Notowania

wiadomości
05.03.2017 13:57

Los Opla już przesądzony. W poniedziałek oficjalna informacja o sprzedaży

Międzynarodowy koncern samochodowy General Motors najprawdopodobniej już w poniedziałek ogłosi oficjalną decyzję o sprzedaży Opla. Chętni do przejęcia marki są Francuzi z PSA - właściciela marek Peugeot i Citroen. Przejęciu uważnie przyglądają się pracownicy polskich fabryk Opla i Mateusz Morawiecki, wicepremier.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AFP/EAST NEWS)

Międzynarodowy koncern samochodowy General Motors najprawdopodobniej już w poniedziałek ogłosi oficjalną decyzję o sprzedaży Opla. Chętni do przejęcia marki są Francuzi z PSA - właściciele marek Peugeot i Citroen. Sprawie uważnie przyglądają się pracownicy polskich fabryk Opla i wicepremier Mateusz Morawiecki.

Grupa PSA i General Motors zapowiedziały wspólną konferencję już na poniedziałek. Od kilku dni pojawiają się nieoficjalne informacje, że oba koncerny już się dogadały. Wspólna konferencja jest potwierdzeniem tych słów. Konferencja ma się odbyć na dzień przed targami motoryzacyjnymi w Genewie - informuje BBC.

General Motors od lat nie zarabiał w Europie, samo utrzymanie Opla to 257 mln dol. strat co roku. Stąd decyzja o sprzedaży części aktywów.

Opel zatrudnia w Europie 34,5 tys. pracowników, z czego prawie połowę w Niemczech. Oprócz tego spółka ma jeszcze zakłady w Polsce, Austrii, Hiszpanii, na Węgrzech i w Wielkiej Brytanii (tam funkcjonuje pod marką Vauxhall). Dlatego transakcji uważnie przyglądają się w kilku krajach. W Polsce o losie fabryk w Tychach i Gliwicach wypowiadał się już wicepremier Mateusz Morawiecki. Jest przekonany, że nie dojdzie tam do zwolnień i cięć w produkcji.

- Jeśli dojdzie do przejęcia należącego do General Motors Opla przez Grupę PSA, polskie fabryki w Tychach i Gliwicach "obronią się", uważa wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki. - Rozmawiam w tej sprawie z odpowiednimi osobami w Niemczech i we Francji. Nasze zakłady - te jedne z najbardziej wydajnych - się obronią. Kompetencje zakładów w Tychach i Gliwicach, jeżeli dojdzie do ewentualnego połączenia, mogą stać się okazją do powiększenia biznesu, ale o tym porozmawiamy za kilka miesięcy - powiedział Morawiecki dziennikarzom w ubiegłym tygodniu.

W Polsce są dwie fabryki Opla, w których pracuje ok. 4 tys. osób. Fabryka samochodów w Gliwicach jest jedną z trzech największych takich fabryk koncernu. W zeszłym roku wyprodukowała ponad 200 tys. aut, prawie dwa razy więcej niż brytyjskie zakłady Vauxhall.

Przejęciem zainteresowani są nie tylko Polacy, ale również pracownicy brytyjskich fabryk Vauxhall (odpowiednik Opla na Wyspach Brytyjskich). W Ellesmere Port i Luton pracuje ponad 4,5 tys. osób. Brytyjskie media już teraz obawiają się zwolnień.

Po połączeniu PSA będzie drugim co do wielkości producentem samochodów w Europie. Tylko Volkswagen rocznie produkuje i sprzedaje więcej.

Związki zawodowe Opla w Europie poinformowały, że są gotowe do rozmów z potencjalnym nowym właścicielem. Związkowcy oczekują jednak gwarancji, że w przypadku sprzedaży firmy w mocy pozostaną wszystkie obowiązujące umowy, szczególnie te dotyczące zatrudnienia i inwestycji w fabrykach Opla.

Również polscy związkowcy potwierdzili gotowość do rozmów, a dodatkowo związkowcy z Sierpnia 80 dodatkowo wyrazili sprzeciw i oburzenie wobec faktu, że o potencjalnej zmianie właściciela dowiedzieli się z mediów.

Tagi: wiadomości, raport, raporty gospodarcze, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
05-03-2017

CBJeszcze nie tak dawno, Morawiecki, Kaczyński itp. twierdzili, iż Polacy są wykorzystywani przez zachodnie koncerny, że należy to zmienić i … Czytaj całość

06-03-2017

HusariaWszyscy którzy jadą Morawieckiego i na PIS to lewackie chorągiewki dla mnie ważne jest twarde stanowisko w sprawie Polski dosyć już po nas jeździli … Czytaj całość

05-03-2017

pa-pugajak kupili francuzi to będą produkować Caracale tylko u siebie a fabrykę w polsce zamkną. Moje gratulacje Antoni. Swoją drogą coś cicho o Antku czy … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (129)