WAŻNE
TERAZ

Oto ludzie Morawieckiego. Dworczyk ujawnia szczegóły

Polska osłabiła kryzys na granicy. Pomogła groźba skierowana w stronę Pekinu

Prezydent Andrzej Duda podczas niedawnej wizyty w Pekinie zagroził Chinom zablokowaniem kluczowego kolejowego szlaku transportowego do Unii Europejskiej, by osłabić kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej – napisała w środę agencja Bloomberga.

Andrzej Duda i Xi JinpingPrezydent Andrzej Duda i przywóca Chin Xi Jinping
Źródło zdjęć: © East News | Pedro Pardo

"Prezydent Andrzej Duda wykorzystał swą państwową wizytę w Pekinie pod koniec czerwca, by powiązać kwestię migracji i transportu towarowego przez granicę z Białorusią" – napisał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione z rozmowami.

Polska zagroziła blokadą chińskiego eksportu do UE

Alaksandr Łukaszenka przez ostatnie trzy lata próbował nasilić kryzys migracyjny na liczącej ok. 400 km granicy z Polską, ale ostatnio liczba jej nielegalnych przekroczeń "znacząco spadła" - podkreśliła agencja. Napięcie wzrosło w maju, gdy polski żołnierz strzegący granicy został zabity przez migranta. Rząd w Warszawie zdecydował wówczas o przeznaczeniu ok. 2,5 mld dol. na umocnienie granicy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miller o sprawie Romanowskiego. "Wizerunkowa porażka rządu Tuska"

Granica stała się punktem dyplomatycznego nacisku. Ponieważ napaść Rosji na Ukrainę zerwała biegnące przez ten kraj szlaki handlowe, Białoruś stała się jedynym państwem, przez które chińskie towary mogą być przewożone koleją do UE. W pierwszym kwartale br. liczba transportowanych tamtędy kontenerów wzrosła o 89 proc. – podało Eurazjatyckie Stowarzyszenie Kolejowe.

Dla Łukaszenki wzrost chińskiego tranzytu kolejowego był bardzo korzystny, bo osłabił niemal całkowitą zależność Białorusi od Rosji, zapewniającej Mińskowi tanie nośniki energii i kredyty – napisał Bloomberg.

Po powrocie Dudy z Pekinu Polska oznajmiła 2 lipca, że na 33 godziny wprowadzi szczegółowe kontrole na przejściu w Małaszewiczach na granicy z Białorusią.

Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski powiedział Bloombergowi, że poruszenie przez Polskę kwestii tranzytu towarowego w rozmowach z Chinami "mogło być czynnikiem", który wpłynął na spadek nielegalnych przekroczeń granicy. "Wciąż jesteśmy bardzo oburzeni zabiciem naszego żołnierza na granicy" – zaznaczył.

Liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy Polski z Białorusią zaczęła raptownie rosnąć na kilka tygodni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w czerwcu. Premier Donald Tusk powiedział, że migranci pochodzą głównie z Jemenu, Somalii, Afganistanu, Syrii i Iranu, i oskarżył Białoruś oraz Rosję o wykorzystywanie migracji jako broni.

Wizyta polskiego prezydenta w Chinach zwróciła uwagę Łukaszenki, który 2 lipca powiedział, że Duda "poprosił (przywódcę Chin) Xi Jinpinga, by wywarł wpływ na Łukaszenkę i Putina, aby położyli kres migracji".

Liczba incydentów na granicy zmalała

Chińskie MSZ w odpowiedzi na pytania Bloomberga z 11 lipca napisało, że Pekin "ma nadzieję, iż strony zdołają odpowiednio rozwiązać różnice zdań poprzez dialog" oraz "zapewnić bezpieczeństwo i płynność międzynarodowych kanałów logistycznych".

Liczba nielegalnych przekroczeń granicy z Białorusią spadła o 70 proc. od wprowadzenia w czerwcu strefy buforowej – podał we wtorek minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak w TVP Info.

Bloomberg przywołuje opinię Konrada Popławskiego z Ośrodka Studiów Wschodnich, że choć przez Białoruś trafia do Europy tylko niewielka część chińskiego eksportu, to kryzys na Morzu Czerwonym i jego skutki dla transportu morskiego sprawiają, że euroazjatyckie połączenie kolejowe cieszy się większą popularnością.

"Udane jak dotąd wykorzystywanie przez Warszawę strategicznej słabości przeciw Chinom może być lekcją dla decydentów politycznych. Pekin, który według Popławskiego jest dla UE partnerem handlowym, ale też konkurentem i systemowym rywalem, jest w stanie zmienić taktykę, jeśli Wspólnota będzie gotowa ponieść koszty gospodarcze w razie zagrożenia dla swoich kluczowych interesów – konkluduje Bloomberg.

Wybrane dla Ciebie
Tajna misja NATO w cieśninie Ormuz? Media ujawniają, jak wojsko ma obronić szlaki
Tajna misja NATO w cieśninie Ormuz? Media ujawniają, jak wojsko ma obronić szlaki
Chcą podnieść próg podatkowy. Jest reakcja prezydenta
Chcą podnieść próg podatkowy. Jest reakcja prezydenta
Rynki wierzą w koniec wojny? Ceny ropy reagują
Rynki wierzą w koniec wojny? Ceny ropy reagują
"Ekonomiczna furia" USA. Minister finansów uderza w dochody Iranu i grozi Chinom
"Ekonomiczna furia" USA. Minister finansów uderza w dochody Iranu i grozi Chinom
Ministra mówi o "wykorzystywaniu młodych ludzi". Takich chce zmian
Ministra mówi o "wykorzystywaniu młodych ludzi". Takich chce zmian
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Nowy pomysł Trumpa. Media: trwają rozmowy z producentami samochodów
Nowy pomysł Trumpa. Media: trwają rozmowy z producentami samochodów
UE może się powiększyć? "Kanada jest blisko"
UE może się powiększyć? "Kanada jest blisko"
Nowe zasady najmu krótkoterminowego? Sejm kieruje projekt dalej
Nowe zasady najmu krótkoterminowego? Sejm kieruje projekt dalej
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl