Putin się nie zatrzyma, bo nie może? Złowieszcza "przepowiednia"

Coraz bardziej zmilitaryzowana gospodarka Rosji może stać się dodatkową motywacją dla Kremla, by przedłużać wojnę w Ukrainie - alarmuje Elina Ribakova, ekspertka z amerykańskiego think-tanku Peterson Institute for International Economics na łamach dziennika "Financial Times".

MOSCOW, RUSSIA - MARCH 18 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin speaks during his press conference at his campaign headquarters, early March,18,2024, in Moscow, Russia. Russian President Vladimir Putin has won the 2024 Presidential Elections, hosted on March 15-17. (Photo by Contributor/Getty Images)Rosja przestawiła gospodarkę na wojenną
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
Robert Kędzierski

Zdaniem Eliny Ribakovy obawy przed twardym lądowaniem rosyjskiej gospodarki mogą skłonić władze w Moskwie do jeszcze silniejszej militaryzacji kraju.

"Wbrew oczekiwaniom, że ograniczenia ekonomiczne osłabią zdolność Rosji do prowadzenia walk, widmo krachu gospodarczego może pchnąć Władimira Putina i jego otoczenie do podwojenia wysiłków na rzecz militaryzacji i szukania dalszej konfrontacji, nawet jeśli agresja przeciwko Ukrainie utknie w martwym punkcie" - pisze Ribakova w artykule publikowanym na łamach "Financial Times".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężne uderzenie z powietrza. Rosjanie nie mieli chwili na oddech

Rosja przestawia gospodarkę na wojenną

Ekspertka zwraca uwagę, że zmiana profilu rosyjskiej gospodarki w kierunku zaspokajania potrzeb machiny wojennej nie ma już tylko charakteru koniunkturalnego, ale stała się zmianą strukturalną.

Przejście w kierunku działań związanych z wojną nie jest już tylko cyklicznym, krótkoterminowym działaniem - stało się strukturalne - podkreśla.

Elina Ribakova przywołuje szereg danych obrazujących postępującą militaryzację rosyjskiej gospodarki. Wskazuje, że bezpośrednie wydatki wojskowe Rosji wzrosły ponad trzykrotnie do ponad 100 mld dolarów (6 proc. PKB) w porównaniu z okresem sprzed inwazji na Ukrainę w 2022 roku. Liczba przedsiębiorstw wojskowo-przemysłowych zwiększyła się z niecałych 2 tys. do 6 tys., a zatrudnienie w tym sektorze poszło w górę o co najmniej pół miliona etatów.

"Od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę siła robocza w tym sektorze znacznie się rozrosła, zyskując co najmniej pół miliona nowych pracowników. Dodatkowo płace w tych firmach wzrosły o 20 do 60 proc. od początku wojny, a wiele przedsiębiorstw oferuje zwolnienia ze służby wojskowej" - wylicza Ribakova.

Zaznacza również, że produkcja przemysłowa rośnie, napędzana przez takie sektory jak wyroby metalowe, budowa maszyn i produkcja chemiczna, co można przynajmniej częściowo wiązać z rozwojem kompleksu wojskowo-przemysłowego. "Zatrudnienie, dochody i wpływy z podatków - wszystkie czerpią korzyści z wojennego boomu" - diagnozuje ekspertka.

Twarde lądowanie może zmusić Kreml do podtrzymywania militaryzacji

Ekonomistka ocenia, że Kreml boi się "twardego lądowania" swojej gospodarki po przerwaniu działań wojennych. W obliczu takich uwarunkowań, rosyjska gospodarka "zamiast być ograniczeniem, może stać się dodatkową zachętą do przedłużania wojny na Ukrainie".

"Odwrócenie strukturalnych inwestycji poczynionych na rzecz wojny będzie stanowić ogromne wyzwanie. Przez dziesięciolecia Rosja zmagała się z niedoinwestowaniem i nierównościami regionalnymi (...) Wydawało się, że wcześniejsze projekty ogólnokrajowe i dekrety prezydenckie nie są w stanie tego zmienić. Jednak jak na razie wojna to zrobiła" - konstatuje Ribakova.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji