"Renta alkoholowa" w górę. Oto kwoty
Od marca 2026 r. wzrosną renty z tytułu niezdolności do pracy, potocznie określane jako "renta alkoholowa". Waloryzacja ZUS ma wynieść 4,88 proc., co przełoży się na kilkadziesiąt złotych więcej miesięcznie na rękę. Podwyżka będzie automatyczna i obejmie wszystkich rencistów - podaje gazetaprawna.pl.
Od 1 marca 2026 roku osoby pobierające renty z tytułu niezdolności do pracy otrzymają wyższe świadczenia. To efekt corocznej waloryzacji ZUS, która – zgodnie z założeniami budżetowymi – ma wynieść 4,88 proc. Podwyżka obejmie wszystkie renty, niezależnie od przyczyny choroby czy rodzaju niezdolności do pracy - czytamy.
Potocznie używane określenie "renta alkoholowa" nie funkcjonuje w przepisach prawa, a jest jedynie potoczną nazwą. W praktyce chodzi o standardową rentę ZUS z tytułu częściowej lub całkowitej niezdolności do pracy, która podlega dokładnie tym samym zasadom waloryzacji co emerytury i pozostałe świadczenia rentowe.
Waloryzacja ZUS 2026. Bez wyjątków i bez wniosków
Waloryzacja rent i emerytur w 2026 roku zostanie przeprowadzona automatycznie. ZUS przeliczy świadczenia z urzędu, bez konieczności składania jakichkolwiek wniosków przez rencistów. Nowe kwoty trafią na konta uprawnionych od marca 2026 r., zgodnie ze standardowym harmonogramem wypłat - informuje gazetaprawna.pl.
Wskaźnik waloryzacji 4,88 proc. wynika z połączenia średniorocznej inflacji oraz co najmniej 20-procentowego udziału realnego wzrostu wynagrodzeń. Choć nie będzie to rekordowa podwyżka, dla wielu gospodarstw domowych oznacza realne zwiększenie miesięcznych dochodów.
Dom z licytacji? "Stan odbiegał od tego co widzieliśmy w ogłoszeniu"
Ile wyniesie renta po waloryzacji od marca 2026 roku?
W 2025 roku najniższa renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wynosi 1 878,91 zł brutto. Po zastosowaniu waloryzacji na poziomie 4,88 proc. świadczenie wzrośnie do około 1 969,52 zł brutto.
Najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy, stanowiąca 75 proc. renty minimalnej, wyniesie po podwyżce około 1 477 zł brutto.
Ostateczne kwoty zostaną potwierdzone w obwieszczeniu ministra, jednak skala podwyżki jest w praktyce przesądzona – wynika bezpośrednio z obowiązujących przepisów.
Renty – podobnie jak emerytury – są objęte składką zdrowotną oraz zaliczką na PIT. W praktyce osoby pobierające najniższe świadczenia mogą liczyć na wzrost netto w granicach 70–90 zł miesięcznie. Dokładna kwota zależy od indywidualnej sytuacji podatkowej, ewentualnych ulg oraz dodatkowych dochodów.
Procentowo najwięcej zyskają osoby otrzymujące minimalne renty. W przypadku wyższych świadczeń nominalny wzrost będzie większy, ale relatywnie mniej odczuwalny.
Źródło: gazetaprawna.pl