Bohater wielkiej afery w Polsce stanie przed sądem w Wlk. Brytanii
Sąd w Londynie ma wydać w poniedziałek decyzję w sprawie ekstradycji do Polski byłego szefa Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) Michała Kuczmierowskiego. Jak zapowiadał prawnik Kuczmierowskiego Adam Gomoła, niezależnie od orzeczenia sądu, strony będą się odwoływać.
Sąd magistracki gminy Westminster w Londynie ma zebrać się o godz. 10 czasu lokalnego (godz. 11 czasu polskiego).
Do finału tej sprawy miało już dojść 27 lutego tego roku, ale termin ten został przesunięty na poniedziałek, 13 kwietnia.
W grudniu ub. roku prawnik Kuczmierowskiego Adam Gomoła mówił PAP, że niezależnie od decyzji sądu, strony będą się odwoływać.
Szkieletowy czy murowany? Daria wybudowała dom za 466tys. w 3 miesiące
Możemy z całą pewnością zakładać, że nawet jeśli w tej sprawie zapadnie w lutym werdykt, to będziemy mieć do czynienia z postępowaniem odwoławczym, którego terminu zakończenia nie da się z góry określić - powiedział wtedy Gomoła.
Sąd magistracki gminy Westminster miał już wcześniej podjąć decyzję w sprawie ekstradycji Kuczmierowskiego, jednak już kilkakrotnie termin ten przekładano. We wrześniu 2025 r. ostatnie posiedzenie sądu zostało przełożone ze względu na awarię londyńskiej sieci wodociągowej, która uniemożliwiła pracę sądu.
Na początku września 2024 r. Kuczmierowski został zatrzymany w Londynie na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, wydanego na wniosek polskich władz. W lutym 2025 r. brytyjski wymiar sprawiedliwości zdecydował, że były szef RARS może opuścić areszt za kaucją i poręczeniem majątkowym; 10 lutego Kuczmierowski wyszedł na wolność.
Jego obrona starała się o wydanie listu żelaznego. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił 10 września wniosku o taki dokument, mimo trzykrotnych starań obrońców podejrzanego. Za każdym razem sprzeciwiała się temu prokuratura. Gdyby Kuczmierowski uzyskał list żelazny, po powrocie do kraju nie zostałby aresztowany aż do prawomocnego zakończenia toczącego się przeciwko niemu postępowania.
Były szef RARS usłyszał w sierpniu 2024 r. zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w RARS wszczęto 1 grudnia 2023 r., prowadzi je Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Dotyczy ono m.in. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników RARS podczas organizowania i realizowania zakupu towarów, a tym samym działania na szkodę interesu publicznego od 23 lutego 2021 r. do 27 listopada 2023 r. w Warszawie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.