Polska szykuje wielką inwestycję. Oto przed czym ma chronić system San
Po dużych opóźnieniach Wojsko Polskie ma podpisać wartą około 15 mld zł umowę na system antydronowy San. W inwestycji wezmą udział Norwegowie – podaje w czwartek "Rzeczpospolita".
Wojsko Polskie, po znaczących opóźnieniach, przymierza się do podpisania umowy na system antydronowy San, której wartość ma wynieść około 15 mld zł. W realizacji projektu udział wezmą również norweskie firmy - informuje dziennik.
Polska buduje tarczę przeciw dronom
San, jako kompleksowy system obronny, będzie zawierać technologie takie jak radary, tzw. efektory do zwalczania dronów, zagłuszarki do walki radioelektronicznej, armaty 30 i 35 mm, wielolufowe karabiny maszynowe oraz niskokosztowe rakiety 70 mm.
Dania wysyła wojska. Grenlandia dalej na celowniku Trumpa
Jak czytamy w "Rz", głównym wykonawcą systemu będzie Polska Grupa Zbrojeniowa, ale kluczową rolę odegrają także gdyńska APS oraz norweski Kongsberg.
Umowa obejmie 18 baterii, które mają trafić do wojska do końca 2027 r. Jej podpisanie planowane jest na koniec stycznia lub kilka–kilkanaście dni później – podaje "Rz".
44 mld euro na bezpieczeństwo Polski
Komisja Europejska zaakceptowała w poniedziałek polski plan wydatków na obronność w programie SAFE. Unijny komisarz ds. budżetu Piotr Serafin liczy na podpisanie umowy pożyczkowej w połowie marca, co ma otworzyć drogę do zaliczki 6,5 mld euro. W sumie Polska ma dostać niemal 44 mld euro.
- Skala jest tutaj absolutnie bezprecedensowa, mówimy o blisko 200 mld zł, środków zorganizowanych przez Unię Europejską - powiedział we wtorek premier Donald Tusk.
Zadeklarował, że 80 proc. środków, do których dostęp uzyska Polska, zostanie spożytkowane w polskim przemyśle zbrojeniowym. W krajowych zakładach - jak mówił - mają zostać zamówione m.in. kolejne bojowe wozy piechoty Borsuk, produkowane przez Hutę Stalowa Wola. Wojsko potrzebuje przeszło tysiąc takich maszyn, obecnie zamówiono jednak dopiero 116 z nich.
Program SAFE przewiduje w sumie 150 mld euro wsparcia dla chętnych państw członkowskich w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie.