Polacy wyjeżdżają z Niemiec. Premier mówi o sukcesie rządu. Analityk: nie ma żadnego związku

Szef rządu w środę zasugerował, że to dzięki rządom Koalicji 15 października więcej Polaków wyjechało z Niemiec do Polski niż z Polski do Niemiec. Kilka godzin wcześniej w money.pl opublikowaliśmy analizę, w której podawaliśmy te dane. Czy Donald Tusk słusznie przypisuje sobie zasługi za to zjawisko? Wyjaśniamy.

Donald TuskDonald Tusk
Źródło zdjęć: © KPRM | Flickr, money.pl
Marta Bellon

"Wystarczył rok pracy patriotycznego i kompetentnego rządu, żeby po raz pierwszy więcej Polaków wyjechało z Niemiec do Polski niż z Polski do Niemiec. Fajnie, nie?" – napisał w środę po południu, na platformie X, premier Donald Tusk.

Czy słusznie przypisuje sobie zasługi za to, że więcej rodaków opuszcza Niemcy?

To nie ma żadnego związku z tym czy innym rządem. To, że więcej Polaków wyjechało Z niż DO Niemiec, jest głównie efektem spadku ruchu DO Niemiec. Liczba wyjeżdżających Z Niemiec jest taka sama, jak w poprzednich latach. I nie jest jasne, czy oni wyjeżdżają do Polski

– wyjaśnia Grzegorz Siemionczyk, główny analityk money.pl.

W środę opublikowaliśmy analizę jego autorstwa, w której zweryfikowaliśmy tezę niemieckich mediów, że polscy imigranci opuszczają Niemcy i wracają do kraju.

Migracje Polaków do Niemiec
Migracje Polaków do Niemiec © money.pl | Grzegorz Siemionczyk

"Przemysł ma się bardzo dobrze". Oto jak Polska umacnia swoją pozycję

Pierwsza taka sytuacja od 25 lat

Po raz pierwszy w tym stuleciu Niemcy odnotowały większy odpływ polskich obywateli niż napływ – pisał pod koniec września monachijski dziennik "Münchner Merkur". Temat podchwyciły później także inne niemieckie media. Jak wyjaśniał Grzegorz Siemionczyk, liczba emigrantów zarobkowych z Polski faktycznie maleje. Ale w dużej mierze jest to efekt kurczenia się populacji młodych, najbardziej mobilnych osób.

Według danych niemieckiego urzędu statystycznego, które zaintrygowały tamtejszą prasę, w 2024 r. do Niemiec przyjechało 76,3 tys. Polaków, o niemal 12,1 tys. mniej niż wyjechało. Saldo tych migracji było ujemne po raz pierwszy od co najmniej 25 lat. Dotychczas tylko raz, w 2008 r., było bliskie zera.

Jednak – jak pisaliśmy w money.pl – na razie powroty z emigracji nie są zjawiskiem masowym – i niewiele wskazuje na to, aby miało się to zmienić.

Cały artykuł o Polakach wyjeżdżających z Niemiec można przeczytać TUTAJ.

Morawiecki też chwalił się powrotami Polaków

Premier Tusk nie jest pierwszym szefem rządu, który przypisuje sobie sukces za rzekome powroty Polaków do ojczyzny.

– Jednym z elementów, które są obecnie analizowane, a które sprawiają mi ogromną radość, jest fakt, że do Polski wróciło w ciągu trzech lat 300 tysięcy ludzi. Cieszy mnie, że udało się odwrócić wieloletni trend – mówił premier Mateusz Morawiecki w październiku 2021 roku.

– Cieszę się z tego, że pół miliona Polaków wróciło z imigracji, z emigracji, prawda? Pół miliona Polaków, którzy wyjechali za Tuska, wrócili za Morawieckiego do Polski – mówił też kilka lat później, w lipcu 2024 roku, w podcaście tygodnika "Wprost".

– Za rządów Platformy Obywatelskiej Polacy wyjeżdżali z Polski. No miliony Polaków – milion do dwóch milionów Polaków wyjechało, prawda? Teraz pół miliona wróciło dzięki temu, że stworzyliśmy miliony, setki tysięcy, ponad milion nowych miejsc pracy – kontynuował.

Źródło: money.pl, Bankier, TVN24.pl

Wybrane dla Ciebie