Notowania

W tym roku rząd znów nas złupi. Rodzina zapłaci o 730 zł więcej

W sumie budżet odbierze nam w 2011 r. o prawie 10,5 mld złotych więcej niż w poprzednim roku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Radek Pietruszka)

*Przeciętna rodzina dopłaci w tym roku do budżetu państwa 730 złotych więcej niż w ubiegłym. To skutek wyższego VAT-u, droższego transportu i większej akcyzy. A to tylko niektóre z niekorzystnych zmian, jakie w noworocznym prezencie zafundowali nam rządzący. *

Tych kosztownych dla nas rozwiązań - zarówno tych pewnych, jak i dopiero planowanych (jak zmiany w systemie emerytalnym) nie równoważą nieliczne dobre wiadomości. Wśród nich są drobne ułatwienia dla przedsiębiorców, takie jak wprowadzenie e-faktur, czy podniesienie limitów uprawniających do zwolnienia od podatku VAT.

Nie mają się też specjalnie z czego cieszyć pracownicy. Dostaną nieco wyższą płacę minimalną, dodatkowe święto w Trzech Króli i nieznaczną ulgę podatkową na oszczędzanie w trzecim filarze.

Wydamy prawie 500 zł rocznie więcej na utrzymanie rodziny

Stawki podatku od towarów i usług, czyli VAT, od 1 stycznia wzrosną o jeden punkt procentowy. Zamiast dotychczasowych 22 procent zapłacimy więc za większość zakupów 23, a dla traktowanych ulgowo zakupów, takich jak leki czy zabawki zamiast 7 - 8 procent.

Wzrośnie stawka za _ żywność nieprzetworzoną _, taką jak mięso, mleko, warzywa i owoce. Zamiast dotychczasowych 3 procent wyniesie ona 5 procent wartości. Mimo obniżenia opodatkowania większości produktów przetworzonych (makarony, konserwy, dania gotowe, wędliny, sery) - w ich przypadku podatek spadnie z siedmiu do pięciu procent - uderzy nas to po kieszeniach.

To jednak nie najważniejsze elementy, wpływające na podwyżkę kosztów utrzymania - najbardziej bolesny będzie wzrost podatku od mieszkania, energii i transportu. Wedle szacunków Money.pl koszty związane z jednopunktową podwyżką miesięcznie pozbawią rodzinę z dwójką dzieci 40 złotych miesięcznie. To 480 złotych dodatkowych rocznych wydatków. Z kolei dla singla - wydatki wzrosną o 15 złotych na miesiąc, czyli 180 zł na rok. Ta zmiana zabierze nam w sumie 7 miliardów złotych z kieszeni.

Ile więcej miesięcznie, po podwyżce VAT, zapłaci rodzina i osoba samotna (przy średnich zarobkach)
Wzrost wydatków w związku z podwyżką VAT rodzina 2+2, oboje rodzice ze średnią pensją singiel ze średnią pensją
Obliczenia Money.pl na podstawie danych GUS
Razem: 39,93 zł 14,45 zł
żywność 8,68 zł 3,80 zł
odzież i obuwie 2,60 zł 0,79 zł
mieszkanie i energia 7,52 zł 2,97 zł
zdrowie 3,16 zł 1,45 zł
transport 5,07 zł 1,47 zł
telefon 2,03 zł 0,69 zł
kultura i wypoczynek 5,42 zł 1,54 zł
edukacja 0,69 zł 0,18 zł

To jednak nie wszystko - jeśli nasz dług publiczny przekroczy 55 procent PKB, VAT będzie rosnąć dalej. Stawka podstawowa z 22 procent w ubiegłym roku będzie wzrastać do 25 a obniżona - z 7 do 10 procent. Do opodatkowania na poziomie 22 i 7 procent możemy wrócić nawet dopiero w 2018 roku.

W nowej ustawie rząd zapisał jedno jeszcze cięcie - od marca 2011 r. obniża ona zasiłek pogrzebowy z obecnych 6 tys. 395,7 zł do 4 tys. złotych.

Za droższy transport w firmach zapłacimy wszyscy

Kolejna niekorzystna zmiana od 1 stycznia dotyczy teoretycznie tylko przedsiębiorców. To ograniczenie odliczania VAT od zakupu aut poniżej 3,5 tony oraz zupełnego obcięcia odliczeń tego podatku od paliwa używanego do takich samochodów.

Przy zakupie samochodów dostawczych firma nie będzie już mogła odliczyć sobie pełnego VAT, a jedynie 60 procent tego podatku - nie więcej jednak niż 6 tys. złotych. Nie będzie też miała możliwości odliczenia podatku od zakupu paliwa. Te koszty, które Money.pl szacuje na 3 do 8 tys. zł w przypadku zakupu i ponad 1.600 zł dla kosztów benzyny dla jednego samochodu rocznie, przełożą się wprost na ceny, które za towary bądź usługi zapłaci ostateczny konsument.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/112/t100208.jpg ) ] (http://msp.money.pl/wiadomosci/podatki/artykul/prezydencki;prezent;na;swieta;znikaja;ulgi;na;paliwo,84,0,742484.html) Prezydencki prezent na święta. Znikają ulgi na paliwo
Kuriozalny wręcz przepis łamie wprost prawo Unii Europejskiej. Na jego czasowe wprowadzenie zgodził się Europejski Trybunał Sprawiedliwości, który uległ argumentacji polskiego rządu o _ wyjątkowych, kryzysowych okolicznościach _. Tak więc przez najbliższe dwa lata Polska będzie legalnie łamać prawo, za zgodą ETS, by uratować budżet przed zapaścią.

Za te zmiany zapłacimy w sumie do budżetu 1,8 mld złotych w ciągu dwóch lat. Oznacza to, że jeśli przedsiębiorcy przerzucą koszty na klientów, każde z 14 mln gospodarstw domowych rocznie dopłaci do swoich zakupów około 65 złotych.

Rząd po cichu podnosi akcyzę na paliwo

Wyższe koszty _ małego _ transportu firmowego nie są jedyną podwyżką. Wprawdzie w 2011 roku nie ma na razie planów podwyżki akcyzy, wprowadzana jest ona jednak _ tylnymi drzwiami _.

Z inicjatywy Ministerstwa Gospodarki od 1 maja znika dotychczasowa ulga na biokomponenty dodawane obowiązkowo do paliw. Resort tłumaczy, że 5-procentowy dodatek biopaliw jest w tej chwili obligatoryjny, nie ma więc sensu utrzymywanie ulgi akcyzowej za paliwa z takim dodatkiem. W praktyce jednak likwidacja tego przywileju oznacza podwyżkę cen paliwa o 7 do 10 groszy na litrze.

Brak ulgi w akcyzie na paliwa z zawartością do 5 procent biokomponentów, według szacunków Money.pl, przyniesie ministrowi Rostowskiemu prawie 1,4 miliarda złotych dodatkowych wpływów. Natomiast dla statystycznej rodziny będzie to zwiększenie rocznych kosztów transportu o około 100 złotych.

Palacze znów oberwą akcyzą

Kolejna podwyżka podatków od 1 stycznia to wzrost akcyzy na papierosy i tytoń. Średnio o 20 groszy wzrosnąć ma cena paczki papierosów. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że to konieczność, wymuszona zmianami w prawie europejskim. Owszem, nowe stawki opodatkowania wyrobów tytoniowych Unia zamierza wprowadzić, ale w 2014 r. Tymczasem polscy palacze zapłacą do budżetu więcej już teraz.

Palacze obecnie oddają fiskusowi aż 80 procent wydatków na nałóg. Oznacza to, że od każdego wypalonego papierosa z paczki za 10 złotych (czyli wartego 50 gr.) budżet dostaje około 40 groszy. Nałogowcy w tym roku zapłacą ministrowi Jackowi Rostowskiemu więcej o 223 miliony złotych.

Nowe kasy - tym razem lekarze i prawnicy

Przeprogramowanie kas fiskalnych na nowe stawki podatkowe to niejedyna zmiana w nowym roku. Od 1 maja nowe grupy podatników będą musiały zaopatrzyć się w certyfikowane urządzenia i wystawiać paragony dla odbiorców.

Nowy przepis dotknie przede wszystkim lekarzy i prawników. Każdy z nich, po osiągnięciu 40 tys. zł obrotu będzie musiał zaopatrzyć się w kasę rejestrującą. To w skali kraju wydatek rzędu 120 mln złotych.

Więcej za firmowy ZUS

Od 1 stycznia rosną też składki, które przedsiębiorcy muszą przekazywać w ramach obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Jak wyliczył e-prawnik.pl wzrost będzie kosztować prowadzących działalność gospodarczą około 560 zł rocznie. Podwyżka związana jest ze wzrostem płacy średniej - w przypadku firm działających na rynku ponad dwa lata.

Podstawę wymiaru składek stanowi kwota 2015,40 złotych (60 procent prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego).

Składki na ZUS dla prowadzących działalność gospodarczą w 2011 roku

Rodzaj konta kwota
Jeśli płacisz bez chorobowego przelej pieniądze na: Konto 83..1 547,99 zł*
Jeśli płacisz z chorobowym przelej na: Konto 83..1 597,37 zł*
Składkę na ubezpieczenie zdrowotne przelej na: Konto 78..2 kwota nie ogłoszona
Składkę na Fundusz Pracy przelej na: Konto 73..3 49,38 zł
  • _ Podane składki ubezpieczeń wypadkowych dotyczą przedsiębiorców zatrudniających nie więcej, niż 9 pracowników. _

Dla przedsiębiorstw nowych, funkcjonujących krócej niż 24 miesiące, stosowane są stawki preferencyjne, zależne od płacy minimalnej.

Podstawa wymiaru w 2011 roku *to 415,80 zł * (30 procent kwoty minimalnego wynagrodzenia w 2011 r.)

Składki na ZUS *za 2011 r. * dla prowadzących działalność gospodarczą nie dłużej niż 24 miesiące (nowe firmy)

Rodzaj konta kwota
Jeśli płacisz bez chorobowego przelej pieniądze na: Konto 83..1 113,05 zł
Jeśli płacisz z chorobowym przelej na: Konto 83..1 123,24 zł
Ubezpieczenie zdrowotne przelej na: Konto 78..2 kwota nie ogłoszona

**

**

Zdrożeje także prąd - nie tylko przez wzrost VAT

Poza wzrostem stawek podatkowych VAT na energię elektryczną - z 22 do 23 procent, czeka nas też podwyżka związana z nowymi taryfami. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził już podwyżki na poziomie 7 procent za sprzedaż i około 3 procent za dystrybucję prądu. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego oznacza to rachunki wyższe o około 7 złotych miesięcznie, czyli 84 zł rocznie..

Nowelizacja, która da nam w najbliższy czwartek wolne od pracy, wprowadzając wolne w święto Trzech Króli, nie jest szczególnie korzystna dla pracowników. Zmiana przepisów przewiduje bowiem równocześnie likwidację przywileju, do którego zatrudnieni zdążyli już się przyzwyczaić: odbierania wolnego dnia za święta przypadające w sobotę.

Zabranie prawa do odbierania wolnego za soboty i wprowadzenie nowego święta spowodują, że do 2020 roku liczba dni wolnych wzrośnie zaledwie o jeden dzień.

KIEDY WYPADAJĄ DNI ŚWIĄTECZNE W 2011 ROKU
*data * *święto * *dzień tygodnia *
1 stycznia Nowy Rok sobota
6 stycznia Trzech Króli czwartek
24 kwietnia pierwszy dzień Wielkanocy niedziela
25 kwietnia drugi dzień Wielkanocy poniedziałek
1 maja Święto Pracy niedziela
3 maja Święto Konstytucji Trzeciego Maja wtorek
*12 czerwca * pierwszy dzień Zielonych Świątek niedziela
23 czerwca Boże Ciało czwartek
15 sierpnia Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny poniedziałek
1 listopada Wszystkich Świętych wtorek
11 listopada Święto Niepodległości piątek
25 grudnia pierwszy dzień Bożego Narodzenia niedziela
26 grudnia drugi dzień Bożego Narodzenia poniedziałek

Emerytury sfinansują nasze dzieci

Po ponad rocznych dyskusjach, czy ważniejsza jest stabilność polskiego systemu emerytalnego, czy też potrzeby budżetowe, premier Donald Tusk zapowiedział w czwartek faktyczny demontaż, traktowanej dotąd jako wielki polski sukces, reformy emerytalnej.

Według planów rządu pieniądze, które z naszych wynagrodzeń przekazywane są obecnie do Otwartych Funduszy Emerytalnych w znakomitej większości trafić mają do ZUS i pójść na pokrycie obecnych emerytur.

[ ( http://static1.money.pl/i/h/138/t127626.jpg ) ] (http://www.money.pl/emerytury/raporty/artykul/zabieraja;nam;skladki;z;ofe;wiekszosc;trafi;do;zus,158,0,745630.html) Zabierają nam składki z OFE. Większość trafi do ZUS
Zamiast dotychczasowych 7,3 procent płacy zaledwie 2,3 będzie od kwietnia odprowadzane do OFE. Reszta zaksięgowana zostanie na koncie w ZUS i waloryzowana według stopy oprocentowania obligacji państwowych.

Główna różnica polega na tym, że pieniądze w OFE faktycznie miały pokrycie - choć w większości w obligacjach. Trafiając do ZUS staną się _ papierowym _ zapisem księgowym, a faktycznie pójdą na sfinansowanie bieżących płatności.

Dzięki temu oficjalnie zmniejszy się nasz dług publiczny, bo na pokrycie wpłacanych do ZUS środków nie trzeba będzie drukować dodatkowych obligacji. Za wycofanie się z realnych oszczędności na emeryturę na rzecz papierowych zapisów, dostaniemy niewielką rekompensatę, czyli dodatkowe ulgi podatkowe na oszczędzanie w trzecim filarze. Mają one wynieść 4 procent płacy brutto od 2017 roku. Zarabiającemu średnią krajową da to maksymalnie 25 złotych oszczędności na podatku.

Łyżka miodu nie osłodzi beczki dziegciu

W sumie, pomijając zmiany trudne do oszacowania, takie jak likwidacja wolnego za sobotnie święto czy podwyżka firmowego ZUS, przeciętna rodzina dopłaci w tym roku za podwyżkę VAT, likwidację aut z kratką i ulgi na biopaliwa oraz za podwyżkę prądu około 730 złotych. Budżet w sumie, doliczając też podwyżkę akcyzy na papierosy, zabierze nam w 2011 roku o 10,5 miliarda więcej niż w poprzednim.

Na koniec tej ponurej wyliczanki pesymistycznych perspektyw na nowy rok warto przytoczyć kilka zmian na lepsze. Przedsiębiorcy nie będą już musieli walczyć z idiotycznym przepisem, uniemożliwiającym im przyjmowanie faktur drogą e-mailową. Od stycznia e-faktury bez podpisu elektronicznego zyskały pełną ważność.

Mniej firm będzie też musiało zostać podatnikami VAT: limit obrotów, po którego przekroczeniu należy płacić ten podatek, wzrasta o jedną trzecią: ze 100 do 150 tysięcy złotych.

Łatwiej będą mieć też kierowcy: auto zarejestrują przez internet, a po naszych nielicznych, niestety, autostradach, pojadą legalnie z prędkością 140 kilometrów na godzinę.

KOMENTARZ

Tagi: podwyżka akcyzy, vat, giełda, wiadomości, kraj, gospodarka, raport, raporty gospodarcze, porady, najważniejsze
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz