Poczta Polska z nowymi uprawnieniami. Będzie mogła otwierać koperty i skanować pisma

Poczta Polska ma zyskać nowe uprawnienia. Mówiąc najogólniej: jej pracownicy będą mogli otwierać niektóre koperty, a następnie przesyłki skanować i dostarczać je elektronicznie. Dotyczy korespondencji urzędowej, a odpowiednie przepisy mają być elementem nowej tarczy antykryzysowej.

Jeśli w maju mają się odbyć wybory korespondencyjne, trzeba zmienić szereg przepisów
Źródło zdjęć: © East News | Zbyszek Kaczmarek/REPORTER
Martyna Kośka

W rządzie trwają prace nad nowym pakietem ustaw, czyli drugą tarczą antykryzysową. Pierwsza wykluczyła z pomocy cała rzesze przedsiębiorców, wobec czego drugi akt ma objąć większą grupę beneficjentów. Pisaliśmy już, że prace wielu resortów tym razem będzie koordynował Łukasz Schreiber, a gospodarzem ustawy będzie Kancelaria Rady Prezesa Ministrów, a nie resort rozwoju.

Nowa ustawa będzie uzupełnieniem uchwalonych już przepisów i jej działanie będzie prawdopodobnie ograniczone do 30 czerwca 2020 r. Potem powstanie kolejne prawo antykryzysowe.

Rząd nie zdradza, co ma się znaleźć w "tarczy 2.0", ale dziennikarze "Rzeczpospolitej" dotarli do jej założeń. Nowy projekt ma zmieniać w sumie 59 ustaw. Ma się rozszerzyć krąg przedsiębiorców, uprawnionych do skorzystania ze zwolnienia składek do ZUS, a kontrowersyjne uprawnienia dostanie Poczta Polska. Z projektu wynika, że rząd na dużą skalę chce upowszechnić tzw. przesyłki hybrydowe. W skrócie oznacza to, że Poczta Polska będzie mogła otwierać koperty, a następnie przesyłki skanować i dostarczać je elektronicznie. Nie będzie to dotyczyło listów prywatnych, a jedynie niektórych rodzajów korespondencji urzędowej.

Obejrzyj: Tarcza antykryzysowa. Rzecznik przedsiębiorców wytyka luki

Uprawnienie miałoby dotyczyć przesyłek wysyłanych m.in. w postępowaniach administracyjnych, egzekucyjnych, karnych, karno-skarbowych lub w sprawach o wykroczenia, gdy przepisy przewidują doręczenie wezwań, zawiadomień oraz innych pism, od których daty doręczenia biegną terminy. Z projektu wynika, że "w przypadku braku możliwości przekształcenia przesyłki listowej w postać elektroniczną, operator pocztowy ponownie przesyłkę kopertuje i doręcza do adresata w pierwotnej postaci przesyłki listowej" – czytamy w "Rzeczpospolitej".

Dziennikarze ustalili, że te nowe i wprowadzone na szybko uprawnienia budzą w rządzie kontrowersje. Szczególnie, że w piątek miała miejsce zmiana na fotelu prezesa Poczty Polskiej.Nieprzychylnie wypowiadający się na temat głosowania korespondencyjnego Przemysław Sypniewski został zastąpiony przez Tomasza Zdzikota, wiceministra obrony narodowej i zaufanego człowieka Mariusza Błaszczaka, szefa MON i wpływowej postaci w PiS.

Co jeszcze przewiduje projekt? Dla przedsiębiorców najważniejsze znaczenie ma rozszerzenie katalogu firm, które mogą skorzystać ze zwolnienia ZUS. Dziś to przywilej tych zatrudniających do 9 osób (przy spełnieniu dodatkowych warunków, np. braku zaległości wobec ZUS). W myśl nowych przepisów mogliby skorzystać również średni przedsiębiorcy zatrudniający do 49 osób. Z kolei rolnicy i pracujący z nimi domownicy, w sytuacji, gdy są objęci kwarantanną, nadzorem epidemiologicznym lub hospitalizacją, mają dostać zasiłek w wysokości 50 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Poza tym projekt przewiduje, że środki, służące walce z zarazą, będą wolne od zajęcia egzekucyjnego. Chodzi zarówno o pieniądze budżetowe na świadczenia opieki zdrowotnej, jak również darowizny na ten cel. Automatycznie wydłużyć ma też się szereg terminów, dotyczących kierowców i właścicieli pojazdów. Ma to dotyczyć m.in. praw jazdy, które straciłyby termin w okresie epidemii. Z kolei w prawie pocztowym, oprócz opisanej wcześniej zmiany, ma pojawić się przepis, umożliwiający doręczenie listów poleconych do skrzynki bez składania w tej sprawie wniosku na poczcie.

To, czy wszystkie te zmiany trafią do Sejmu, nie jest jeszcze pewne. Ministerstwa miały czas na zgłaszanie uwag do soboty do godz. 13.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"