Rosyjski eksport przez Bałtyk sparaliżowany. Zatoka Fińska skuta lodem
Wzrost pokrywy lodowej w Zatoce Fińskiej znacząco opóźnia eksport, co doprowadza do niemal całkowitego zatrzymania rosyjskiego handlu. Kapitanowie portów wprowadzają ograniczenia, co wymusza dodatkowe operacje lodowe i osłabia logistykę.
W ostatnich dniach sytuacja w Zatoce Fińskiej stała się wyjątkowo trudna dla eksporterów. Narastanie lodu i brak odpowiedniej liczby lodołamaczy spowodowały opóźnienia i utrudnienia w żegludze.
Porty, takie jak Wielki Port Sankt Petersburg, wprowadziły konieczność prowadzenia statków przez lodołamacze, co znacznie wydłuża czas ich przemieszczenia - donosi Kommersant.
Polak robił biznes z FBI. "Nie miała tego żadna firma"
Dodatkowym obciążeniem dla terminali w regionie jest wymóg przeprowadzania inspekcji nurkowych kadłubów statków wchodzących do portu. Mimo że początkowo miał to być sposób na zwiększenie bezpieczeństwa, brak infrastruktury oraz ekstremalne warunki atmosferyczne sprawiają, że wymóg ten staje się ogromnym wyzwaniem logistycznym.
Firmy branżowe zwracają uwagę, że obecne regulacje wpływają nie tylko na terminy dostaw, ale również na całkowity koszt eksportu rosyjskich firm.
Jak zauważają przedstawiciele przemysłu metalowego i innych kluczowych sektorów, istnieje pilna potrzeba wprowadzenia łagodniejszych przepisów lub czasowego zawieszenia niektórych wymogów.
W odpowiedzi, rosyjskie ministerstwo transportu pracuje nad wzmocnieniem floty lodołamaczy, co ma pomóc w poprawie sytuacji.
Zimą gruby lód skutecznie blokuje również transporty gazu skroplonego z rosyjskich zakładów Arctic LNG 2 do Chin. Zakłady należące do rosyjskiego Novateku funkcjonują obecnie na poziomie zaledwie 25 proc. swoich możliwości produkcyjnych.
Pod presją sankcji Rosja musiała rozpocząć budowę własnych specjalistycznych gazowców klasy lodowej, takich jak wychodzący w swój dziewiczy rejs "Aleksiej Kosygin".
Aby w pełni wykorzystać potencjał Arctic LNG 2, potrzeba jeszcze 15 takich statków. Obecnie ich brak znacząco opóźnia rosyjskie plany zwiększenia produkcji LNG, pomimo współpracy z chińskimi gigantami energetycznymi.
Źródło: Kommersant