Polska twardo mówi "nie". Tusk ws. Mercosur: rozmawiałem z Macronem w cztery oczy

- Polska ma swoje jednoznaczne stanowisko, jesteśmy i będziemy przeciw - mówił w czwartek premier Donald Tusk, odnosząc się do umowy UE z krajami Mercosur.

Polska twardo mówi "nie". Tusk ws. Mercosur: rozmawiałem z Macronem w cztery oczyPolska twardo mówi "nie". Tusk ws. Mercosur: rozmawiałem z Macronem w cztery oczy
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak
Tomasz Sąsiada

Donald Tusk po spotkaniu tzw. koalicji chętnych w Paryżu mówił dziennikarzom, że miał także spotkanie w cztery oczy z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. - Rozmawialiśmy m.in. o Mercosurze. Tu od razu powiem: Polska ma swoje jednoznaczne stanowisko, jesteśmy i będziemy przeciw (tej umowie - przyp. red.) - oznajmił. Dodał, że równocześnie pracuje nad tym, aby ewentualny mechanizm obronny był dla Polski jak najkorzystniejszy.

- Bo wiele na to wskazuje, że jednak inni się nie przyłączą do blokowania Mercosur. Prezydent Francji powiedział, że z całą pewnością będziemy dalej współpracować na rzecz wprowadzenia skutecznych mechanizmów obronnych - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polka na czele światowej rewolucji: „Jesteśmy jednymi z pierwszych” - Maja Schaefer

- Z jednej strony Polska twardo mówi "nie" ze względu na ochronę naszych interesów, na wypadek gdyby jednak reszta Europy zdecydowała się na sfinalizowanie Mercosuru, to będziemy pracowali i jesteśmy blisko finału, żeby uzyskać możliwie skuteczne mechanizmy obronne - stwierdził.

- Czyli jeśli by się okazało, że np. za dużo taniej wołowiny miałoby płynąć z państw Mercosuru, to Europa będzie miała w zapasie mechanizmy obronne, czyli możliwość wprowadzenia cła czy zawieszenia takiego importu. Wolelibyśmy, żeby Mercosur nie wchodził w życie, ale tak jak powiedziałem, działamy także na rzecz zniwelowania ewentualnych negatywnych konsekwencji umowy Mercosur - poinformował.

Rzecznik KE: jeśli coś pójdzie nie tak, to dajemy gwarancję prawną

Komisja Europejska zatwierdziła w środę umowę z blokiem krajów Ameryki Południowej Mercosur (czyli z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem). Zaproponowała, by jej część handlowa została przyjęta przez kraje członkowskie w głosowaniu, w którym wymagana będzie zgoda 15 państw członkowskich, stanowiących 65 proc. ludności UE. Zapowiedziała hamulec bezpieczeństwa na wypadek, gdyby na rynek unijny zaczęło trafiać za dużo produktów wrażliwych.

Porozumienie z Mercosurem ma znieść bariery handlowe dla europejskich firm takie jak wysokie cła; przewiduje też uproszczenie procedur dla biznesu z UE oraz zniesienie przepisów i norm technicznych różniących się od norm międzynarodowych. Najbardziej kontrowersyjną częścią umowy pozostaje jednak to, że otwiera ona rynek unijny na produkty rolne z Mercosuru. Przy tym import niektórych wrażliwych produktów rolnych, takich jak wołowina, etanol, wieprzowina, miód, cukier i drób, ma być ograniczony.

W czwartek w Brukseli z komisarzem rolnictwa Christophem Hansenem spotkał się minister rolnictwa Stefan Krajewski. Dzień wcześniej Krajewski powiedział PAP, że Polska jest przeciwna umowie z Mercosurem oraz że "to jeszcze nie koniec batalii o to, żeby ta umowa nie weszła (w życie) w tym kształcie".

- Ich obawy dotyczyły możliwości negatywnego wpływu na rynek w Europie ze względu na zwiększony dostęp do rynku, jaki przyznajemy krajom Mercosuru w przypadku produktów takich jak wołowina czy drób - powiedział Gill. Jak podkreślił, Komisja Europejska wysłuchała tych obaw i na nie odpowiedziała, zapowiadając hamulec bezpieczeństwa.

Rzecznik KE dowodził, że zabezpieczenie to będzie dotyczyć każdego sektora, w którym odnotowany zostanie nagły lub szkodliwy wzrost importu, wywołujący potencjalnie negatywne skutki, zwłaszcza dla producentów rolno-spożywczych w UE.

- Jeśli coś pójdzie nie tak, to dajemy gwarancję prawną, która umożliwi zastosowanie zabezpieczeń przed nieuzasadnionym lub szkodliwym wpływem na rynek - zapewnił Gill. Jak dodał, KE zaproponowała dodatkowo zwiększenie w kolejnym budżecie Unii do 6,3 mld euro rezerwy rolnej, z której będą mogły być wypłacane rekompensaty.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę