RPA uderza w chińską stal. Cła antydumpingowe sięgają niemal 75 proc.

Republika Południowej Afryki staje w obronie przemysłu i nakłada drastyczne cła na stal z Chin oraz Tajlandii. To odpowiedź na nieuczciwą konkurencję, która doprowadziła lokalne huty na skraj bankructwa i wymusiła masowe zwolnienia w największej gospodarce kontynentu.

YANTAI, CHINA - JANUARY 27: An employee works in front of monitors at a seamless steel pipe manufacturing enterprise on January 27, 2026 in Yantai, Shandong Province of China. (Photo by Sun Wentan/VCG via Getty Images)Chiński producent stali
Źródło zdjęć: © GETTY | VCG
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rząd w Pretorii zdecydował się na radykalny krok mający na celu ochronę krajowego rynku przed zalewem tanich surowców z Azji. Zgodnie z oficjalnym komunikatem wydanym w środę, władze zatwierdziły nowe podatki importowe, które mają wyrównać szanse lokalnych producentów w starciu z potężnymi zagranicznymi dostawcami. Decyzja ta jest bezpośrednim efektem szczegółowego dochodzenia, które bezspornie wykazało, że tanie importowane produkty z Chin i Tajlandii w sposób nieuczciwy podcinały pozycję rynkową rodzimych wytwórców.

Kluczowe rozporządzenie w tej sprawie podpisał Parks Tau, minister handlu, przemysłu i konkurencji. Autoryzował on taryfy celne, które mają charakter wybitnie zaporowy i stanowią jasny sygnał dla międzynarodowych rynków, że RPA nie będzie tolerować niszczenia swojego zaplecza przemysłowego. Z informacji przekazanych przez dziennik "Business Day" wynika, że skala nałożonych obciążeń jest bezprecedensowa w najnowszej historii gospodarczej regionu.

Warunkowość nie tylko przez SAFE. USA też mają wymagania

Dwuletnie śledztwo obnaża rynkowe patologie

Wprowadzenie nowych stawek celnych nie jest decyzją nagłą, lecz zwieńczeniem długotrwałego procesu analitycznego. Inicjatorem i głównym organem badawczym w tej sprawie była Międzynarodowa Komisja Administracji Handlu (ITAC), która rozpoczęła swoje wnikliwe śledztwo jeszcze w 2024 roku. Przez ten czas analitycy gromadzili dowody na to, jak mechanizmy cenowe stosowane przez azjatyckich eksporterów wpływają na kondycję południowoafrykańskich przedsiębiorstw.

Zróżnicowanie wprowadzonych taryf doskonale obrazuje skalę problemu w zależności od kraju pochodzenia surowca. W przypadku importu z Tajlandii nałożono cło w wysokości 20,32 proc. Jednak prawdziwe uderzenie wymierzono w import chiński, na który nałożono gigantyczną stawkę karną wynoszącą aż 74,98 proc. Tak drastyczna różnica w opodatkowaniu wskazuje na to, że to właśnie producenci z Państwa Środka stosowali najbardziej agresywne i destrukcyjne dla lokalnego rynku praktyki cenowe.

Dochodzenie ITAC skupiło się przede wszystkim na produktach ze stali konstrukcyjnej, które stanowią kręgosłup każdej rozwijającej się gospodarki, będąc niezbędnym elementem inwestycji infrastrukturalnych i budowlanych. Wnioski z raportu komisji były jednoznaczne. Stwierdzono, że stalowe elementy konstrukcyjne z Chin i Tajlandii trafiały na rynek południowoafrykański po cenach dumpingowych, czyli znacznie poniżej ich godziwej wartości rynkowej. Przedstawiciele ITAC wprost zaznaczyli w swoich konkluzjach, że ten proceder powodował "istotną szkodę" dla całego przemysłu w południowej Afryce, uniemożliwiając mu podjęcie uczciwej walki konkurencyjnej.

Dramat lokalnych producentów i tysiące zwolnień

Tło makroekonomiczne tej decyzji jest niezwykle ponure i dotyka bezpośrednio tysięcy pracowników oraz ich rodzin. Republika Południowej Afryki, dumnie nosząca miano najbardziej uprzemysłowionej gospodarki na kontynencie afrykańskim, od dłuższego czasu zmaga się z potężnym kryzysem w sektorze ciężkim. Producenci stali oraz przetwórcy rudy znaleźli się w kleszczach dwóch niszczących zjawisk: presji zewnętrznej i problemów wewnętrznych.

Najbardziej jaskrawym przykładem tego kryzysu jest sytuacja lokalnego oddziału globalnego giganta – ArcelorMittal SA. Przedsiębiorstwo to, będące jednym z filarów południowoafrykańskiego przemysłu, zostało zmuszone do drastycznych cięć. Firma wstrzymuje obecnie część swoich operacji produkcyjnych i przeprowadza masowe zwolnienia, które dotykają tysięcy pracowników. To potężny cios dla rynku pracy w regionach, gdzie huty często stanowią główne i jedyne źródło utrzymania dla całych społeczności.

Zarządy spółek hutniczych nie pozostawiają złudzeń co do przyczyn tej katastrofy. Wskazują na morderczą, sztywną konkurencję ze strony taniego, dotowanego chińskiego importu, z którym nie da się wygrać na wolnym rynku bez interwencji państwa. Jednak dumping to tylko połowa problemu. Drugim, równie niszczącym czynnikiem są niebotycznie wysokie ceny energii elektrycznej w RPA. Produkcja stali to proces niezwykle energochłonny, a rosnące koszty zasilania pieców hutniczych sprawiają, że lokalne produkty stają się całkowicie niekonkurencyjne cenowo w starciu z azjatyckimi odpowiednikami.

Źródło: Bloomberg

Wybrane dla Ciebie
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?