Prezes PSL: składam wniosek o dymisję ministra rolnictwa

- Trzeba mieć pomysł na rolnictwo, oni tego pomysłu nie mają. Abdykowali z bycia gospodarzem na polskiej wsi. Doprowadzili do niekontrolowanego zalewu zbożem ukraińskim polskiego rynku - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL, w Busku-Zdroju. Zapowiedział wniosek o dymisję ministra rolnictwa.

Ińsko (woj. zachodniopomorskie), 17.03.2023. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz na spotkaniu poświęconym projektowi PSL - "Uczciwa Polska", 17 bm. w Kinie Morena w Ińsku. (aldg) PAP/Marcin BieleckiWładysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Bielecki

- Doprowadzili do tego, że cena rzepaku, która w żniwa wynosiła powyżej 3600 zł, teraz oscyluje wokół 2000 zł. A co mówił premier Kowalczyk podczas żniw? Aby nie sprzedawać zboża, przetrzymać je i przechować, bo będzie droższe. Oszukał polską wieś i prowadził na manowce polskiego rolnika - mówił lider PSL.

- Dlaczego nie wprowadzili kaucji 1000 zł na tonę zboża, wjeżdżającego z Ukrainy do Polski? - pytał retorycznie prezes ludowców w Busku-Zdroju.

Dlatego w imieniu polskich rolników i polskiej wsi składam wniosek o dymisję ministra rolnictwa i rozwoju wsi za błędy, za zaniechania, za wpuszczenie ukraińskiego zboża, za ptasią grypę, niekontrolowane rozprzestrzenianie się ASF - stwierdził.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wojna" o polską wieś. Kołodziejczak o Kowalczyku: Jest wicepremierem tylko dzięki AgroUnii

Kosiniak-Kamysz: wniosek o dymisję w przyszłym tygodniu

Prezes PSL powiedział, że formalnie wniosek o dymisję ministra rolnictwa Henryka Kowalczyka zostanie złożony w nadchodzącym tygodniu. Odwołania szefa resortu rolnictwa domagać się miała już Agrounia. W grudniu zapowiadał to jej lider Michał Kołodziejczak, również krytykując za to, że "Polska zalewana jest kukurydzą, pszenicą, rzepakiem z zagranicy, które przyjeżdżają do nas bez badań, często jako zboże techniczne".

Kosiniak-Kamysz nawiązał do sytuacji z targów rolniczych w Kielcach, do której doszło dzień wcześniej. Szef resortu rolnictwa został otoczony i wygwizdany przez protestujących rolników. Henryk Kowalczyk został ewakuowany z hali targowej.

Jak informował tvn24.pl., wizyta na targach zbiegła się z akcją protestacyjną Stowarzyszenia Oszukana Wieś, w której uczestniczyli rolnicy ubrani w żółte kamizelki odblaskowe. Przedstawiciele rządu zostali otoczeni przez rolników, którzy gwizdali i krzyczeli "Judasze" oraz inne wulgarne hasła.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel