Notowania

Sapkowski kontra CD Projekt. Coraz bliżej do zakończenia sporu

60 mln zł od CD Projekt domagają się pełnomocnicy Andrzeja Sapkowskiego, autora sagi o Wiedźminie. Ogromne roszczenie poruszyło rynek, jednak firma i pisarz zbliżają się do zakończenia sporu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Autor sagi "Wiedźmin" Andrzej Sapkowski walczy o ogromne pieniądze z praw autorskich

Wkróce swój finał może mieć sprawa ogromnego roszczenia wobec CD Projekt - producenta gier, którego giełdowa wycena sięga już 19 mld zł. Na początku października 2018 r. spółka otrzymała wezwanie do zapłatyzapłaty gigantycznej kwoty 60 mln zł od pełnomocników reprezentujących Andrzeja Sapkowskiego, autora kultowej sagi "Wiedźmin". Na jej podstawie CD Projekt stworzyło grę komputerową, która stała się światowym hitem, również hitem kasowym, który wywindował giełdowe notowania spółki.

Co prawda CD Projekt nabył legalnie prawa do wykorzystania "Wiedźmina". „Byłem głupi” - przyznał się pisarz. Nieoficjalnie mówi się, że dostał od Metropolis Software, czyli spółki, którą CD Projekt przejęło w 2008 roku, kwotę równą przeciętnemu rocznemu wynagrodzeniu. Wtedy było to około 15 tys. zł. Jego pełnomocnicy domagają się jednak 60 mln zł, czyli 6 proc. od przychodów spółki z dystybucji "Wiedźmina". Już ponad rok temu CD Projekt chwaliło się, że przychody z gier doszły do miliarda złotych.

Prawnicy Sapkowskiego powołują się na prawo autorskie. Wskazują, że „stawki rynkowe z tytułu przyjęcia utworu do wykorzystania, w szczególności w ramach adaptacji, opiewają na ok. 5-15 proc. zysków”. Przyjęli wersję ostrożnościową, żądając „zaledwie” 6 proc.

Zobacz też: 66 mld zł na inwestycje kolejowe. 90 proc. środków zaangażowanych

Sprawa ogromnego roszczenia wobec CD Projekt wybuchła na początku października, po kilku dniach obecności na czołówkach mediów - ucichła. Spółka dotąd nie poinformowała na jakim etapie jest sprawa. Pełnomocnicy Sapkowskiego również nie wypowiedzieli się w tej kwestii. Jednak z ustaleń "Pulsu Biznesu" wynika, że spór ma szansę niedługo się zakończyć.

- Trwają ustalenia między stronami. Do miesiąca powinna się pojawić informacja, jakie jest rozwiązanie. Jest szansa na ugodę, ale to jeszcze nie jest przesądzone - mówi "PB" osoba zbliżona do sprawy.

Inny informator mówi o tym, że dążenie do ugody zawsze jest pożądane, jednak nie ma mowy o uznaniu październikowych roszczeń przez CD Projekt. - Raczej może to być forma docenienia twórczości Sapkowskiego. Jego postaci, talentu i potencjału, jeśli chodzi o pomoc spółce w kreowaniu pomysłów - twierdzi rozmówca "PB".

CD Projekt od początku stoi na stanowisku, że umowy z Andrzejem Sapkowskim były zawarte zgodnie z przpisami i są wiążące. - Będziemy dążyć do porozumienia i to nie jest tylko deklaracja. Zależy nam na dobrych relacjach z panem Sapkowskim, to jest dobre dla wszystkich. Jeśli jednak chodzi o umowy już podpisane, to uważamy, że powinny być respektowane - mówił "PB" w październiku Adam Kiciński, prezes CD Projekt.

Pełnomocnicy pisarza również deklarują, że zależy im na zakończeniu sprawy w sposób polubowny, a co najważniejsze - "szybki i cichy".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
31-01-2019

KajaCzytałam Wiedźmina i grałam w grę. Gra nie jest niezależnym tworem, pełnymi garściami czerpie ze świata stworzonego przez Sapkowskiego. Klimat, … Czytaj całość

31-01-2019

OsaSapkowski zwróciłby te 15 tysi jakby gra nie wypaliła ??

31-01-2019

FaynyCo dzisiaj znaczy umowa? Umówił się na 15 tysięcy, gra zatrybiła, CD Projekt zarobił i panu S. od razu zaświeciły się oczy... Dramat.

Rozwiń komentarze (24)