Trump zabiera głos ws. rosyjskich rafinerii. Ponawia swój apel

Tomasz Sąsiada
Trump zabiera głos ws. rosyjskich rafinerii. Ponawia swój apelTrump zabiera głos ws. rosyjskich rafinerii. Ponawia swój apel
Źródło zdjęć: © Icon Sportswire via Getty Images | Brian Spurlock

- Największym problemem jest to, że rafinerie w Rosji są wysadzane w powietrze - stwierdził prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do rosnących cen oleju napędowego i potencjalnego zakaz eksportu tego paliwa przez Stany Zjednoczone. - Rozmawiałem z prezydentem Zełenskim. Powiedziałem mu: musicie trochę ograniczyć ataki na rafinerie - poinformował.

W niedzielę wieczorem w rozmowie ze stacją Fox News Donald Trump został zapytany o to, czy planuje wprowadzić zakaz eksportu oleju napędowego. - Cóż, bardzo poważnie się nad tym zastanawiamy - odparł. - Taka decyzja może czasami doprowadzić do niewielkiego wzrostu cen benzyny dla samochodów. Dlatego bardzo poważnie to rozważamy. Być może go wprowadzimy — stwierdził.

- Największym problemem jest to, że rafinerie w Rosji są wysadzane w powietrze. To nie jest tak naprawdę problem Bliskiego Wschodu - przekonywał, odnosząc się do problemów z transportem ropy i paliw przez cieśninę Ormuz. - To bardziej problem związany z Rosją: Ukraina i Rosja toczą ze sobą wojnę, a Ukraina niszczy rosyjskie rafinerie produkujące olej napędowy, ponieważ Rosja prowadzi tam znaczną część procesu rafinacji - kontynuował Trump.


DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5 

Trump o atakach na rosyjskie rafinerie: "bardzo duży problem"

- Rozmawiałem z prezydentem Zełenskim. Powiedziałem mu: musicie trochę ograniczyć ataki na rafinerie. Odpowiedział: cóż, prawdopodobnie tak zrobimy, bo powodujemy problem na skalę światową. Są też inne rzeczy, które może zrobić, ale bardzo dużym problemem jest to, że rosyjskie rafinerie nie są w stanie funkcjonować tak, jak wcześniej - dodał.

Władze w Kijowie nie zareagowały jeszcze na te słowa amerykańskiego przywódcy. Nie po raz pierwszy Trump apeluje do Ukraińców, by nie niszczyli rosyjskich rafinerii. Poprzednio taka prośba padła podczas rozmowy telefonicznej Trumpa z Zełenskim w niedzielę 21 września.

Od kilku miesięcy Kijów prowadzi nasiloną kampanię uderzeń m.in. w infrastrukturę naftową Rosji, co zmniejszyło jej produkcję paliwa i doprowadziło do kryzysu energetycznego wewnątrz kraju. Ukraina tłumaczy tę falę ataków potrzebą osłabienia rosyjskiej machiny wojennej, która czerpie fundusze głównie z eksportu ropy i gazu oraz produktów pochodnych.

Będzie zakaz eksportu amerykańskiego diesla?

W ubiegły wtorek Trump powiedział podczas spotkania z prezydentem Ukrainy w Nowym Jorku, że jest za wprowadzeniem zakazu eksportu amerykańskiego oleju napędowego. Minister finansów Scott Bessent podkreślił, że administracja bada, czy taki ruch jest wykonalny i czy byłby to pełny zakaz, czy częściowy.

Trump zapowiedział też wówczas, że ataki na rafinerie będą jednym z tematów jego rozmowy z Zełenskim na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Po spotkaniu ukraiński przywódca zadeklarował, że Ukraina jest gotowa na każdy format rozejmu dotyczącego ochrony systemu energetycznego, a Stany Zjednoczone przekażą odpowiednie sygnały stronie rosyjskiej. Dodał, że Trump nie prosił go, by jednostronnie zakończył czy ograniczył ataki na rosyjskie rafinerie.

Następnego dnia sekretarz stanu USA Marco Rubio przekazał, że Rosja i Ukraina wyraziły zainteresowanie ograniczonym zawieszeniem broni obejmującym kwestie zboża i energii.

Wybrane dla Ciebie