Sejm tłumaczy się z podróży marszałka Kuchcińskiego. Latał z rodziną

Marszałek Kuchciński latał z rodziną rządowym samolotem. Centrum Informacyjne Sejmu wyjaśnia, że każda ze zrealizowanych podróży "miała charakter służbowy".

Centrum Informacyjne Sejmu tłumaczy się z podróży marszałka Kuchcińskiego
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Michałowski
Paweł Orlikowski

Radio ZET dotarło do dokumentów, które potwierdzają, że marszałek Sejmu Marek Kuchciński sześć razy zabierał rodzinę w podróż rządowym samolotem. Chodzi dokładnie o 3 loty z Warszawy do Rzeszowa, dwa powroty z Rzeszowa do Warszawy i jeden lot na trasie Warszawa - Kraków.

Marszałkowi towarzyszyli tylko członkowie rodziny, w różnym składzie - córka, synowie albo żona. Dwukrotnie lot odbywał się najnowszym, zakupionym przez rząd samolotem - Gulfstreamem G550. Każdy taki lot kosztuje średnio kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pojawiły się pytania, czy członkowie rodziny Kuchcińskiego płacili za przeloty.

Centrum Informacyjne Sejmu (CIS) wydało w tej sprawie specjalny komunikat. "Obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu. Z możliwości towarzyszenia Marszałkowi Sejmu w podróżach korzystają zresztą przede wszystkim reprezentanci Izby, pracownicy Kancelarii Sejmu oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, co ułatwia sprawną realizację programu podróży, a zarazem nie ma nic wspólnego z korzyściami o charakterze osobistym".

Obejrzyj: Problemy marszałka Kuchcińskiego z językiem angielskim

Komunikat CIS nie dementuje więc obecności członków rodziny marszałka Sejmu na pokładzie rządowego samolotu. Urzędnicy podkreślają jedynie, że bez względu na to, kto towarzyszy marszałkowi podczas lotu, podróż i tak kosztuje tyle samo.

"Kalendarz Marszałka Sejmu jest bardzo napięty – realizuje on średnio ok. 30 spotkań służbowych w miesiącu, nie licząc obowiązków podstawowych związanych z funkcjonowaniem Izby. Podróże lotnicze realizowane przy pomocy samolotów rządowych są najbezpieczniejszym i najkorzystniejszym logistycznie sposobem na pogodzenie licznych obowiązków" - czytamy w komunikacie.

Urzędnicy podkreślają, że każda z podróży marszałka Sejmu "miała charakter służbowy". Dalej w komunikacie czytamy: "Odnosząc się do dat wskazanych w dzisiejszych doniesieniach, CIS podkreśla, że były to podróże realizowane zazwyczaj w bezpośredniej styczności kalendarzowej z posiedzeniami Sejmu, co nakładało na Kancelarię Sejmu dodatkowe zadania o charakterze logistycznym".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy