Pójdziesz na "dobrowolną kwarantannę"? Bez pieniędzy, ale i bez ograniczeń

"Na wszelki wypadek" – tak można określić nowy rodzaj kwarantanny, stosowany przez osoby, które nie chcą wysłać połowy biura do szpitala lub na przymusową pracę zdalną (o ile jest możliwa). Za ten czas nie dostaną pieniędzy. Czemu się na to godzą?

kwarantannaDobrowolna kwarantanna to nowe zjawisko w polskich firmach
Źródło zdjęć: © pxhere.com

Odpowiedzialni pracodawcy bardzo poważnie traktują ochronę zdrowia pracowników – pisze "Rzeczpospolita". W obecnej sytuacji wdrażają nowe, niespotykane dotąd rozwiązania. Na przykład dość niecodzienne podejście do kwarantanny.

Kwarantanna nie jest czymś przesadnie dokuczliwym dla firm, których pracownicy mogą pracować zdalnie. Owszem, nie mogą wychodzić z domu, ale praca w takich warunkach przebiega bez większych zakłóceń.

Kilkadziesiąt dni na kwarantannie. Szef GIS zapewnia: to się nie powtórzy

Praca zdalna dotyczy jednak tylko niewielkiej grupy pracowników – większość nie ma takiej możliwości. W przypadku typowej kwarantanny, zarządzonej przez lekarza czy sanepid ich nieobecność z pewnością jest dla firmy stratą. Z drugiej jednak strony jest ona traktowana tak samo jak choroba i pracownik po prostu idzie na zwolnienie lekarskie.

Jak pisze "Rp" rośnie jednak grupa osób, które z własnej woli udają się na kwarantannę i nie mogą za ten czas pobierać wynagrodzenia. Zjawisko dotyczy tych, którzy mają podejrzenie iż mogli złapać od kogoś wirusa, ale nie mają pewności. Istnieje jednak szansa, że po przyjściu do pracy mogliby pozarażać kolejne osoby.

Takie osoby zostają w domu "na wszelki wypadek". Od porozumienia z pracodawcą zależy czy i jakie dostaną za to wynagrodzenie. Mogą potraktować to jak urlop (o ile mają jeszcze wolne dni), ale spora część może dostać jedynie urlop bezpłatny – mowa oczywiście o osobach, które swojego zawodu nie mogą wykonywać zdalnie.

Za ten czas nie dostaną więc wynagrodzenia. Jednocześnie jednak nie będą podlegali takim ograniczeniom jak podczas urzędowej kwarantanny – dotyczy to również ich rodzin.

"Rp" podpowiada jeszcze jedno rozwiązanie takiej sytuacji – pracownikowi na dobrowolnej kwarantannie można zlecić inne zadania, niż te, które wykonuje na co dzień. Wtedy przynajmniej część czasu nie będzie stracona bezpowrotnie.

Wybrane dla Ciebie
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Są pierwsze reakcje rynków na atak na Iran. Oto co się dzieje
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w  terminalu, miasto opustoszało
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w terminalu, miasto opustoszało
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca