Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. DSŁ
|

Polski Ład. Sejm uchwalił nowelizację ustaw podatkowych

325
Podziel się:

W piątek wieczorem Sejm uchwalił nowelizację ustaw podatkowych, które wdrażają rozwiązania zapisane w Polskim Ładzie. Podnoszą one kwotę wolną od podatku do 30 tys. zł i próg podatkowy z nieco ponad 85 tys. zł do 120 tys. zł. Zmienią się też zasady obliczania składki zdrowotnej.

Polski Ład. Sejm uchwalił nowelizację ustaw podatkowych
Polski Ład wprowadza szereg zmian m.in. w podatkach (PAP, PAP/Paweł Supernak)

Za przyjęciem zapisów Polskiego Ładu w zakresie zmian podatkowych głosowało 235 posłów, 217 było przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu. Ustawa teraz trafi do Senatu. Zgodnie z planem rządu, ma wejść w życie od początku 2022 roku, co oznacza, że musi zostać uchwalona i ogłoszona przed końcem listopada.

Wśród zmian, jakie poparł Sejm w piątek, jest podwyżka kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł. Obecnie, w ramach kwoty wolnej, można odliczyć w zależności od dochodów od około 3,1 tys. zł do 8 tys. zł. W przypadku najwięcej zarabiających ta kwota spada do zera.

Nastąpi także podwyżka pierwszego progu podatkowego, do którego obowiązuje stawka 17 proc., a powyżej którego stawka rośnie do 32 proc. Obecnie ten próg wynosi 85 tys. zł, od przyszłego roku ma być to 120 tys. zł.

Zobacz także: Opóźnienia na budowach. Inflacja uderza w wykonawców. Nastąpi fala bankructw?

Zmienią się zasady odliczania składki zdrowotnej - wynosi ona obecnie 9 proc. dochodu, ale 7,75-proc. część składki podlega odliczeniu od podatku. Uchwalona w piątek ustawa to odliczenie likwiduje.

Aby uniknąć sytuacji, w której część podatników, którzy płacą 17-proc. podatek na tej zmianie straci, wprowadzono tzw. ulgę dla klasy średniej, dzięki której brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej nie zwiększy podatków płaconych przez osoby o dochodach wynoszących od 68,4 tys. zł do 133,6 tys. zł.

Seria poprawek

Tuż przed głosowaniem w sprawie ustawy podatkowej głosowana była seria różnych poprawek. Zgodnie z poprawką zgłoszoną przez Klub Parlamentarny PiS, z ulgi dla klasy średniej będą mogli skorzystać zatrudnieni na etacie, ale także przedsiębiorcy rozliczający się na zasadach ogólnych.

Wśród innych zmian, wprowadzonych w ramach Polskiego Ładu, jest ulga dla pracujących emerytów. Osoby, które osiągną wiek emerytalny, ale będą nadal pracować i nie będą pobierać emerytury, dostaną dodatkowe odliczenie w kwocie 85 tys. zł, co oznacza, że nie będą płacić podatku od dochodów, które nie przekroczą 115 tys. zł.

Podobne odliczenie zostało wprowadzone dla rodzin, mających co najmniej 4 dzieci. Każdy z rodziców w rodzinie posiadającej więcej niż 4 dzieci uzyska odliczenie w kwocie 85 tys. zł, które powiększy kwotę wolną w wysokości 30 tys. zł. To oznacza, że dwójka rodziców nie zapłaci podatku od dochodu nieprzekraczającego 230 tys. zł.

Uchwalona ustawa wprowadza nowe zasady dotyczące składki zdrowotnej także dla przedsiębiorców, którzy rozliczają się podatkiem liniowym, płacą podatek zryczałtowany oraz na podstawie karty podatkowej.

Rozliczający się podatkiem liniowym będą płacić składkę zdrowotną w wysokości 4,9 proc. dochodów, ale nie mniej niż 270 zł (kwota jest uzależniona od minimalnego wynagrodzenia). Także osoby płacące podatek według karty podatkowej będą płacić składkę liczoną od minimalnego wynagrodzenia, a więc będzie ona wynosić 270 zł.

Z kolei dla osób rozliczających się podatkiem zryczałtowanym zostaną ustawione progi - ci o rocznych przychodach do 60 tys. zł będą płacić składkę w wysokości 9 proc. od 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Dla firm o przychodach między 60 tys. zł a 300 tys. zł składka będzie liczona od 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia, zaś dla firm o przychodach ponad 300 tys. zł - od 180 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Nowe rozwiązania podatkowe zawierają także zachęty dla przedsiębiorców inwestujących w robotyzację i modernizację, m.in. poprzez wprowadzenie tzw. ulgi na robotyzację, pozwalającej na zmniejszenie obciążeń podatkowych w wyniku zakupu fabrycznie nowych robotów przemysłowych oraz oprogramowania i rzeczy niezbędnych do obsługi tych robotów, modernizację w zakresie ulgi na badania i rozwój oraz ulgi na innowacyjnych pracowników. Ulgi te będzie można rozliczyć przez 6 lat.

Kolejna zmiana, która dotyczy przedsiębiorstw, jest poszerzenie możliwości stosowania tzw. estońskiego CIT, a więc rozwiązania, w ramach którego zysk firmy nie jest opodatkowany, dopóki w niej pozostaje.

Uchwalona ustawa zawiera także przepisy mające na celu walkę z szarą strefą. Chodzi m.in. o możliwość uznania za polskiego rezydenta podatkowego podmiotu zarejestrowanego w innym kraju, jeśli jest on zarządzany z Polski. W razie wykrycia, że pracodawca płaci część pensji pod stołem, to na niego spadnie obowiązek zapłaty zaległych podatków i składek.

Uszczelnieniu ma także służyć wprowadzenie obowiązku przesyłania przez firmy i jednoosobowe działalności gospodarcze danych księgowych. Tzw. JPK CIT czy JPK PIT ma ułatwić wykrywanie firm, które zaniżają podatki.

Rząd potrzebował kilka miesięcy

Zjednoczona Prawica w połowie maja przedstawiła swój program reform na kolejne lata. Nazwała go Polski Ład. Ponad cztery miesiące później w Sejmie doszło do kilku istotnych głosowań w sprawie kilku ważnych zmian.

W Sejmie bardziej szczegółowy projekt ustaw związanych z Polskim Ładem pojawił się w dniu 8 września. Od tamtego czasu m.in. w komisjach toczyły się prace nad szczegółowymi zapisami.

Wiceminister finansów Jan Sarnowski zapowiadał, że po Polskim Ładzie podatki w Polsce będą sprawiedliwsze niż obecnie. Na zmianach w przepisach zyskać mają najbiedniejsi. Nie wszyscy jednak podzielali ten optymizm. Doradcy podatkowi wskazują, że także najsłabsi na zmianach mogą stracić.

Na pakiet ustaw Polskiego Ładu zmieniających podatki dochodowe w Polsce składa się niemal 700 stron. System ma być po zmianach bardziej progresywny. Chodzi o to, by najbogatsi mocniej dokładali się do wspólnej kasy. I żeby główny ciężar danin nie spoczywał na biedniejszych.

Polski Ład to program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Pierwotnie zakładał wzrost wydatków na zdrowie do 7 proc. PKB, obniżkę podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł).

Polski Ład miał też stymulować przedsiębiorców do większych inwestycji, które mają wygenerować 500 tys. nowych miejsc pracy. Proponowane zmiany dotyczą też m.in. projektu mieszkanie bez wkładu własnego. A także dom do 70 m kw. bez formalności i emeryturę bez podatku do 2500 zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
prawo
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(325)
Bbb
8 miesięcy temu
Jestem bardzo rozczarowana,przepracowałam 43 lata w tym 7 na dwa etaty,okazuje się że teraz mam za wysoką emeryturę. Nie należy mi się 14,a na Polskim Ładzie stracę. RACJE MIAŁY MOJE DZIECI ZEBY NIE GLOSOWAC NA PIS.JUZ NIE BĘDĘ GLOSOWAC,PO CO CZUC SIĘ WIECZNIE ROZCZAROWANYM!!!
Helga
8 miesięcy temu
Jakby jeszcze przeciębiorcy nie byli tacy zachłanni i chciwli mówiąc np. Kasa musi grać i nie windowali inflacji podnosząc ceny 5 milionów emerytów zyskałoby wyższe świadczenia o 9,25%. Ale oni maja zwykłych ludzi gdzieś. 10 - 20 lat temu też mieli. a to, że mam teraz głodową emeryturę mogę im podziękować. Zatrudniali na umowach smieciowych nieoskłądkowanych za tzw. 5 PLN. Dzięki temu mam teraz tak niska emeryturkę. I nie chrzancie że jestem nieukiem, bo nawet udało się mnie zrobić licencjat na swój koszt bo Janusz mi nawet złotówki nie dołożył w ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych. I ostatnią pensje miałam na poziomie 4230 zł brutto z wyższym wykształceniem......
Helga
8 miesięcy temu
Jakby jeszcze przeciębiorcy nie byli tacy zachłanni i chciwli mówiąc np. Kasa musi grać i nie windowali inflacji podnosząc ceny 5 milionów emerytów zyskałoby wyższe świadczenia o 9,25%. Ale oni maja zwykłych ludzi gdzieś. 10 - 20 lat temu też mieli. a to, że mam teraz głodową emeryturę mogę im podziękować. Zatrudniali na umowach smieciowych nieoskłądkowanych za tzw. 5 PLN. Dzięki temu mam teraz tak niska emeryturkę. I nie chrzancie że jestem nieukiem, bo nawet udało się mnie zrobić licencjat na swój koszt bo Janusz mi nawet złotówki nie dołożył w ramach podnoszenia kwalifikacji zawodowych. I ostatnią pensje miałam na poziomie 4230 zł brutto z wyższym wykształceniem......
księgowa
8 miesięcy temu
Jestem księgową - pracuje w biurze rachunkowym. Teraz jest ciężko się wyrobić ze wszystkimi obowiązkami m.in. sprawdzaniem kodów JPK (za każdy błąd kara 500 zł). Klienci często donoszą faktury po 20. kolejnego miesiąca i ostatnie deklaracje wysyła się rzutem na taśmę 25 każdego miesiąca. Jak wejdzie Polski Ład i trzeba będzie do 20 wszystko policzyć, aby klienci zapłacili składki w odpowiedniej wysokości i w terminie, bo inaczej wypadną z chorobowego - to zastanawiam się jak to ogarnąć?? Ci którzy tam wymyślają te "cudowne" rozwiązania to totalnie nie mają pojęcia o pracy zwykłego człowieka. Totalnie rozbroiło mnie wprowadzenie przepisu że za prace na czarno to wszelkie konsekwencje poniesie pracodawca... A ilu jest takich pracowników że oni nie chcą umowy, bo pobierają zasiłki z opieki i im się nie opłaca mieć umowy o prace bo stracą świadczenia??? Nie chcę tutaj nikogo bronić, bo i pracodawcy maja sporo za uszami, ale nie można tylko na jednych wiecznie "ujeżdżać". A Pewno niewiele z Państwa wie, że od grudnia będzie obowiązywać dyrektywa sygnalisty, to nic innego jak "uprzejmie donoszę" i dodatkowo ta dyrektywa zapewnia ochronę sygnalistom :D Chyba zrezygnuję z pracy i będę liczyć na utrzymanie ze strony Państwa, bo tak będzie łatwiej i człowiek nie narazi się na konsekwencje prawno - finansowe... A jak dorobimy z mężem jeszcze dwójkę dzieci to i emeryturę dostane, bez lat pracy a teraz 500+, na zimę MOPS węgiel kupi i obiady dzieciom w szkole zapłaci i jakoś to będzie...
adam
8 miesięcy temu
Składam całemu rządowi PIS życzenia z okazji zbliżających się Świąt 1 Listopada i życzę im aby nie ociągali się z decyzją i załapali się w tym roku, bo nikt nie wie co będzie w przyszłym może gorzej ?
...
Następna strona