Putin poleciał na sporną wyspę. Japonia grozi nowymi sankcjami

Japonia rozważa nowe sankcje wobec Rosji po wizycie Władimira Putina na spornej wyspie Etorofu. Tokio uznało jego obecność za "całkowicie nieakceptowalną", wezwało rosyjskiego ambasadora i zapowiada analizę kolejnych kroków wobec Moskwy.

Premier Japonii Sanae TakaichiPremier Japonii Sanae Takaichi
Źródło zdjęć: © Getty | 2026 Anadolu
Malwina Gadawa

- Rozważamy, jakie kroki podjąć w przyszłości – przekazał w piątek dziennikarzom wysokiej rangi urzędnik japońskiego resortu dyplomacji, sugerując zaostrzenie sankcji nałożonych już na Moskwę przez społeczność międzynarodową w związku z wojną w Ukrainie.

Tokio reaguje na ruch Putina. Rosji mogą grozić kolejne sankcje

Jak podały w czwartek rosyjskie media, Putin podczas pierwszej wizyty na wyspie odwiedził zakład przetwórstwa rybnego, gdzie skosztował lokalnych produktów. Rozmawiał także z urzędnikami i mieszkańcami wyspy.


WIDEO
"Biegają przestępcy dla czekistów". Parafianowicz o mafijnym państwie Putina


Jego wizyta wywołała natychmiastową reakcję japońskiego rządu. Premierka Sanae Takaichi oświadczyła, że Terytoria Północne są nieodłączną częścią Japonii "zarówno historycznie, jak i w świetle prawa międzynarodowego", a zachowanie Putina uderza w nastroje narodu.

Szef japońskiej dyplomacji Toshimitsu Motegi w czwartek pilnie wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej w Tokio Nikołaja Nozdriewa, aby oficjalnie złożyć stanowczy protest. Minister podkreślił bardzo negatywny wpływ jednostronnej decyzji Moskwy o wizycie na stosunki między oboma państwami.

Sporne wyspy, nazywane przez Tokio Terytoriami Północnymi, a przez Moskwę Kurylami Południowymi, obejmują Etorofu, Kunaszyr, Szykotan oraz archipelag Habomai. Japonia utrzymuje, że terytorium to zostało nielegalnie zajęte przez Związek Radziecki po japońskiej kapitulacji w drugiej wojnie światowej. Rosja twierdzi, że przejęcie kontroli nad wyspami było w pełni uzasadnione. Współczesne relacje obu krajów pozostają napięte również z powodu trwającej inwazji na Ukrainę.

Wybrane dla Ciebie