Przewidział pojmanie Maduro i zarobił krocie. Oto co się stało
Pojmanie przywódcy Wenezueli było dla wielu Amerykanów całkowitym zaskoczeniem, ale był też ktoś, kto postawił majątek na taki scenariusz i zarobił krocie - podaje portal Axios. Oznaki tego były widoczne w platformie predykcyjnej inwestorów Polymarket w piątkowy wieczór.
Prezydent USA ogłosił światu atak na Wenezuelę i ujęcie Nicolasa Maduro w sobotę 3 stycznia nad ranem. Co ciekawe, już kilka godzin wcześniej temat schwytania przywódcy Wenezueli pojawił się na platformie Polymarket, gdzie inwestorzy - przewidują rozwój wydarzeń - stawiając swoje pieniądze.
Po raz kolejny wybrzmiewa pytanie o dostęp do informacji poufnych, które mogą kształtować rynki predykcyjne. "The Wall Street Journal" podał, że zakłady finansowe na rynku o to, czy Maduro straci władzę, zaczęły gwałtownie rosnąć ok. godz. 22 w piątek 2 stycznia, choć wcześniej przez tygodnie utrzymywały się na niskim, jednocyfrowym poziomie.
Axios zauważył, że nowo utworzone konto zainwestowało w piątek 30 tys. dolarów w scenariusz odejścia Maduro. Po tym, jak Maduro został pojmany przez Amerykanów, ten sam inwestor zarobił ponad 436 tys. dolarów. Polymarket nie odpowiedział na prośbę Axios o komentarz w tej sprawie.
W co inwestować w 2026? Doradca odpowiada
W sobotni poranek Polymarket był natomiast wypełniony pytaniami związanymi z wydarzeniami w Wenezueli. Ok. 4 nad ranem pytanie o "Maduro w amerykańskiej niewoli do 31 stycznia?" gwałtownie zyskało na zainteresowaniu. Nastąpiło to mniej więcej wtedy, gdy Trump potwierdzał światu atak na Wenezuelę i pojmanie Maduro. Do południa w niedzielę inwestorzy wyłożyli na to blisko 4 miliony dolarów.
Mniejszym zainteresowaniem cieszyło się pytanie, czy w poniedziałek opublikowane zostanie zdjęcie aresztowanego Maduro. O ile o północy szanse wynosiły nawet 67 proc., to w południe nadzieje spadły do poziomu 34 proc.
Platforma Polymarket zyskała już rozgłos w świecie polityki - inwestorzy typowali przez nią m.in. zwycięzców wyborów, np. prezydenckich. Wyłamała się sondażom największych graczy w USA, prawidłowo typując w 2024 roku zwycięstwo Donalda Trumpa nad Kamalą Harris. Inwestorzy nie trafili jednak w wyborach prezydenckich w Polsce - do samego końca dawali większe szanse na zwycięstwo Rafałowi Trzaskowskiemu nad Karolem Nawrockim.
źródło: axios.com, wsj.com