To ona przypilnuje polskich interesów w UE? "Donald liczy się z jej zdaniem"

Następcą Piotra Serafina na stanowisku Stałego Przedstawiciela Polski przy UE zostanie prawdopodobnie Agnieszka Bartol-Saurel, obecnie sekretarz stanu w Kancelarii Premiera - wynika z ustaleń money.pl. Ma bogate doświadczenie w pracy w strukturach unijnych. - Donald liczy się z jej zdaniem - słyszymy.

Agnieszka Bartol-Saurel (po lewej) i Piotr Serafin (w kółku)Agnieszka Bartol-Saurel (po lewej) i Piotr Serafin (w kółku)
Źródło zdjęć: © GETTY, PAP | Rafał Gruz
Tomasz ŻółciakGrzegorz Osiecki

We wtorek dowiedzieliśmy się, że Piotr Serafin, jeden z najbliższych współpracowników Donalda Tuska, będzie polskim kandydatem na komisarza w nowej Komisji Europejskiej.

Dziś pełni rolę polskiego "ambasadora" przy UE (jest Stałym Przedstawicielem Polski przy Unii Europejskiej) - kluczową, jeśli chodzi o rozgrywanie polskich interesów w Komisji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

22 województwa zamiast 16? Tusk otrzymał list

Teoretycznie przedstawienie kandydata nie oznacza, że zostanie on komisarzem, bo musi go zaakceptować szefowa KE, a potem musi on także zdobyć poparcie w Parlamencie Europejskim. Tyle że w przypadku Serafina oba kroki wydają się formalnością.

Z szefową Komisji premier Tusk rozmawiał kilka dni temu, a jeśli chodzi o PE, to sam kandydat - według naszych rozmówców - jest nie tylko kompetentny, ale świetnie wie, jak się poruszać w tamtejszych realiach. Serafin będzie także komisarzem pochodzącym z frakcji, która jest członkiem koalicji mającej w PE większość, dlatego nie ma powodów, by w trakcie przesłuchań w PE miał problemy.

Nieoficjalnie: pada jedno nazwisko

Po nominacji Serafina pojawiło się pytanie, kto zastąpi go na stanowisku Stałego Przedstawiciela przy UE. Z naszych ustaleń wynika, że poważną kandydatką jest Agnieszka Bartol-Saurel, która obecnie pełni funkcję sekretarza stanu w Kancelarii Premiera, gdzie odpowiada za kwestie unijne.

Formalnie jest zastępcą ministra ds. UE Adama Szłapki. Ma też bogate doświadczenie w pracy w strukturach unijnych. Od 2003 r. pracowała w Radzie UE, a jak przypomina KPRM, w listopadzie 2022 r. Rada Unii Europejskiej mianowała ją na Dyrektor Generalną Komunikacji i Informacji w Sekretariacie Generalnym Rady UE.

Nasz rozmówca z Kancelarii Premiera nie przeczy, gdy pytamy go o tę kandydaturę.

- Donald liczy się z jej zdaniem - mówi.

"Najważniejsza polska placówka dyplomatyczna na świecie"

Inny rozmówca, związany z Komisją Europejską, sugeruje, że nie bez powodu Bartol-Saurel porzuciła świetnie płatne stanowisko w Brukseli na rzecz dużo mniej atrakcyjnej finansowo posady w Polsce. Być może to tylko "przystanek" na drodze do objęcia innej funkcji w Brukseli. Podkreśla też, że stanowisko Stałego Przedstawiciela będzie tym istotniejsze, że z początkiem przyszłego roku Polska obejmie półroczną prezydencję w unijnej Radzie.

Rolą Stałego Przedstawiciela jest pilnowanie polskich interesów formułowanych przez rząd, w relacjach z KE i w czasie prac Rady UE. W Stałym Przedstawicielstwie pracuje około 200 osób reprezentujących wszystkie ministerstwa. W czasie prezydencji będzie ich około 300. To największa i najważniejsza polska placówka dyplomatyczna na świecie - zaznacza nasz rozmówca związany z KE.

Trwa wojna o ambasadorów

Osobną sprawą będzie to, w jakiej roli pojedzie do Brukseli następca czy następczyni Piotra Serafina. Był on jedynym do tej pory polskim przedstawicielem za granicą, którego zmiana odbyła się w porozumieniu z Pałacem Prezydenckim.

Prezydent tłumaczył wówczas zgodę na wymianę wcześniejszego "ambasadora" przy UE Andrzeja Sadosia na Piotra Serafina pozytywną oceną jego kompetencji, a także tym, że rozumie, iż premier chce mieć w Brukseli zaufaną osobę. Później zaczęła się jednak wojna o ambasadorów, która trwa do dziś.

Pytanie, czy Andrzej Duda nie zechce tej sytuacji wykorzystać do rozgrywki w innych sprawach dotyczących ambasadorów, których uznaje za swoich nominatów. Chodzi o placówki, które określa jako prezydenckie, czyli np. przy NATO, ONZ w Waszyngtonie czy Paryżu.  

Zapewne premier będzie miał rozeznanie co do zamiarów prezydenta po rozmowach, jakie ma z nim przeprowadzić w najbliższych dniach. Dotyczą one kandydatury Piotra Serafina na komisarza.

Zgodnie z przyjętą w końcówce rządów PiS prezydencką nowelizacją tzw. ustawy kompetencyjnej, premier przed wysłaniem kandydatury powinien uzyskać pozytywną pisemną opinię prezydenta. Rząd jednak wypowiadał się krytycznie o tej ustawie, słychać było, że jest niezgodna z Konstytucją. Sam Donald Tusk, zapowiadając ostatnio rozmowę z prezydentem na temat kandydatury Serafina, nie wypowiedział się, czy pójdzie ścieżką ustawową.

Na pewno to, jak zostanie załatwiona sprawa Serafina, będzie papierkiem lakmusowym w sprawie prezydenckiej zgody dotyczącej osoby, która go zastąpi na placówce przy UE.

Tomasz Żółciak i Grzegorz Osiecki, dziennikarze money.pl

Wybrane dla Ciebie
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki