykonania i straszeni konsekwencjami ich nie zrealizowania. Pensje są głodowe za to obowiązków ciągle przybywa. Stąd długoletni i profesjonalni pracownicy odchodzą. Złe zarządzanie doprowadziło tą firmę na skraju bankructwa!!!
Emeryt
7 miesięcy temu
Ostatnio nawet paczek nieprzynoszą. Listonosz wręczył mi awizo i powiedział nie brałem bo troszeczkę zaduża. To była tylko książka? Zreformować pocztę!
...
Następna strona